Praca elektryk monter ZE

May 27, 2014 145 Replies

Dnia pięknego Thu, 29 May 2014 18:34:03 +0200 osobnik zwany Wojciech Bancer napisał:

niemozliwe. takie rzeczy to tylko w Polsce :)

W dniu 29.05.2014 20:00, Wojciech Bancer pisze:

A co tu jest niejasne? Odsiedzi przy telefonie 8 godzin i ma miesięczną pensję.

Jak się nic nie spieprzy to obaj mają premię.

To jest a propos dostępności chleba "z giganta"? Odkopali. Dość dobrze kojarzę te czasy. I zdecyduj się, czy komentujesz to do czego się *odniosłem* czy to do czego się *nie odniosłem*.

W Niemczech powiadasz...

formatting link

Jak widać, problemem NIE JEST "biznesmen z bożej łaski", lecz BRAK PRACY.

To, że nikt NIE CHCE zatrudniać. Mało coś chętnych na zostanie wyzyskiwaczem i złodziejem. Nie chciałbyś spróbować "płacić ludziom więcej"? Dobrze by było :)

pzdr, Gotfryd

Co prawda to prawda - poprzednik zapodał za mało założeń, rzeczywiście świeżość chleba nie jest wyznacznikiem innych cech :>

I może być tak jak piszesz. Jest również prawdą, że "za darmo się nie da". Cały problem w tym, że to płacący klinci płacą *również pracownikom*. A płacić chcą... najmniej.

Ubolewam że nie masz dostępu do wyrobów z normalnej piekarni;) Trudna sprawa. Bo również dopisałeś założeń, których w pierwotnym poście nie było.

pzdr, Gotfryd

Erudyta "Wiesiaczek" snipped-for-privacy@costam.pl napisał w wiadomości news:lm7p4q$mln$ snipped-for-privacy@node1.news.atman.pl... NNTP-Posting-Host: 178235013082.warszawa.vectranet.pl

A kto bogatemu zabroni?

Użytkownik "masti" snipped-for-privacy@to.hell napisał w wiadomości news:lm7tnk$13g$ snipped-for-privacy@dont-email.me...

A ja odpowiem komu zechcę. I żaden Towarzysz nie ma na to wpływu.

No! :) Cóż. Czas pobawić się w podkurwianie trolla :) Nie zagłodzić, tylko przekarmić do rozpuku :))

Użytkownik "tusk, donald tusk" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:lm7mic$qb1$ snipped-for-privacy@node2.news.atman.pl...

i słusznie, to powskie ścierwo, szkoda się nimi w ogóle zajmować...

Znowu ziejesz katolicką miłością bliźniego.

Użytkownik "Jan" snipped-for-privacy@polyart.net napisał w wiadomości news:lm83b2$1o2$ snipped-for-privacy@node1.news.atman.pl...

W Toruniu tak prawili na ulicy Ż&W 80... Uczą się ludziska tej miłości.

[...]

Ahm. I senior dostanie tyle samo co junior? :)))

Taką samą? :))) Powodzenia w zatrudnianiu w IT!

W dniu 29.05.2014 21:52, ACMM-033 pisze:

No to trenuj... Plonk!

W dniu 2014-05-29 20:18, Zachariasz Dorożyński pisze:

I tego należy się trzymać. Niestety działam w branży i dużo widzę. Zazwyczaj o tym kto robi i co robi decydują znajomości i układy, a praca pracy jest nierówna. Jedni wykonują robotę uczciwie np. takie pomiary ochronne, a inni potrafią brać kasiorę tylko za wypisywanie świstków, nawet nie oglądając instalacji.

Dnia Thu, 29 May 2014 18:24:20 +0200, janusz_k napisał(a):

Ciekawe który ty rocznik? Bo skoro pamięć ci sięga Solidarności...

1/1000

Pora sięgnąć po podręczniki :)

U¿ytkownik "Jacek Maciejewski" snipped-for-privacy@go2.pl napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@40tude.net...

Kiedy¶, jak synowie byli w podstawówce, chcia³em im jako¶ wyt³umaczyæ jak dzia³a³ ten nasz model ekonomiczny, po wprowadzeniu którego na Saharze po tygodniu by zabrak³o piasku.

