Aby poplynal prad to musi istniec roznica potencjalow(czyli napiecie), to
> dlaczego jesli podlacze diode ( 1,7 V piekna niebieska :P ) do gniazda 220V
> dioda mi sie przepali ?
A co w tym dziwnego? Swoja drog± masz orginalne pomys³y, albo sobie ¿arty robisz.
No i dlaczego jesli mam czajnik pod 220V i podlaczam go do gniazdka220V to
> plynie prad? Przeciez roznica wynosi 0V ! ??
Magia, mówiê Ci to magia.... Przecie¿ w jednym przewodzie masz fazê(Twój potencja³), a w drugim masz masê, wiêc gdzie problem?
Pozdrawiam