popularna laserówka do domu

Nov 26, 2018 35 Replies

Po kolejnej wojnie z wymianą zaschniętych tuszów w drukarce plujce i tym razem już nieudanej probie odmoczenia zaschniętych głowic wydaje się, że trzeba się wreszcie poddać i kupić coś nowego...



Czym zastąpić wysłużoną HP Deskjet 2050 w domu?



Są jakieś małe laserówki ze skanerem, które mogłyby się dobrze nadać w roli domowego kombajnu zamiast atramentówki?


Twardziel. Mnie na zabawę z tuszem ochota przeszła jakieś 15 lat temu.

Ja mam MFC-L8650CDW i jestem z niej zadowolony, ale czy dla Ciebie będzie dostatecznie mała, to nie wiem... Dla mnie duplekser był priorytetem, żona z kolei chciała drukować na kartonie. HP mam na czarnej liście dostawców, więc się nie odniosę do pytania.

Pozdrawiam, Piotr.

Jestem u siostry... budzimy tą drukarkę raz na rok, jak trzeba coś wydrukować. Na codzień używana właściwie tylko w roli skanera. Odkąd producenci przeszli na osobne zbiorniczki z tuszami i niewymienne głowice to zasychanie nieużywanej długo drukarki stanowi problem. W biurze ktoś drukuje kartki codziennie. W domu bardzo rzadko i po ostatnim drukowaniu głowica zasycha i jest kicha.

Dostępne są jeszcze plujki ze starą metodą wymiany zbiorniczka zintegrowanego z dyszami drukującymi? Ktos tak jeszcze robi drukarki? Pewnie nie - stąd pomysł na lasera... Ale małe/tanie laserówki tylko drukują na czarno. Myślę o np. HP Laserjet M28a. Gabarytowo nawet mniejsza od obecnej plujki Deskjet 2050. Jednak fajnie byłoby mieć kolor, kurcze...

Dzięki, choć to Twoje jest raczej duże. Szukam czegoś 40x30x15cm lub w pobliżu. Tak jak te najmniejsze laserówki M28a.

Stosunkowo duże, biurowe. Do użytku domowego nie do zajechania. Chciałem w końcu zapomnieć, że mam drukarkę i to urządzenie spełnia moje oczekiwania.

Przypadkowo odkrytą cechą jest to, że skanowanie jest na tyle proste do wyklikania, że potrafi je uruchomić 3-letnia dziewczynka. Często mi się zdarza słyszeć radosne "tato, komputer śpiewa! Jesce raz!" :-]

Pozdrawiam, Piotr

W dniu 26.11.2018 o 07:46, Pszemol pisze:

Rozglądałem się jakiś czas za czymś takim i mój wybór padł na to:

formatting link
jej nie kupiłem więc nie powiem jak się sprawuje.

W dniu 2018-11-26 o 08:21, Pszemol pisze:

Miałem taką, ale (jakoś ze 3 lata temu) jak się zorientowałem, że kupowany typowo przeze mnie komplet tuszy (jeden kolorowy + 2 czarne bo tak mniej na tyle samo czasu starczały) kosztuje prawie tyle co drukarka laserowa to zrezygnowałem z druku kolorowego. Kupiłem Brother HL-L2340DW (to jest sama drukarka - skaner mam osobno). P.G.

Użytkownik "Pszemol" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:ptg4s1$57h$ snipped-for-privacy@dont-email.me...

Jasne ze sa, choc ze skanerem to juz nie takie male. Nie chcialo sie przejsc po sklepach w czarny piatek ?

Tylko kwestia:

-kolorowa ma byc, czy wystarczy BW ?

-zdjecia drukujesz ? z laserowki kiepsko wychodza ...

J.

W dniu 2018-11-26 o 07:46, Pszemol pisze:

brother 9340CDW lub tańszy odpowiednik (biedniejszy w wyposażenie). Wadą są fusery które padają (kilkadziesiąt tysięcy stron), ale wymiana tegoż jest banalna i zajmuje dla wprawnej osoby ok 90 sekund.

Taanie tonery, ma duplex, sieć i kolor. Albo przejdź na BW i weź cokolwiek:)

Wyglada mi na cz-b i sporo większa od Laserjet M28a.

