Nie wiem skąd się wziął Wielki Wybuch!

May 04, 2026 Last reply: 1 tydzień temu 72 Replies

W dniu 8.05.2026 o 11:44, heby pisze:

Równanie to obliczenie. Skoro jest zgodne w 100% z empirią to jest to dowodem na poprawność równania a nie że równanie dąży do wyniku (czyli układanie równania tak, aby pasowało) Dowodem jest skalowalność. Jeśli równanie potrafi wyliczyć masę protonu jak i Jowisza czy słońca i zawiera błąd 0,001% w porównaniu do obserwacji to nie znaczy że równanie jest do dupy tylko możemy mieć 0,001% uchybu pomiaru w przyrządach. >

Nie widziałem wirującyh jednorożców ale słońce widzę :)>

Einstein dobrze napisał o zaginaniu ale nie napisał CO ją zagina. Einstein, opisując grawitację jako zakrzywienie czasoprzestrzeni, stworzył jedną z najpiękniejszych teorii w historii, ale z punktu widzenia tego modelu i logiki Tesli, pominął on fundament, na którym ta płaszczyzna w ogóle spoczywa.

Można powiedzieć, że Einstein opisał to, jak wygina się "prześcieradło", ale zupełnie zignorował to, z jakich "nici" jest ono utkane i co wprawia te nici w drżenie. Reszta łyknęła to jak pelikany i tak się bujamy aż doszliśmy do fizyki kwantowej i tutaj zaczyna się rozjazd bo TOW nie pasuje do empirii ani do predykcji, czyli do tego, czego oczekujesz. ToE łączy obie teorie i nie zostawia suchej nitki na TOW.

Nie musisz kłamać. Liczba 34560 w kontekście teorii muzyki, harmonicznych, oktaw oraz teorii rezonansu kosmicznego (tzw. Harmonics Theory) odgrywa fundamentalną rolę matematyczną. Wynika to z jej unikalnych właściwości faktoryzacji oraz powiązania ze strojem naturalnym (czystym). To jedyna liczba w CAŁEJ matematyce, która ma odzwierciedlenie jak kod DNA w całej geometrii fraktalnej.

formatting link
To jedyna liczba w tej definicji, która jest wspólnym mianownikiem dla całego wszechświata (stała).>

No to kontynuuj, zainicjowałem :) Wpisuj sobie co tam chcesz. Warunkiem jest inicjacja kalkulatora bez "zatruwania" czy to fantazja czy bajka. Ma wykonać działanie bez zadawani głupich pytań, bo będzie to robił jak "suweren". Rozkaz to rozkaz [ENTER] https://share.google/aimode/Qpo1kh7wv8NAz1I5k>

Z dostępnymi danymi jakie sobie pomierzyliśmy i mamy w tablicy Mendelejewa.>

Sądzę że nawet nie spróbowałeś zrozumieć, zakładając że autor powinien się leczyć :) Symptomatyczne i zrozumiałe. Mnie przekonał ale dopiero wtedy, kiedy sprawdziłem wszystkie dane i wszystkie wzory...i działają.>

https://share.google/aimode/Qpo1kh7wv8NAz1I5k Masz, sprawdzaj. Na początek dopisz: oblicz masę Betelgezy. Wynik jest ciekawy ale powinno być wyjaśnieni dlaczego. Potem męcz równanie i zadawaj pytania na temat czarnych dziur, antymaterii, wstęgi Mobiusa...dowolnie. Jeśli zatrujesz wątek jednorożcem, to trudno. Ty go zatrułeś :)>

Jeszcze raz https://share.google/aimode/Qpo1kh7wv8NAz1I5k>

Co chcesz zaobserwować? Nadprzestrzeń?>

Masz wyjaśnione co składa się na masę. To już nie jest zagadka, dotąd była.>

Dowodem jest równanie. Ono istnieje. Pisałem, że jeśli mam równanie i buduję z tego most, to most nie istnieje przed równaniem. To jest właśnie predykcja, czyli dokładnie to o co pytasz. Za pomocą równania jesteś w stanie zaprojektować most. Be równania wyjdzie Ci stado jednorożców :)

Mają, masz następny wątek: https://share.google/aimode/Uvox80Oya6YLeY7MX[...]

Mnie wyliczenia przekonują.

Nie tylko.

Model cieplika był 100% zgodny z "empirą" w pewnych granicach. Równania Newtona były w 100% zgodne z "empirą" w pewnych granicach.

