Problem z wyłączeniem triaka

Jan 30, 2020 29 Replies

Lub MOSFETy. Pozwólmy już godnie odejść elementom czterowarstwowym.

Pozdrawiam, Piotr

Wszystko, co ma pojemność jest wraźliwe.

Jeśli nie jesteś Chińczykiem mającym za zadanie zbudować najtańszy układ z jakichś zmiotków z fabrycznej podłogi, to po co Ci triak/tyrystor/LGBT? Są dobre MOSFETy, zarówno krzemowe SuperJunction jak i z węglika krzemu. Ostatnio w ramach POC zajmowałem się takim 65mOhm/900V. Bez probemu pomachałem nim na 3MHz, tzn. prędzej mi się driver skończył niż tranzystor.

Pozdrawiam, Piotr

Może właśnie po to? Niektóre transoptory też mają wyprowadzoną bazę tranzystora. Może poświęć jednego na badania, spróbuj wyzwolić triaka przez tą bramkę. Wojtek

Nie jestem jeszcze Chińczykiem i obawiam się że jednym mosfetem bezpiecznego (izolowanego) sterowania AC nie uzyskam. Ja nie potrzebuje klocków do składania ale gotowe rozwiązanie typu SSR o możliwie najmniejszych wymiarach i ten omawiany moduł jak na razie świetnie się sprawdza pod względem gabarytów jak i oferowanych mocy. Oczywiście ma też swoje warunki stosowalności (stąd ten wątek) dlatego jeśli istnieje jakiś inny gotowy SSR gabarytowo podobny i oparty na półprzewodnikach jakie masz na myśli to chętnie w taki zainwestuję i protestuję.

Dzięki za zwrócenie na to uwagi. Wcześniej wspominałeś o rezystorze do bramki. Chciałbym to rozwinąć. Pdf tego układu w przykładzie aplikacji dopuszcza dowolność podłączania obciążenia do pinow 6 lub

  1. Najczęściej w literaturze zwraca się uwagę, że terminale w triaku nie są "reversyjne" bo bramka fizycznie zawsze jest bliżej jednego tj. A1/MT1.... ale jednocześnie w innych źródłach zaznacza się, że w przypadku optotriaków nie ma znaczenia która strona jest hot a która obciążenie. Rozumiem , że ten rezystor bramkowy powinien być podłączony do strony obciążenia w tym przypadku? W testowanym układzie z powodu błędu w interpretacji pinów (sądząc że to nie pin bramki ale zmosfkowany dodatkowy terminal triaka) miałem zwartą bramkę z terminalem od strony obciążenia - czy to mogło spowodować losowe problemy z wyłączaniem? Teraz bramka jest odłączona i na razie układ wyłącza się prawidłowo (gasik też jest)....

Spojrz napierw na schemat tego zwyklego - wyglada jakby byly dwa rownolegle triaki, ale jeden jest opto i wyzwala drugi - a na pin 5 jest bramka.

Ten wlaczany w zerze jakis bardziej skomplikowany, ale chodzi pewnie o to samo.

J.

Nie chcesz klocków, ale z klocków, to się używa albo dwóch FETów połączonych źródłami, albo jednego, zwierającego mostek prostowniczy. Do tego izolator wedle własnych preferencji, np. VOM1271. Wcale nie musi być takie duże, a już zwłaszcza przy większych mocach.

OK, to istotne kryterium. DIP-8 istotne zawęża możliwości. No dobra, spróbujmy... cena, rozmiary... PVT412?

No, z tym "świetnie" to nieco przesadziłeś, czego dowodem wątek.

Ciekawostka znaleziona przez pomyłkę (dwa tyrystory):

formatting link
Pozdrawiam, Piotr

Hmm nie jest chyba tak źle, wygląda na to że problem z wyłączaniem mógł być spowodowany tym, że tą wyprowadzoną bramkę miałem zwartą do terminala od strony obciążenia. Teraz przy usunięciu tej zwory wyłącza się prawidłowo nawet bez gasika....

Hm, ale wtedy w ogole nie powinno byc wylaczone.

Chyba, ze te twoje "zarowki" takie sprytne, ze wylaczone tak maly prad przepuszczaja, ze do wyzwolenia triaka nie starcza.

Ale dziwaczne by to bylo, bo napiecie musi sie jakos rozlozyc, i przeciez nie moze byc duzo na bramce.

Chyba, ze ten uklad wyzwalania w zerze jakos przeszkadza ...

J.

Tak w sumie to nie wiemy co jest w środku. Ale Twoje ostatnie zdanie daje nadzieję na rozwiązanie problemu :) Wojtek

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required