Jakie były Twoje kryteria wyboru że akurat tą wybrałeś?

Przy tych rozmiarach i cenie prawie 2000zł to urządzenie bardziej sie do biura nadaje niż do domu.

Ale to jedna z tańszych kolorowych. Najtańsza z tej serii (bez adf i innych bajerów) to koszt bodaj 1400pln czy tam 1200pln. Taniej masz już tylko w zasadzie drukarki bez skanera. Albo weź czarno białą to mozesz wziąć np. najtańszego brothera wielofunkcyjnego i też tonery jak i bęben tanie śmiesznie a działa. NAwet ma wifi! :)

W dniu 2018-11-26 o 07:46, Pszemol pisze:

Ja mam kupioną za ułamek ceny OKI bodajże MC342. Gdybym kupował za normalne pieniądze, to kupiłbym o klasę lepszą - była by tańsza w eksploatacji. Do swojej kupuję tonery Cardridge Web - wysokiej jakości tajwańskie zamienniki, ale stosunkowo niedrogie.

To, co mi się podoba w tym kombajnie:

- duplex skanera

- duplex drukarki

- LAN

- drukowanie "ze wszystkiego" - z LAN, z WAN, z chmury, z gwizdka

- skanowanie na gwizdek, na smb, do chmury, do ftp

- fax

Upierdliwe wybieranie różnych parametrów, bo nie ma ekranu dotykowego, tylko się jedzie przez klawisze. Ale można stworzyć kilkadziesiąt profili. Jeśli chodzi o podajnik skanera, to lepszego nie widziałem. Wrzucam całą stertę faktur za paliwo, drukowanych na składance A5, częściowo wymiętoszonych, natomiast OKI pobiera je bezproblemowo. Na kilkaset faktur miałem może ze dwa zacięcia.

A czy jest duża? Dla mnie nie, przynajmniej w stosunku do Lexmarka C762, którą używam do roboczych wydruków kolorowych (też sprzętowy duplex, ale nietypowy: odwraca kartkę, równocześnie drukując na kolejnej). Tyle, że ją wywiozłem do biura - tam częściej drukuję. Do czarno-białych roboczych w domu używam Brothera HL-5350DN.

To dla żony do pracy w domu. Kryterium podstawowe to aby miała przycisk do kserowania, bo do tej pory ja musiałem na swoim skanerze skanować a potem drukować na laserówce. Kolor jej nie potrzebny. No i drugie kryterium by była sieciowa, żeby nie podłączać do niej laptopa.

W dniu 26.11.2018 o 21:19, Mario pisze:

A skaner to tak naprawdę OfficeJet 5610 AllinOne do kórego ze skąpstwa nie wymieniam tuszy :)

W dniu 2018-11-26 o 07:46, Pszemol pisze:

Czarno-białe? pełno. Brother chociażby. Kolor - nie pomogę. Sam mam Xerox Phaser 6125. Ma już.. hohoho lat, a żółty jeszcze oryginalny startowy i nic nie zasycha. HP DeskJeta "przez okno" wywaliłem jak mi zaschły nowe tusze za 3 stówki.

Użytkownik "Irokez" snipped-for-privacy@wp.pl napisał w wiadomości news:5bfc6704$0$509$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Mam nadzieję, że spadajac, wyrżnęły w łeb producenta tychże utensyliów drukujących...

Dnia Mon, 26 Nov 2018 06:46:25 -0000 (UTC), Pszemol napisał(a):

A propos - byly kiedys drukarki termotransferowe, nie zle slowo, z topionym tuszem. Moze to by nie zasychalo ?

O ... przestali robic

formatting link
Termotransferowe kolorowe tez sa.

J.

W dniu 27.11.2018 o 07:32, J.F. pisze:

Zasychać nie zasychało, ale dużo "tuszu/plastiku" szło na start. Dysze, czy przez co tam ten "tusz" był przepychany potrafiły się zapychać, a ich odetkanie nie było proste - dużo się zużywało na przepychanie i nie zawsze się to udawało. Tego Xerox Phaser 8500 miałem w pracy gdzieś pomiędzy 2003 a 2006 rokiem. No i wydruk był _zawsze_ błyszczący.

I malutki HP M28a nie spełnia tych kryteriow?

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required