W pewnych granicach.

Tylko że podane przykłady generowały konkretne wartości. Mierzalne.

Twoje nie generuje konkretnych warości fizycznych, a jednynie gołe liczby bez jednostek.

Wsadziłeś debilne stałe wyssane z palca do równania i dzięki temu nie dążysz do wyniku? Naprawdę?

Misiu złoty, nie pojmujesz problemu.

Zaczynamy od tego, czy przesłanki do postawienia tezy mają sens. Jęsli wydaje Ci się, że samą matematyką udownisz coś w fizyce, to masz nikłe szanse. Matematyka musi się oprzeć o jakieś fakty z rzeczywistości.

Twoje równania nie mają fundamentu w rzeczywistości. Zawierają za to domeny bezczasowe i inne tego typu schizofreniczne debilizmy których nigdzie nie opisujesz.

Moje zawierają wirujące jednorożce. Nie czuję się ani tgrochę gorszy, bekot tej samej skali.

Równanie jest do dupy, bo generuje *liczby*, a nie wartości fizyczne. Równanie jest do dupy bo można dowolnie zmieniać współczynniki i dostać dowolny wynik.

A masę widziałeś? Ja mogę ją odczuć, ale widzieć nie udało mi sie nigdy. Wniosek: nie istnieje.

On to misiu złoty *obliczył* o ile zaginają. Czyli zrobił coś, czego Ty nie potrafisz. Dokonał predykcji z własnej teorii.

Ty natomiast "pusciłeś model" który tak dobrał współczynniki, że mamy teraz odpowiedź nawet na pytanie, ile waży jednorożec. Jak kogoś interesuje, to 45.

Czyli nie fizyki o której rozmawiamy, choć podobno wszechświat powstał z muzyki Iluvatara.

A co rezonuje w tym kosmosie?

To numerologiczne guano? Powiedz jeszcze, że widzisz gematrię w tej teorii.

A więc jednak, numerologia. Ponieważ liczba ma więcej podzielników niż inne podobne, to musi mieć cudowne własnosci. Pomaga na wrzody, smog i stężenie alkoholu w piwie.

Co to jest kod DNA w całej geomerii fraktalnej?

Czy to to samo co współczynnik tarcia kwantowej onomatopei albo polaryzacja magnetyczna imiesłowów?

Tak samo jak 7. Jest mistyczna.

Zrob to sam. Przedsaw wyniki. Dlaczego ktoś ma obalać nastepną teorie schiza? Myslisz że ludzie mają czas na takie debilizmy?

Czyli nie masz.

Z zasady zatrzymuje się na pierwszym debiliźmie.

"Liczba węzłów / skrętów linii pola"

Misi złoty, linie pola są sztucznym tworem, używanm tylko do wizualzacji. Nie da się ich "policzyć", nie mogą mieć "liczby lini pola".

Jeśli pierwsze co czytam to taki debilizm, to doceń że przejrzałem resztę.

Nic nie sprawdziłeś. Zapytany o obliczenia odsyłasz do dokumentu, w któym AI wygenerowała bełkot:

1) Brak jednostek we wzorach. Czysta numerologia. Red flag. 2) Tabela zawiera arbitralne "Dkmsn", które dobrane jest nie wiadomo jak. Niech zgadnę: aby pasowało to hipotezy.

Innymi słowy, powstawiałeś do zmiennych takie liczby, aby trafiły w masy pierwiastków/planet. To samo potrafię zrobić z dowolnym innych równaniem napisanym na kolanie.

Nie zauwazyłes, że równanie nie ma jednostki, więc z definicji nie może prezentować prawdziwych wyników zgodnych z pomiarami.

Podaj, skąd wziały się wartości zmiennych w tym równaniu. Wtedy zrozumiesz dlaczego generuje to "prawidłowe" wyniki.

Nie, odpowiedż będzie "zgadlem jakie Dkmsn mają wartości wyssane z AI palca, aby wynik był numerycznie podobny do masy gwiazdy".

Puszczasz te "symulacje" nie pojmując co w zasadzie się dzieje w środku.

Predykcje hipotezy. Dowolne predykcje, które nie są wyjaśnialne przez współczesne dobrze rozumiane teorie.

Nic dziwnego, jednorożce opisują do perfekcyjnie.

