zalałbym sobie...

Aug 23, 2016 34 Replies

Ale nie wiem czym :) liczę na kolegów niezawodną kreatywność :) Choć właściwie chodzi nie całkiem o zalewanie... Znaczy - są dwa zagadnienia :



PIERWSZE :



Jest sobie malutkie PCB 8x20mm. To PCB zawiera nieco elektroniki, m.in. akcelerometr, itp.



I teraz - ta płyteczka mocowana jest na 3 piny tego rodzaju;



formatting link
do innej, bazowej PCB. Też niewielkiej zresztą.



Pomiędzy tą minipłyteczką a płyteczką bazową jest ok. 1-2mm odstępu. Akcelerometr mierzy drgania, które przenoszone są z płytki bazowej na mikropłyteczkę - mechanicznie przez te piny łączące.



Dlaczego takie połączenie pinami Ano, żeby można mikropłytkę łatwo odpiąć i wymienić.



Pomyślałem sobie, że dobrze by było, gdyby pomiędzy te płytki dać coś - jakiś "kit" czy "klej" - niewielką ilość, która po wyschnięciu była by możliwie sztywna - tak, aby stanowić dodatkowe mechaniczne połączenie obu płytek - na potrzeby przenoszenia drgań.



Co prawda to połączenie pinami ZAPEWNE będzie wystarczające - ale cholera wie, może zechce wmieść jakiś własny rezonans ? A to by nie było dobrze.



Zatem - potrzebna jest substancja - którą można nałożyć w postaci "kropli", docisnąć, która po wyschnięciu jest sztywna i ma jakąś tam (niewielką) przyczepność co by się trzymała.Ale nie za mocno !



Która będzie na tyle delikatna, że przy podważeniu mikropłytki - pęknie po prostu, pozwalając na ich rozdzielenie. Dobrze też by było, żeby resztki dało się łatwo usunąć - przed ponownym nałożeniem nowej porcji.



Ponieważ cały proces może zachodzić w terenie - odpadają specjalne warunki utwardzania (temperatura, UV itp).



Drgania o których mowa są niewielkie - zatem nie jest potrzebna jakaś specjalna mechaniczna wytrzymałość.



Dobrze by też było, żeby substancja była odporna na wilgoć, temperatury



-30/ +100 st.



W główce mi się to wszystko kojarzy z czymś w rodzaju laki. Termoglut pewnie byłby JAKO TAKO nadający się - ale jednak jest zbyt elastyczny jako medium chyba, po drugie w terenie nie bardzo... No i na pewno za mocno skleja.



No i moi drodzy - czego by tu użyć ??


I TEMAT DRUGI



Otóż, chciałbym sobie elektronikę na tej mikropłytce zalać. A skoro już - to najlepiej upiec 2 pieczenie na raz ;


- ochrona przed wilgocią, mechaniczna itp.



- ochrona przed ciekawością ludzką.



Czyli - nieprzezroczyste, raczej gęste (nie ma potrzeby wnikania w zakamarki), choć z drugiej strony, żeby nie nakładać szpatułką... Żeby nie wymagało suszenia dobę, żeby ciężko było zedrzeć...



Są dostępne oczywiście jakieś wynalazki w rodzaju :



formatting link



No ale - w sensie zabezpieczenia przed kopiowaniem - co lepsze - epoksydy, poliuretan ? Po drugie - kilogram będę zużywał 10 lat.


100g by mi wystarczyło i jeszcze zostanie. Żal wyrzucać kasę - myślę sobie. Więc może jakaś żywica typu epidian ? Ale przezroczysta jest... W dodatku- czy bezpieczna dla elektroniki ?

Może macie jakieś sprawdzone wynalazki ?


Dnia Tue, 23 Aug 2016 21:31:06 +0200, sundayman napisał(a):

Guma do żucia :)

W dniu 2016-08-23 o 21:31, sundayman pisze:

A neodymy?

Robert

sundayman pisze:

[..]

Śruby i metalowego dystansu jeśli wyniki pomiarów mają być wiarygodne.

[..]

To ciekawa koncepcja... Nawet używałem podczas testów magnesów do mocowania, ale nie przyszło mi żeby tutaj...

Nie jestem jednak pewien, czy pole magnetyczne nie wpływa na pracę akcelerometru ? Na razie nie zauważyłem, ale nie testowałem pod tym kątem.

