Pomiar odległości

Dec 22, 2005 32 Replies

Witam ! Mam zamiar zbudować cyfrowy miernik odległości (dalmierz). Podstawowe założenia:



1) mózg układu - jakiś AVR Atmela
2) wyświetlacz 4 segmentowy LED
3) odległość pomiaru 100mm do 5000mm lub więcej
4) dokładność pomiaru do 10mm


No i pytanie. Jakiego elementu użyć do wykonania samego pomiaru? Czy lepszy będzie system ultradźwiękowy czy optyczny?



Czekam na pomysły i propozycje.


Ultradźwiękowy - wyjdzie taniej. A jeszcze taniej kupić gotowy :)

formatting link
formatting link
józek

Mam ultradżwiękowy dalmierz SKIL. Niestety, do precyzyjnych prac to się nie nadaje. Zmierzyć tym można pomieszczenie - punkt w który celujemy musi być duży - czyli np. od ściany do ściany.

Chcąc np. zmierzyć przekątną pomieszczenia - takim miernikiem tego już nie zrobimy... Dlatego (bo wykonuję precyzyjne pomiary w konkretnych punktach) musiałem kupić laserowego Boscha DLE150... Gdyby ktoś chciał to SKIL Ranger 520 oddam za 200złotych... (taki jak ten:

formatting link

Użytkownik "hujózek" snipped-for-privacy@vp.pl napisał w wiadomości news:doeufk$jtv$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Niestety urządzenia te nie spełniają moich wymagań.

- minimalna odległość pomiaru powinna być 100mm

- wyświetlacz LED - no może być LCD, ale podświetlany

No i jak kolega Krzysztof napisał punkt w który celujemy musi być durzy. To mi też nie pasuje. Dalmierz powinien potrafić odległość pomiędzy 2 płytami

200x200mm powiedzmy przyczepionymi prostopadle do ściany.

Ultradzwiekowo trudno bedzie ci spelnic te zalozenia. Powszechnie dostepne czujniki ultradzwiekowe na ok. 40kHz maja z definicji rozdzielczosc gorsza niz ok. 8mm. Dodatkowo wiazka bedzie mocno rozbiezna, wiec pomiar odleglosci do malych przedmiotow trudny lub wrecz niemozliwy. Ja sobie zmajstrowalem taki dalmierz, ale on mierzy tylko odleglosc do tafli oleju, ktora ma powierzchnie ok. 1m^2. Z kolei przetworniki ultradzwiekowe na pare MHz z mozliwoscia ogniskowania wiazki sa piekielnie drogie, trudnodostepne i poczciwy AVR to moze byc za malo, zeby to wysterowac. Pozostaje wiec optyka - ale patrzac na ceny dalmierzy optycznych trudno sie spodziewac, ze tanio zrobisz to w domu.

Użytkownik T.M.F. napisał:

Gigahercowa elektronika... Swiatlo w ciagu nanosekundy przebywa 30 cm. Wiem, mozna mierzyc czas nawet miliarda przelotow, ale od ekstremalnie szybkiej elektroniki nie uciekniesz. Pzdr, POKREC.

Niekoniecznie, można mierzyć różnicę fazy światła nadawanego i odbitego powracającego. A do pomiaru fazy jakiś detektor synchroniczny. Wyjściowe napięcie próbkować AVRem, skalibrować i już :)

Krzysiek Kubicki snipped-for-privacy@gazeta.plBeZTeGo napisał(a):

Ale jeszcze prościej zrobić interferometr Michelsona-Morleya; do tego laser półprzewodnikowy, dwa lustera i płytka światłodzieląca. Potrzebny będzie jeszcze napęd do przesuwania lustra oraz fotodioda to pomiaru natężenia prążków interferencyjnych. Na prostym stoliku ze śrubą mikrometryczną i silnikiem krokowym udało mi się uzyskać powtarzalny przesum lustra o kilkadziesiąt nanometrów. Jedyny problem to taki, że nie możemy ustalić bezwzględnego położenia oraz to że tupnięcie nogą powoduje, że wszystko skacze :)

K.

K.

Myślę iż interferometr jest lepszy do mierzenia przesunięcia, do pomiaru odległości (i to w terenie!) jednak chyba nie będzie się nadawał.