Mój model by³ taki: Jeste¶my w³a¶cicielem ca³ego pañstwa i chcemy na tym zarabiaæ. Na ca³ym terenie obni¿amy p³ace i ceny 10 razy. Pozornie dla ludzi siê nic nie zmienia. Ale wszystko importowane jest niesamowicie drogie, a na eksporcie mo¿na 10 x zarobiæ. Chcemy zarabiaæ na eksporcie. Musimy wiêc jako¶ tak zrobiæ, aby¶my to my zarabiali a nie wszyscy ludzie w kraju. Co musimy zrobiæ:

- zabroniæ firmom eksportu,

- przepu¶ciæ ca³y eksport przez nas (powo³ujemy Centralê Handlu Zagranicznego). To nie wystarczy, bo przy 10 krotnym przebiciu ludziom bêdzie siê op³aca³o wyje¿d¿aæ, aby sprzedaæ nawet jedno ¿elazko i wszystkie dobra na których mamy zarabiaæ przeciekn± nam przez granice. Musimy zatem:

- zakazaæ wyjazdów (trzeba pozabieraæ paszporty),

- uniemo¿liwiæ przemyt (mur (zaorany pas ziemi) naoko³o pañstwa, czy bloku pañstw). To s± wstêpne punkty wprowadzenia komuny. Co siê dzieje dalej? Im wiêcej wyeksportujemy tym wiêcej zarobimy. Wiêc staramy siê jak najwiêcej wyprodukowanych w kraju rzeczy sprzedaæ. Brak wspó³pracy naukowej z zagranic±, brak dostêpu do importu powoduje, ¿e nasze produkty s± coraz s³absze w porównaniu z zagranicznymi - przebicie na eksporcie robi siê coraz gorsze - musimy coraz wiêcej eksportowaæ. W kraju zaczyna brakowaæ wszystkiego i mamy "ocet na pó³kach" (dla tych, co nie pamiêtaj± - by³ taki czas, ¿e jak siê wesz³o do spo¿ywczego to na wszystkich pó³kach od góry do do³u, od lewej do prawej sta³ ocet). Aby ludzie z g³odu nie wyszli na ulice trzeba wprowadziæ kartki ¿ywno¶ciowe (bo inaczej tylko cwañsi siê wy¿ywi±). Brak wszystkiego prowadzi do tego, ¿e ludzie potrafi± latami zbieraæ pieni±dze, aby sobie kupiæ na przyk³ad wie¿ê hi-fi (piszê bo kupi³em ongi¶ w Pewexie). Skoro chêæ nabycia jest a¿ tak du¿a, to mo¿na na tym zarobiæ. Robimy Pewexy i sprzedajemy produkty z zagranicy. Aby mieæ jakie takie przebicie trzeba uniemo¿liwiæ import prywatny. Co za problem. Jak ju¿ komu¶ wydamy ³askawie paszport to tylko w celach turystycznych. Jak co¶ przywiezie to mu celnicy zabior±. { Na studenckiej, 2 miesiêcznej, wyprawie kajakowej "Alpy 81" roku mieli¶my

0,5$ na dzieñ na ³eb na wy¿ywienie (200kg ziemniaków zabrali¶my z kraju) i chyba ka¿dy mia³ 10$ (na te 2 miesi±ce) na jakie¶ swoje wydatki. Byli¶my w Rzymie na placu, gdy siê Papie¿ pierwszy raz pokaza³ w oknie po zamachu. Za 3,5$ kupi³em sobie du¿y plakat z Papie¿em (w sumie mieli¶my 3 takie plakaty). Czescy celnicy zrobili nam 2h trzepanie samochodu (znalaz³y siê zgubione miesi±c wcze¶niej brudne skarpetki). Plakaty zabrali! }

Wiem, ¿e ten model jest uproszczony, byæ mo¿e naiwny i mo¿e nawet b³êdny. Ale mo¿e potrafi jako¶ wyt³umaczyæ jak to dzia³a³o. Co¶ by¶cie dodali/poprawili ? P.G.

Dodam jeszcze, ¿e wszyscy woko³o kradli co siê da³o i jak siê da³o, a ten komu siê to udawa³o najczê¶ciej by³ tym kim¶ kto potrafi³ za³atwiæ i mia³ liczne kontakty nawet w kierownictwie. By³ osob± szanowan± i lubian±.

W dniu 30.05.2014 11:00, Piotr Gałka pisze: [Bzdury]

Tu się niczego nie da poprawić. Nawymyślałeś bzdur nic nie mających wspólnego z rzeczywistością.

W skrócie chodziło o inną dystrybucję dochodu narodowego tak, żeby WSZYSCY obywatele państwa mieli zbliżone i wystarczające do życia warunki. Przypomnę, że pensje były znacznie bardziej wyrównane i nie było kominów płacowych ale za to każda pensja wystarczała do godnego życia, na lekarza, szkołę, czynsz, media, ubranie etc.

Należy też pamiętać, że dochód narodowy pozwalał na odbudowę całkowicie zniszczonego kraju po II WŚ, odbudowanie praktycznie od zera przemysłu, rolnictwa, szkolnictwa, szpitali, dróg, kolei, energetyki, likwidację analfabetyzmu i wielu innych działów gospodarki. Ponieważ wolna konkurencja na to NIGDY by nie pozwoliła, system był CAŁKOWICIE odrębny od zachodniego i głupotą jest przeliczanie złotówek na dolary. Owszem, w przypadku handlu zagranicznego miało to miejsce, ale przenoszenie tego na poziom pojedynczego obywatela jest nadużyciem. Pensje były wypłacane w złotych i tyle.

