Piecyk T962A ciąg dalszy...

Apr 10, 2016 5 Replies

Właśnie skończyłem przeróbkę swojego piecyka. Wprowadziłem następujące modyfikacje;


- zmiana firmware na ten z hackaday



- montaż dodatkowego wentylatorka w komorze dla cyrkulacji powietrza ze sterowaniem z sterwonika



- modyfikacja sterowania wentylatora elektroniki



- oświetlenie komory + dodatkowa wentylacja części "nad komorą"



- mikroskop USB z możliwością regulacji ostrości ( obserwacja PCB podczas lutowania )



- gniazdo USB dla komunikacji z sterownikiem i mikroskopem



zajęło mi to kupę czasu niestety... Ale wreszcie przypomina to coś w miarę sensownego. Dziś polutowałem pierwsze płytki - jest nieźle.



Postaram się zrobić opis całej modyfikacji i wrzucić na elektrodę w DIY. Potrwa to pewnie chwilę, ale jak zrobię to dam tutaj znać.


Tutaj ciekawy test rozkładu temperatury w tym piecyku ktoś zrobił:

formatting link
muszę zrobić podobny z włączonym "termoobiegiem" - ciekawe jak to teraz wygląda...

Wsadziłeś mikroskop do pieca? on lubi takie temperatury? Czy na zewnątrz plus jakaś optyka? Wojtek

Myślę, że nie lubi :) Ale mikroskop nie jest w komorze lutowniczej, tylko w tej ponad - tam gdzie jest cała elektronika i elektryka. Jest wziernik do komory (oczywiście ze szkłem żaroodpornym a właściwie dwoma - czyli jest taki jakby "tunel" z powietrzem w środku.

I jak na razie działa bezproblemowo. Myślałem trochę na początku, że może to przerost formy nad treścią - ale jednak możliwość zobaczenia, w którym momencie (i czy w ogóle) następuję proces lutowania jest istotny.

Pozwoliło mi to np. poprawić odrobinę profil "oryginalny", bo był problem z lutowanie dużych komponentów (masywnych cewek).

przepraszam za jakieś takie niechlujne pismo ze zjadaniem liter, ale właśnie próbowałem zjeść śniadanie :) Poprawię się.

W dniu 2016-04-12 o 13:51, sundayman pisze:

No takie problemy że nie wiem czy da się wybaczyć ;)

Pozdrawiam

DD

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required