Krzysiek Kubicki snipped-for-privacy@gazeta.plBeZTeGo napisał(a):

W terenie to zdecydowanie; szczególnie, że same fluktuacje powietrza mają zauważalny wpływ na pomiar.

K.

Obecnie nie taki diabeł straszny -- na Allegro bywają liczniki krzemowe do

2 do 2,5GHz, w Farnellu są liczniki ECL do 4 do 4GHz za jakieś śmieszne pieniądze. Gdzieś tam sprzedają chipy hybrydowe InP/GaAs do 97 GHz -- XXI wiek ma swoje zalety... ;-)

Pozdrawiam Piotr Wyderski

Niestety - 2.5GHz to ciut malo, no, moze na 10cm starczy, a same liczniki to dopiero drobna czesc sukcesu.

J.

A gdyby zrobić to hybrydowo? Z dokładnością do metrów szacować odległość metodą czasową, a dokładniej "dostrajać się" metodą fazową, korzystając ze znajomości przybliżonej odległości? Jeśli wiadomo, że na danym dystansie mieści się N, a nie N+1 ani N-1 okresów fali, to z kąta wprost da się policzyć odległość. Albo mierzyc tylko fazowo, ale wysyłając nie sinusa, lecz chirp. ;-)

Pozdrawiam Piotr Wyderski

Wielkie dzięki. Ciekawe są wasze pomysły. Będę myślał nad tym, może coś wykombinuje :-)

Radi napisał(a):

A moze taniej ale kombinatorsko? listwa z dwoma laserkami, lusterko. jeden swieci na wprost, pok katem prostym do listwy (trzeba ladnie wyregulowac) drugi swieci pod katem 1-10 stopni. Ten prostopadly powinien po odbiciu od lusterka trafis spowrotem. Wtedy wiemy ze lustro jest ustawione poprawnie czyli rownolegle do listwy z laserami. Ten drugi bedzie po odbiciu od lusterka wracal z pewnym przesunieciem. Montujac cwany mechanizm zmiany kata odchylenia mamy pewien podzial zakresow (niestety blad bedzie proporcjonalny do mierzonej odleglosci). Ten odchylony laser moze padac na linijke ccd albo wrecz zestaw kilkuset diod w szklanych obudowach:) Pomysl tani i o malej dokladnosci ale sadze ze proporcja cena/uzytecznosc bedzie trudna do pobicia.

Lukasz Sczygiel napisał(a):

Zapomnialem napisac ze lusterko musi byc na przeciwnej scianie albo na przeciwnej stronie mierzonej odleglosci.

Myslec mozna, ale na moj gust od analogowej elektroniki mikrofalowej nie uciekniesz. No ale kto nie sprobuje ten na pewno nie zrobi :-)

A da sie bez ukladu scalonego ?

No coz - jest jeszcze stary pomysl - emitujemy liniowo zmieniajaca sie czestotliwosc, mieszamy z odebrana - czestotliwosc roznicowa zalezy od opoznienia. Ale to tez mi smierdzi analogowka..

J.

Klasyczny wysokosciomierz radarowy waszec opisujesz...

Analogowo do mieszacza chodzi - bo dalej to w praktyce mamy cale widmo czestotliwosci i wybieranie dominujacej obecnie robi sie oczywiscie cyfrowo - tyle ze sa to na ogol czestotliwosci spokojnie obrabiane przez przecietny DSP.

Zapewne nie, ale być może ona wyjdzie, jak w tym antycznym antyradarze z Radioelektronika. :-) Niby też mikrofale, zakresy zupełnie nieamatorskie, a w praktyce sprowadzało się to do diody mikrofalowej umieszczonej w blaszanej antence. BTW, skąd na początku lat 80-tych u obywatele mieli diody mikrofalowe, które nawet dziś są rzadko spotykane? :-)))

Na lampach jakoś sobie radzili. :-)

Też ciekawy pomysł.

Pozdrawiam Piotr Wyderski

Pamietam, ale ... on w ogole dzialal ? Nawiasem mowiac - HP "promuje" mieszacz na jednym FET - ot, zwieracz sygnalu. Prosty i .. ponoc dobry :-)

Rozne rzeczy wtedy ludzie mieli :-)

Wlasnie do konca nie jestem pewien. Jak to sie generuje ... i odbiera ?

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required