Oświetlenie LED - schemat, opinie

Apr 14, 2005 30 Replies

Witam,



Znalazłem ostatnio znalazłem ciekawy schemat do zasilania diody LED.

formatting link
podaje autor sprawność dochodzi do 90% przy zasilaniu 3.6V. Ważnym kryterium są koszty, a przy tym schemacie są bardzo niskie. Chciałem powyższy układ zastosować do oświetlenia rowerowego, więc potrzeba będzie więcej diod i tutaj moje pytanie, czy jest sens budować kilka układów (w zależności od ilości diod), czy po prostu przyprojektować układ tak aby "dawał " większy prąd, a diody podłączyć równolegle. A i jeszcze jedno pytanie, czy sterowanie tym układem (prądem-jasnością świecenia) można wykonać za pomocą zmiany stosunku rezystorów R1/R2 ?



Z góry dzięki za wskazówki. Może przydadzą się nie tylko mi :)



pozdr.



Powinni tego zabronić. Źródło prądowe bez kompensacji Icb0.

I co w tym dziwnego - dokładnie tyle samo da odpowiednio dobrany opornik. Sprawność tego układu leci na pysk przy wzroście napięcia.

[...]

looq napisał:

Żygać mi się chce na widok rowerzystów z LED. W mieście g... widać. Ciekawe co na to drogówka? Ale przynajmniej jakaś selekcja naturlna się odbywa :-(, szkoda tylko, że kosztem kierowców.

pzdr Artur

W artykule news:d3mnt0$hfp$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl, niejaki(a): Artur z adresu snipped-for-privacy@wp.pl napisał(a):

LED ledowi nie rowny - ale to pewnie wiesz ;)

Pozdrawiam Waldeusz

Przede wszystkim - nierówne są baterie zasilające te LEDy. Co z tego, że ktoś zbuduje bardzo wydajną lampkę do roweru, skoro 'oszczędny' rowerzysta nie widzi potrzeby wymiany baterii, dopóki lampka jeszcze świeci.

Waldeusz napisał:

Ale jaki by nie był - do żarówki się nie umywa. LED dobry jest do czytania książki w łóżku. ;-)

pzdr Artur

W artykule news:d3mqsm$517$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl, niejaki(a): Artur z adresu snipped-for-privacy@wp.pl napisał(a):

Co ty powiesz ;) A jaka masz zarowke przy rowerku? moze 55W halogen? LOL A o chocby takie ledy

formatting link
widzial kolega "w akcji" ?

Pozdrawiam Waldeusz

Waldeusz napisał:

Starczy kilka watów.

A widział kolega cenę zestawu normalnej lampki z dynamem? I baterii nie trzeba oszczędzać - wystarczy zjeść dwie kromki chleba więcej przed nocną wycieczką ;-)

Za 40zł to mogę kupić reflektor z 20W żarówką i akumulatorem. :-D

pzdr Artur

W artykule news:d3mth2$gcn$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl, niejaki(a): Artur z adresu snipped-for-privacy@wp.pl napisał(a):

A "dynamko" zastapic alternatorem ;) tylko nie wiem czy kolega by tyle chlebka dal rady ....

Pozdrawiam

Co chcesz widziec w miescie? - wystarczy sygnalizacja lepsza ledowa lampka i odblaski.

Eee - moze zmiany o +100/-50% sa akceptowalne :-)

Aczkolwiek ten schemat wydaje mi sie zaiste dziwny :-)

Ale opornik nie zadziala przy 6V :-)

Choc w sumie pewnie dwa rezystory i przelacznik "mocy" bylby podobnie dobry :-)

J.

PAndy napisał:

Całego rowerzystę? ;-) A na poważnie. 99% lampek LED zrobiona jest z kilku zwykłych sztuk. A coraz częściej widuję z zielonymi lub niebieskimi i zamiast zwracać uwagę na drogę, myślę co to za zjawisko optyczne i czy czasem nie pojechać do domu taksówką :-(

pzdr Artur

Mam bialego mactronica z 4 ledami, na oswietlenie drogi w lesie nie ma szans ale na sygnalizowanie pozycji w miescie - moim zdaniem jest ok, dodam ze wsadzone sa do niego aku sanyo 2500mAh wiec nie zyluje na bateryjkach... Z HID'ami nie mam szans nawet z dynamem i halogenkiem 5W - do lasu zabieram akumulator zelowy 7,2Ah i 10W halogen...

Schemat jest ok - autor uniknął spadku napięcia na rezystorze emiterowym, jaki miałby prz 'bezpośrednim' źródle prądowym. Ale w ramach walki o każdy uW przesadził i zastosował tranzystor o dużym wzmocnieniu - w efekcie Icb0 staje się znaczący.

Wiem. Chodzi mi tylko o demagogię tego opisu. Ale nawet fabryki już w PDFach oszukują ze sprawnością. Jedni liczą przetwornicę do LEDów i podają sprawność nie biorąc pod uwagę strat na rezystorze kontroli prądu. Ale jak Philips doliczył się 94% sprawności w TEA1210 - tego już nikt nie zrozumie. Pominęli straty na diodzie Schottky?

:-) Ale stopień komplikacji wzrasta.

A mnie ten schemat przypomina tyrystor [zastepczy].

J.

Byłby - gdyby obciążeniem nie była dioda LED, która na tyle skutecznie zmniejsza wzmocnienie napięciowe układu, że znika dodatnie sprzężenie zwrotne. Na dokładkę również dioda stabilizująca punkt pracy pierwszego tranzystora kasuje jakiekolwiek wzmocnienie układu.

A czy charakterystyka termiczna tej diody nie moze byc wystarczajaca do kompensacji Icb0?

Tak tylko pytam ;).

Owszem.

Hm, ale przynajmniej te czerwone widac naprawde rewelacyjnie dobrze, i wcale nie musi byc to najnowsza technologia i 1W mocy ..

J.

Nie. Diody LED maja podobny współczynnik temperaturowy jak złącze BE i skompensowany jest ładnie pierwszy tranzystor. Drugi nie ma jakiejkolwiek kompensacji. Ot, prymitywne sterowanie prądem bazy - dobre przy tranzystorach o małym (pojęcie mocno względne) wzmocnieniu.

Skoro maja podobny (tego wlasnie nie bylem pewien), to w takim razie nalezaloby przekompensowac pierwszy tranzystor uzywajac 2, a moze nawet 3 diod krzemowych, a nie jednej LED. Calosc wtedy mialaby szanse dzialac poprawniej. Czyz nie?

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required