plyta glowna - nie wstaje

Jan 10, 2007 7 Replies

Witam!



Wpadla mi w rece plyta Abit BE6 rev 1.2. Nie wiem czy wczesniej dzialala, w kazdym razie komplet 6 kondensatorow przy CPU bylo wywalonych, wiec je wymienilem, jak tez komplet 4 troszke wyzej. Wymiana przeszla bez najmniejszych problemow.



Plyta nie wstaje, to znaczy startuja wiatraki i koniec. Nawet PC Speaker milczy. Podlczenie karty PC Analyser wykazalo tylko ze brakuje



3,3 V. Zasilacz podaje napiecie OK, wiec pewnie znika gdzies po drodze.

Moje pytanie, co moglo pasc i czy jest sens szukac uszkodzenia?



Pozdrawiam


Uzytkownik "Silver Ghost" <silver snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisal w wiadomosci news: snipped-for-privacy@4ax.com...

Prawdopodobnie wylutowujac kondensatory zlikwidowales metalizacje otworu...

Jr

Zdawalem sobie z tego sprawe, ale uwazalem jak cholera, ale moze. Poprzedni wlaciciel mowil ze plyta byla bardzo kaprysna i nie zawsze chciala sie uruchomic. Wiec z marszu zabralem sie za wymiane kondensator, nawet nie sprawdzilem czy wstaje. Wiec nie wiem czy to ja cos uszkodzilem czy juz wczesniej cos bylo nie tak

Pozdro

Ja mialem problem taki, ze wlaczam kompa, wiatraki startuja, dyski tez... 3 sekundy i komp sie wylacza... Okazalo sie, ze padla bateria podtrzymujaca bios i samoczynnie przestawil sie FSB przez co procek nie wstawal. Wymiana baterii i reset sprzetowy ustawien biosu (przez zwarcie wyprowadzen koszyka baterii [bez baterii]) zalatwily sprawe. Pozdro i powodzenia!

Taka, co na ebaju chodzą po 1Euro?

żartujesz?

Jak potrzeba Ci płyty, to kup na allegro sprawną. Jak chcesz się pobawić, to nie pytaj o sens...

mozliwe, nie sledze e-baya

Pytajac o sens liczylem na jakas wskazowke, odnosnie tego co moglo pasc, czasem to drobiazg i latwo naprawic, a czasem nie iwtedy Twoja rada moglaby byc uzyteczna. Ehhh.

Pozdrawiam

ja też nie, wrzuciłem w wyszukiwarkę.

to pytaj o wskazówkę. Niestety, ale paść mogło cokolwiek, bo jak kondensaotry szlag trafił, to na zasilaniu musiały się pojawić tętnienia. Nawet jeśli wyczaisz, że do uruchomienia płyty trzeba np. wymienić jeden tranzystor w trzeciej czy piątej przetwornicy, to nie masz gwarancji, że oprócz tego po dupie nie dostał np. mostek PCI albo coś jeszcze innego i całość będzie niestabilnie chodzić. Ergo: jak chcesz tego jeszcze używać, to kup płytę na chodzie, bo przy znikomej wartości tego podzespołu ewentualne szkody ,,moralne'' - utrata danych, godziny siedzenia - nie są tego warte.

W sumie racja. Dzieki.

Pozejze sie za nowa plyta, a ta ktora mam potraktuje jako pole do eksperymentow z np. wylutowywaniem elementow ;]

Pozdrawiam

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required