Poza tym jest to o tyle kłopotliwe, że ta wolna przestrzeń jest mała - wątpię czy znalazłbym magnes o grubości 1mm albo i mniej, bo potrzebne albo 2 - albo 1 i metalowa płytka. Albo ew. magnes NAD mikropłytką, ale to by wymagało zmiany projektu.

Tak więc koncepcja ciekawa, ale ew. do zastosowania w przyszłości. Teraz potrzebne rozwiązanie do już istniejących PCB...

Gdybym chciał to mieć tak solidnie mocowane, to mogę mikropłytkę przylutować do bazowej. Właściwie tak to jest zaprojektowane, i ten montaż na pinach to późniejsza modyfikacja.

Bo wylutowanie jej w terenie jest może nie niemożliwe, ale zbyt trudne dla osoby, która we. to musiałaby wykonać (nie ja).

Śruby to przesada. Zresztą nie ma miejsca - już te piny mogą sprawiać trudność, ponieważ pogrubiają całą "kanapkę" o te 1-2mm.

Poza tym, pomiar nie musi być aż tak precyzyjny. Obawiam się jedynie jakiegoś "piku" rezonansowego. Pewnie na wyrost, ale strzeżonego partia strzeże...

W dniu 2016-08-23 o 23:18, sundayman pisze:

Są okrągłe 3mm x 1mm grube.

Robert

no to na przyszłość pomyślę o tym. Ale muszę sprawdzić czy nie rzutuje to na akcelerometr, i zmienić projekt PCB.

Tym razem mogę tylko zastosować "rozwiązanie klejowe". Bo wszystko już gotowe i czas goni jak uchodźcy za zasiłkami.

Użytkownik "sundayman" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:npieqt$36v$ snipped-for-privacy@node2.news.atman.pl...

Dlaczego zakładasz potrzebę wylutowania w terenie akurat tej płytki z również małej płytki bazowej, a nie wymianę obu płytek razem? P.G.

W dniu 2016-08-24 o 02:25, sundayman pisze:

Trzy magnesy jako trzy złącza. Można dać magnetowód.

Robert

W dniu 2016-08-23 o 23:22, sundayman pisze:

A więc zatrzask.

P.P.

W dniu wtorek, 23 sierpnia 2016 21:31:16 UTC+2 użytkownik sundayman napisał:

żywice można barwić.

formatting link
Ale nie testowałem, nie wiem czy nie będzie powodować korozji, pewnie ktoś podpowie...

użytkownik sundayman napisał:

Jedne jak i drugie ładnie da się zeskrobać gorącym grotem. Ale skrobiąc gorącym grotem uszkadza się kondensatory foliowe THT jak i smd z "polietylen naftalanu" o takie:

formatting link
Żem się wyłożył na takich właśnie, ale wcześniejsze pomiary uratowały sprawę:)

Kolega wcześniej pytał o skład zalewy do ICków, żywica epoksydowa plus sproszkowany krzem.

Ponieważ ta bazowa jest osadzona na stałe w tym terenie :) Powiedzmy, że jest zalana żywicą w stalowej konstrukcji.

Oczywiście da się to na upartego wyjąć, ale to duży kłopot, wiąże się z cięciem kabli itp. Stąd pomysł na dodatkowe PCB, które można prościej wyjąć.

Ma pcb mam tylko elementy 0805. Plus kilka scalaków...

Aha, dobra, rozejrzę się...

W dniu 2016-08-24 o 16:07, sundayman pisze:

Ale raczej użyj takiej do zalewania elektroniki, inna może powodować korozję. Naciąłem się na Poxipol :-(

P.P.

To ciekawe, właśnie myślałem nad nim. Opiszesz co się staneło ?

W dniu 2016-08-24 o 18:37, sundayman pisze:

Po kilku latach zielony nalot przy miedzianych przewodach.

P.P.

rozumiem, że jesteś pewien, że to nie inne czynniki ? Jeżeli tak to szkoda, poxipol były niezłą opcją...

No nic, więc może spróbuję z Epidianem 52/53 z dodatkiem barwnika i wypełniacza. Jutro podjadę do sklepu firmowego. Epidian na pewno mają, nie wiem czy dodatki też...

sundayman pisze:

No to gruba taśma dwustronna.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required