Pojazd elektryczny z dołożonym step-up / step-d

May 08, 2022 14 Replies

Mam pojazd elektryczny na 12V. Jeździ sobie fajnie, ale wraz ze spadkiem napięcia na akumulatorach (3x 12Ah AGM równolegle) stopniowo traci na przyspieszeniu i prędkości maksymalnej. Czas jazdy jest długi więc tutaj nie mam zastrzeżeń.



Ale byłbym w stanie skrócić trochę czas użytkowania jeżeli mógłbym zamienić go za zmienioną charakterystykę jazdy. A dokładniej pomyślałem sobie, że gdyby dać przetwornice step-up aby maksymalnie długo utrzymywała napięcie w okolicy 12,5-13V? Lub też połączyć akumulatory w szereg i dać step-down w tę samą okolicę. Czy takie rozwiązania mają sens (w moim przypadku) i jeżeli tak to które lepsze? Maksymalny pobór prądu w układzie to 8A.


Dnia Sun, 8 May 2022 20:14:12 +0200, Mateusz Bogusz napisał(a):

Herbata od mieszania nie zrobi się słodsza. Z przetwornicą energii ci nie przybędzie tylko ubędzie.

niedziela, 8 maja 2022 o 20:44:46 UTC+2 Jacek Maciejewski napisał(a):

Jak w ogóle nie zamieszasz to słodka nie będzie, dopiero na końcu. Przecież pisał, że zgodzi się na krótszą jazdę w zamian za to, że nie będzie spadać przyśpieszenie i prędkość maksymalna.

niedziela, 8 maja 2022 o 20:14:13 UTC+2 Mateusz Bogusz napisał(a):

Używamy kolejowe (tzn. mają normy) przetwornice meanwell. Dają 12V na wyjściu - może być mało, dla nas też byłyby lepsze 13,8V, ale działają.

100W i 150W - czylu max. 8A/12A mają zakresy wejść bodajże 16-33V oraz 33-50(?)V - jeżdżą albo na starszych tramwajach z aku 36V i ok. 40V ładowania albo na nowszych z aku 24V i ok. 28V ładowania. Takie 60W mają wejścia 9-36V albo 18-72V. Są całkiem sprawne, chyba ponad 90%. Kosztują 200-400zł w zaleności od mocy i są nieduże, bez aktwnego chłodzenia.

Po prostu zrób odcinanie zasilania przy spadku napięcia ponizej 12.5V :-)

A tak na powaznie to wez pod uwagę że ładowanie akumulatorów połączonych szeregowo jest bardziej kłopotliwe.

Najlepsze by było buck-boost jeśli głębokie rozładowanie Ci nie przeszkadza.

c.

W przeciętnym samochodzie jest sześć akumulatorów połączonych szeregowo. W ciężarówkach 12 akumulatorów połączonych szeregowo. I jakoś to jeździ i daje się ładować.

To fakt. Jego akumulatory AGM też takie są. Chodziło mi o to że ten pojazd jest już przystosowany do ładowania 12V i trzeba by było ten układ ładowania przerabiać...

c.

W dniu 08.05.2022 o 20:14, Mateusz Bogusz pisze:

Pomysł trochę głupi bo będziesz drenował te akumulatory do napięcia 10V lub niżej, co przełoży się na ich trwałość. Na dodatek przy tak już niskim napięciu akumulator ma 5% pojemności i w zasadzie można uznać że jest w 100% rozładowany więc z obciążeniem da Ci kilka minut działania przy niskim napięciu. Oczywiście dałbym przetwornicę step up bo najmniej przeróbek jest wtedy. Wadą jest, że ona się grzeje bardziej od step down.

Przy okazji - Meanwell znam i stosuje np. w oświetleniu szafkowym czy gdy padnie w jakimś kupnym urządzeniu i trzeba wymienić. Ale czy taki zasilacz za 200zł różni się od czegoś takiego z allegro?

-

formatting link

Już po zadaniu pytania o tym pomyślałem. Musiałbym dać jakieś zabezpieczenie odcinające, a to z kolei sprawi że o ile wolno ale rusza teraz pod górkę i pobór po ruszeniu się zmniejszy, a napięcie na akku wzrośnie tak z taką przetwornicą po prostu nie ruszy w takiej sytuacji bo zabezpieczeniem bym odcinał - pewnie przy stosunkowo jeszcze dużej pojemności ale chwilowym dużym zapotrzebowaniu.

Dobra, dzięki za podpowiedzi.

A mierzyles napiecie pod obciazeniem? Moze po prostu juz akumulatory nie wyrabiaja, i przetwornica tez nie wydoli.

Duze te akumulatory? Moze sie tez chyba zjawisko Peukerta objawic, czyli spadek pojemnosci przy duzym pradzie.

Ogolnie to bym raczej nie liczyl na duze polepszenie.

J.

Ten za 200zł ma normy kolejowe - a to kosztuje. Zaś technicznie - pisałem o zakresie wejść. O ile dobrze rozumiem step-up i step-down, to ta z allegro musi mieć niższe napięcie wejściowe od wyjściowego - pytanie jeszcze ile wynosi minimalna różnica. A ta za 200zł może mieć i niższe i wyższe i równe. No i jeszcze ma w miarę porządną obudowę, choć dziurkowaną (w środku zalana, więc IP dość wysokie) i dużo lepsze śrubki pod kable.

No to nie odcinaj bezmyślnie tylko załóż miernik i patrz, jakie napięcie przy ruszaniu i jakie przy jeździe i "odcinaj" mózgiem. No chyba że dzieci czy kobiety jeżdżą ;P

:-)

Po pierwszym zestawie akumulatorów do kosza, dodałem automatyczny nadprądowy i teraz mam przynajmniej powiadomienie "Tatuś, nie działa" w okolicy ~10V na klemach, a nie kiedy z 12V robiły się 6V aku.

Kombinowałbym z większą pojemnością akumulatora/ów...chociaż korci podniesienie napięcia w formie "dopalacza" (turbo mode wł/wył) ale nie wiem czy to będzie bezpieczne dla dzieciaka.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required