Jak sobie radzicie w przypadkach serwisowania czegokolwiek ze zjedzona warstwa miedzi na laminacie? Odbudowujecie laczac krosowka, czy jednak staracie sie uratowac ile sie da z plytki i pozniej jakos sztukujecie? A co z przelotkami? Jeszcze tylko jak umyc wsciekle zaschniety (i utrwalony termicznie zapewne) elektrolit na pcb? Tlumik z izo srednio sie tego chwyta :( __ Pzd, Irek.N.
odbudowa pcb
Jul 04, 2005
1 Replies
U¿ytkownik "Ireneusz Niemczyk" snipped-for-privacy@w.starym.archiwum> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@w.starym.archiwum...
Jak nie ma innego wyjscia to trzeba cerowaæ. Osobi¶cie staram siê sztukowaæ na ile mo¿na aby przypomina³o stan pierwotny. Dla przelotek na p³ytkach dwustronnych to w ¶rodek kawa³ek drutu i lutowanie obu koñców ale jak p³ytka wielowarstwowa i bez schematu to przer±bane... Do mycia p³ytek u¿ywam np. WL ale jak nie puszcza to chyba najlepiej mechanicznie usun±æ. Izopropanol to siê raczej do tego nie nadaje. A tak w ogóle to "szczegó³owo¶æ wykonywanych napraw ¶wiadczy o zamo¿no¶ci klienta" wiêc jak to zaczyna schodziæ do cerowania druku to mo¿e siê potem okazaæ ca³a robota ma³o op³acalna.
Andrzej Kamieniecki
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required