Zmobilizowany watkiem o żarówkach postanowiłem wymienic czesto przepalające sie żarówki w lampach dekoracyjnych. Jako, ze nie znalazłem w sklepach ledow w gwincie E14 z mała bańką (tzw. "lodowkowe") postanowiłem skonstruować je samemu. Pomysł prosty, użyć kondensatora jako ogranicznika prądu, mostek prostowniczy żeby diody nie zasilać wstecznie. Przeglądając różne schematy w sieci natknąłem się nas stronę:
Ledy zasilane z 230V - wątpliwości do schematu
Użytkownik "Marek" napisał w wiadomości
Bo nie przepali.
a rezystor 220 ohm jest ?
widac jakies kiepskie te diody ... a moze zle podlaczone ?
1.5A w szybko zanikajacym impulsie nie powinno diody uszkodzic.P.S. moze sie przydac rezystor ~1Mohm rownolegle z kondensateorem - zeby go rozladowac w czasie wylaczenia, a nie ze na kondesatorze 300V, w sieci 330V i razem 630 V.
PPS. mozesz zwiekszyc opornik - 470ohm przy 30mA to nadal tylko 0.4 W, a prad udarowy dwa razy mniejszy.
Albo dodaj ten elektrolit filtrujacy - i pik stlumi, i migac nie bedzie.
PPPS. Za duze ?
J.
A jednak, nawet nie blysna, od razu szlag je trafia.
jest.
AWT722, no bez przesady, jak można je źle podlaczyc?
Jest 400k. Diody przestają się przepalac, gdy zasile je przez rez 6.5k, ale to przeciez bez sensu bo się grzeje. A po to chce użyć kondensator żeby wyeliminować grzanie rezystora.
Dodałem, strzelił aż miło (był na 16V). Planuje dodać zenera 1W + kondensator dopiero.
Za duże, chodzi o takie, w których bańka jest średnicy gwintu.
Użytkownik "Marek" napisał w wiadomości On Fri, 4 Jan 2013 20:13:21 +0100, "J.F"
Kiedys testowalem jednego zwyklego 5mm leda bez opornika ... nawet on pare razy swiecil, zanim trafilem w odpowiedni szczyt.
Odwrotnie ? Mostek zly ?
No to niby podlaczone poprawnie ... a moze kondensator przebity ? ALe nie , piszesz ze 30mA plynie ..
z LED czy bez ? Bez strzeli, ale LED ogranicza napiecie rownie dobrze jak zener ... poki sie nie przepala :-)
A to takich zarowek nie pamietam ...
J.
No wlasnie, też myślałem ze przebity, ale 30mA jak byk na zawarciu.
Już nie pamiętam, być może ledy mi sie odpiely od ukladu. No ale ciągle ciekawym czemu te diody nie przeżywają, bo schemat jest dosc popularny a jednak nie działa :) Spalilem już 6 a 8zl sztuka :/
W dniu piątek, 4 stycznia 2013 18:33:59 UTC użytkownik Marek napisał:
Mogl nie wiedziec co pisze :-D
W schemacie brakuje przede wszystkim kondensatora wygładzającego i rezystora w szereg z diodą.
To kondensator "połknie" szpilke która powstanie przy włączeniu w mas sinusoidy.
Za kondensatorem a miedzy diodą LED należy wstawić rezystor rzedu 10 do 33 ohm. Dioda LED gdy przewodzi ma minimalną impedancję i bez rezystora szeregowego kondensator praktycznie nie bedzie pracował. Musiał by być bardzo duży. Rezystor w szereg z diodą umożliwi kondensatorowi prace. Bez niego hmmm każde wieksze zakłucenie - czytaj wyzsze harmoniczne w przebiegu sieci zrobia to samo co załączenie Twojej diody w ukłądzie jak podałeś.
Jeszcze jedno - kondensator musi byc klasy X. X1 lub X2. Kondensatory na prąd stały przy napięciu 400V nie popracują długo.
Powodzenia w eksperymentach.
Na kondensatorze w chwili wyłączania zostaje czasem napięcie równe wartości szczytowej zasilania - ponad 320V. Przy kolejnym włączeniu sumuje się to z chwilowym napięciem sieciowego sinusa. Proponuję dać równolegle do kondensatora rozładowujący rezystor rzędu 220 - 470 kom i prztestować z jakimiś tańszymi diodami
Wartości w lampkach które ja mam to C= 220nF, R=1k/1W dodatkowo równolegle do kondensatora rezystor 1M daje to na 21 diod białych.
wartości szczytowej zasilania - ponad 320V.
rzędu 220 - 470 kom i prztestować z jakimiś tańszymi diodami
Wydawało mi się raczej ze szpilka jest bo w chwili t0 kondensator jest zwarciem dla układu i przenosi Ut do obciazenia, zobacz na symulatorze tego układu (java):
Brakuje tu kondensatora filtrującego.
Rezystor szeregowy wywaliłem. Nie nadaje się węglowy. Częste włączanie przepala go. Rownolegle do kondensatora dałem, bo lampka jest wyjmowana z kontaktu (bolce na wierzchu) - a do tego służy właśnie równoległy: zpobiega "kopaniu". Kondensator filtrujący dałem 100u. Podsumowując zamiast rezystora 220 dałem bezpiecznik. Równolegle do diód 2x5 Flux kondensator 100u. Rezystor rozładowujący - bez znaczenia (prze jakiś czas było bez). Kondensator 680n/250~ koniecznie! Układ działa około 1,5 roku.
Co dziwne spalił się bezpiecznik chyba 1A - w każdym razie "duży" - jak podłączyłem tą lampkę pod ściemniacz tyrystorowy. Niestety nie miałem czasu na przeprowadznie śledztwa.
Dnia Fri, 04 Jan 2013 20:36:26 +0100, Marek napisał(a):
A takie ?
Też nie, bańka musi być max +2mm szersza niż gwint, o taka
W dniu 2013-01-04 20:36, Marek pisze:
Wymyśliłem kiedyś taki schemat:
Michał
W dniu 2013-01-05 09:53, Desoft pisze:
Nic dziwnego, bo dla wyższych harmonicznych (a ściemniacz daje ich dużo) twój kondensator 680nF ma dużo mniejszą impedancję, niż zakładałeś dla
50Hz, więc też powoduje przepływ dużo większego prądu niż zakładałeś.Swoją drogą - niech ktoś sobie spojrzy na sieć 230v oscyloskopem (a najlepiej jeszcze widmo zanalizuje) - nie wiem czy specyfika miejska, czy takie czasy - ale to co jest w kontakcie u mnie, to sinusa przypomina prawie jak parówka szynkę...
Kondensatory na pr=
Jest użyty X1. Jakie zjawisko fizyczne odpowiada za jego grzanie - minimalny upływ? Podczas pracy jego temp. podniosła się o 4 stopnie względem otoczenia.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required