czy kto¶ wie dlaczego w ogólno dostêpnych mediach nigdy nie pojawiaj± siê oferty pracy dla elektroników w Warszawie? jak to jest, czy w Warszawie nic siê nie dzieje?
praca pytanie...
Jan 10, 2008
16 Replies
U¿ytkownik "identyfikator: 20040501" snipped-for-privacy@onet.eu napisa³ w wiadomo¶ci news:fm5jgo$bhi$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...
W Krakowie pokazuje siê jedno na dwa/trzy miesi±ce :) Nigdzie nas nie potrzebuj± :( Elektronika w tym kraju umar³a ['] Wojtek
Kilka miesiêcy temu dzia³ R&D Samsung'a robi³ nabór in¿ynierów. Wymagana by³a min. znajomo¶æ programowania niskopoziomowego. Mniejsze firmy równie¿ co jaki¶ czas poszukuj± (tu ju¿ z warunkami bywa ró¿nie).
Ty tak na powaznie? Sadzisz, ze robota dzisiaj to lata za ludzmi?
moja opinia jest taka, ze takie oferty rozchodza sie kregami prywatnych kontaktow - znajomosci.
90% moich znajomych z branzy IT dostalo prace poprzez polecenie przez kogos. Sam zreszta polecalem ludzi wielokrotnie innym. I wcale sie nie dziwie. Wole wziasc do pracy czlowieka, ktorego ktos ze znajomych zna niz kogos calkowicie z ulicy. Kiedys bylem na przesluchaniu o prace w duzym miedzynarodowym instytucie badawczym. Bylo 10 kandydatow, ale juz na starcie wiedzialem ze jest "preffered one". Zaproszono reszte by porownac zdolnosci tego wybranego, poleconego. I on dostal te posadke.
Moja firma ogłaszała się pół roku zanim znalazła elektronika. Albo nie zgłaszał się nikt albo kompletni idioci. Fakt że Wrocław, ale myślę że w innych miejscach jest podobnie.
W Krakowie jest taki sam deficyt. Trzeba wiedzieć jak i gdzie szukać.
Powodzenia
-willy-
Powitanko,
Jak Gamma dala ogloszenie, ze szukaja na stanowisko technika, to mieli zgloszenia nawet od mgr. inz., wiec w DC chetnych nie brakuje. Ale faktem jest, ze w kraju potrzeba wylacznie handlowcow, ksiegowych i agentow ochrony:-( BTW, czy to jakas ujma na honorze napisac w ogloszeniu o mozliwych zarobkach?
Pozdroofka, Pawel Chorzempa
U¿ytkownik "Pawel "O'Pajak"" snipped-for-privacy@gazeta.pl napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@p-65ddf670fbef4.home.aster.pl...
Wtedy liczba odpowiadajacych na ogloszenie moglaby spasc do zera :>
Karolek
Greg(G.Kasprowicz) pisze:
Tak się dzieje pod jednym, jedynym warunkiem - osoba polecona jest lepsza niż "osoba z ulicy". My, inżynierowie mamy o tyle lepiej, że nas ocenia się po tym co potrafimy, a nie po tym kogo znamy.
ale gdzie te oferty siê niby pojawiaj±?
U¿ytkownik "Greg(G.Kasprowicz)" <Grzegorz.Kasprowicz_usunto snipped-for-privacy@CERN.CH napisa³ w wiadomo¶ci news:fm6904$526$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
Grzesiek nie przesadzaj :-). Sam wiesz, ¿e profesor siê trafi³ z ulicy ;-). Ja teraz pracujê z og³oszenia, rynek obserwowa³em kilka miesiêcy i faktycznie ciekawych anonsów jest niewiele. Szczególnie je¶li tak jak ja nie jest siê zainteresowanym wy³±cznie klepaniem kodu. Czasem trzeba zej¶æ z oczekiwañ finansowych w porównaniu do firm klepi±cych kod. Pewien % osób zostaje zatrudnionych poprzez czyje¶ polecenie. Jak firmie zale¿y na kwalifikacjach to w³a¶ciwie ono jednak nie gra roli - znaczy o tyle, ¿e mo¿na takiej osobie bardziej zaufaæ, nie okradnie itd.
Pozdrawiam, £ukasz
Sugerujesz, ¿e elektronik-programista zarabia wiêcej ni¿ elektronik-projektant sch czy pcb?
pozdrawiam tn
U¿ytkownik "ThomasN" <tom snipped-for-privacy@WYTNIJ.wp.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:fma9pi$i04$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
Takie mam odczucie. Moim zdaniem ma³e firmy produkuj±ce elektronikê zwykle robi± to w oparciu o skomplikowane oprogramowanie na prostym hardware. Elektroniki analogowej jest ma³o i wszyscy uznaj±, ¿e kto¶ kto siê na tym zna jest zbytecznym wydatkiem. Ta cyfrówka o ile wolna to dzia³a i daje radê a jak potrzebna szybsza to wtedy zaczynaj± byæ k³opoty. o uwzglêdnieniu EMC w fazie projektu nie wspominam.
Pozdrawiam, £ukasz
Tu nie ma regu³y. portale internetowe, listy dyskusyjne (np. pl.praca.oferowana), og³oszenia w prasie bran¿owej. Fakt ¿e du¿e firmy nie szukaj± bezpo¶rednio a przez agencjê hr i z og³oszenia jasno nie wynika kto szuka. Je¶li pracujesz na stabilnym stanowisku i nie zamierzasz jej zmieniaæ, warto siê zarejestrowaæ w kilku portalach oferuj±cych pracê - dla samego ¶ledzenia rynku pracy (p³ac równie¿).
pozdr.
Ukaniu pisze:
Może to zależy od rodzaju wykonywanych projektów. U nas w firmie pomimo że nad 1 projektem pracuje zwykle kilku programistów i tylko 1 osoba do rysowania schematów i projektowania płytki (na szczęście to nie ja), chylę czoło przed godzinami spędzonymi na ręcznym rysowaniu na 8 warstwach płytki z kilkoma scalakami w BGA. Głupia pomyłka na etapie wymyślania schematu połączenia kilku procesorów i okolicznych układów jest często nie do naprawienia (bez prawie niewykonalnego dowiercania się do niepodłączonej kulki scalaka BGA) a błędy w sofcie są raczej naprawialne. Tak że dobry spec od schematów i PCB też musi słono kosztować.
Przy czym często zachodzi przedziwna właściwość, że im dłużej się szuka jakiegoś upierdliwego błędu w sofcie, tym mniejszą ostatecznie trzeba zrobić zmianę aby go naprawić (np. zamienić + na - czy 1 na 0).
nie mialem na mysli bynajmniej siebie, lecz moich kumpli ktorzy ze mna pracowali. Fakt, elektronikow wsrod nich nei bylo wielu, wiekszosc to software'owcy.
kod klapac potrafi kazdy, natomiast dobrych sprzetowcow jest malo, z 2 strony potrzeba ich znikoma ilsoc. Na szczescie najlepszy soft nie bedzie chodzil niezawodnie na kiepskim sprzecie, wiec bezrobocie mnie nie czeka:) Chociaz granica miedzy softem a sprzetem powoli sie zaciera:) Bo jak inaczej nazwac procesory i algorytmy implementowane w FPGA?
Adam Dybkowski denied rebel lies:
Albo dodać jedną literkę przy tym &#$^$& '#define COSTAM' (;)
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required