Złem było mieszanie tych systemów i przed tym właśnie chroniono granice. System działał tylko w warunkach autonomii i wzrost gospodarczy następował wyłącznie w wyniku pracy ludzi. W systemach zachodnich, na które tak wszyscy łakomie patrzą, wzrost dochodu nastąpił albo w wyniku niewolniczej pracy murzynów (USA) albo z wyzysku zamorskich kolonii (UK, Francja, Niemcy i inne).

Stąd presja USA na zdobycie następnych koloni, by uratować kraj przed bankructwem (według mnie ale też innych - nieuchronnego). Taką kolonią jest obecnie Polska. Jest to przy tym kolonia zdobyta najmniejszym kosztem: Trochę socjotechniki, kilka paczek dolarów, parę powielaczy et voila! Polakom pokazano trochę propagandy ukrywając prawdziwe źródła utrzymania tych krajów, a Polacy łyknęli to i każdy uwierzył, że będzie żył jak w "Dynastii", jeździł nowym Mercedesem i wypoczywał na Hawajach.

Niestety, jak widać prawda jest "nieco" inna: To my pracujemy na to, żeby Amerykanie odpoczywali na Hawajach :)

I nie słuchaj głupot, że w PRL-u całe pokolenie żywiło się octem :)

Użytkownik "Wiesiaczek" snipped-for-privacy@costam.pl napisał w wiadomości news:lm9mt1$lsb$ snipped-for-privacy@node1.news.atman.pl...

Pensja wystarczała, ale zdecydowanie nie motywowała - czy się stoi, czy się leży ......

Szkołę, lekarza, wodę państwo "dawało" gratis. A do każdego stanowiska pracy (według propagandy) dopłacało. Wychodziło na to, że aby nie obciążać państwa najlepiej było nic nie robić.

Pensja motywująca do pracy powodowała by, że ludzie by więcej pracowali. A poza tym nawet ta sama praca tych samych ludzi pozwoliłaby zrobić to szybciej, gdyby nie wysysanie efektów pracy. Nie wiem jak gdzie indziej, ale w Gdańsku: Statki remontowaliśmy kupując wszystko za $ (taki był wymóg umów), a sprzedawaliśmy za ruble transferowe. Worki ze zbożem II gatunku (na chleb) ładowane na statek miały karteczkę co zawierają + drugą w środku. Potem do nas przychodziło droższe zboże I gatunku (na siew). Karteczki przy workach po rusku, a w środku nasze karteczki.

Nadużycie to się kryje gdzieś u podstaw systemu, który powodował istnienie 2 kursów $ różniących się 10 razy. Handel zagraniczny nie miał wpływu na pojedynczego obywatela? A jak ten obywatel chciał coś kupić, czego w kraju nie robiono (w 87 kupiłem zmywarkę).

[..]

Ktoś tak twierdzi ? Ja tylko napisałem co sam widziałem w sklepach. Taka sytuacja była może rok, może dwa, a nie całe pokolenie. P.G.

W dniu 30.05.2014 14:07, Piotr Gałka pisze:

Zanim się odniosę do reszty, czy mógłbyś rozwinąć o co Ci chodzi (ten cudzysłów, i reszta)?

Użytkownik "Wiesiaczek" snipped-for-privacy@costam.pl napisał w wiadomości news:lm90i4$3dl$ snipped-for-privacy@node2.news.atman.pl...

Idę się popłakać i poskarżyć pani. Łeeeee. Buuuuu. Aaaaa.

Użytkownik "ACMM-033" snipped-for-privacy@interia.pl napisał w wiadomości news:lma70f$7cf$ snipped-for-privacy@node1.news.atman.pl...

"Nie zauważyłem", że to na pręgierz leci, zatem - przy okazji - "piętnuję" Wiesiaczka, on się domyśla za co. :P Bo wazelinki na pewno nie będzie. :P :P :P

W dniu piątek, 30 maja 2014 14:07:51 UTC+2 użytkownik Piotr Gałka napisał:

Duża grupa ludzi w PRL traktowała pracę na etacie jako dodatek do pieniędzy jakie zarabiali. Praca na etacie służyła im za bazę materiałową do fuch. Mogło by się wydawać że administracja państwowa była przez to poszkodowana bo co tam ukraść. Nie była. Do pensji urzędników dochodziły łapówki. Podobnie służba zdrowia, szkolnictwo itp. Na Ukrainie jest teraz taka sytuacja tylko w wersji hard. Od miesięcy ludzie nie mają wypłacanych pensji i na ulicach jeżdżące samochody a w parkach drzewa nie ogryzione z kory.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required