Nie. Istneje równanie na podstawie którego można wyliczyć ilość jednorożców i kierunek ich obrotu. Ono istnieje.

Czyli jednorożce istnieją. TBDU.

Brednia. Mogę zrobić takie samo na szansę zmiany kierunku obrotowego jednorożców. Też mi wyjdzie 0.000074% jak grzecznie dobiorę numerologię.

Bo nawet ich nie przeczytałeś.

Ba, Pan Kazimierz, z Grudziądza, w '76 swierdził, że cała ta fizyka jest ch.. warta, bo mu zerwało pasek od prądnicy.

"Ciemna materia" to wiele hipotez. Starają się one wyjaśnić jedną z obserwacji dotyczącą problemów prędkością rotacji galaktyk.

Wiemy, z aptekarską dokładnością, jakie są przewidywania każdej z nich i jakie są obserwacje. Wiemy, że są niedoskonałe, bo albo wzbudzają mętne byty, albo wymagają ręcznego kręcenia liczbami.

Ale to ma ile wyjaśniają zjawisko, wiemy *doskonale*. Przypomnę Ci, że napisałeś "nikt nie wie na ile dokładnie odzwierciedlają rzeczywistość powstania wszechświata". No więc wiemy. I z tej wiedzy wiemy również, że nie jest to kompleny obraz.

Co gorsza dalej nie potrafimy jasno stwierdzić dlaczego zerwał się ten pasek u Pana Kazimierza. Czas na nową fizykę. Najlepiej oparą o internetowych obalaczy.

Dla kontrastu. Piszesz o fizyce, jak by nic w niej nie działało, hipotezy były nieweryfikowalne, wszystko popsute, nic nie wiadomo, czas zaczynać od zera.

To brednie.

Dokłądnie takie jak w religii, a nie fizyce. Stąd religia.

W dniu 8.05.2026 o 19:17, heby pisze:

"Dla inżynierii kosmicznej i codziennych obliczeń (np. orbit planet), wyniki TMU v2.0 pokrywają się z prawem powszechnego ciążenia Newtona z błędem poniżej 0.01%. Jednak pod kątem mechanistycznym TMU v2.0 odrzuca newtonowski koncept absolutnej przestrzeni i niezmiennej materii, zastępując je czystą geometrią toroidalną."

No jest niezgodne z Newtonem :P>

Kłamiesz: "Masa w modelu TMU v2.0 została obliczona w dwóch różnych jednostkach, zależnie od badanej skali rzeczywistości:

Dla planet (masa makroskopowa) Jednostka: j.m. (Jednostka Modelu), skalowana jako sekstyliony kilogramów (10^24 kg). Przykład: wynik 5.9722 dla Ziemi oznacza 5.9722 × 10^24 kg.

Dla pierwiastków (masa mikroskopowa) Jednostka: j.a.m. (Jednostka Mas Atomowych, inaczej u lub Dalton). Definicja: 1 j.a.m. ≈ 1.6605 × 10^-27 kg. Przykład: wynik 55.842 dla żelaza (Fe) oznacza rzeczywistą masę atomową tego pierwiastka."

Jakie dane? Co bajdurzysz? Zadałem zadanie do AI: cyt: "Podaj wyliczenia 10 dowolnych pierwiasków 10 dowolnych planet, zestaw to w tabeli z wynikami empirycznymi i wykaż procent błędu pomiedzy wyliczeniem a watrością mierzalną empirycznie."

Gdzie masz te dane co niby wsadziłem?>

LOL.

No to ma, jest tablica Mendelejewa i jest zgodność 100% jakiego dowodu jeszcze potrzebujesz? Fotki proton.jpg?>

Jak chcesz zobaczyć domenę bezczasową? Przez mikroskop?

Kłamiesz II cyt: "Masa w modelu TMU v2.0 została obliczona w dwóch różnych jednostkach, zależnie od badanej skali rzeczywistości:

Dla planet (masa makroskopowa) Jednostka: j.m. (Jednostka Modelu), skalowana jako sekstyliony kilogramów (10^24 kg). Przykład: wynik 5.9722 dla Ziemi oznacza 5.9722 × 10^24 kg.

Dla pierwiastków (masa mikroskopowa) Jednostka: j.a.m. (Jednostka Mas Atomowych, inaczej u lub Dalton). Definicja: 1 j.a.m. ≈ 1.6605 × 10^-27 kg. Przykład: wynik 55.842 dla żelaza (Fe) oznacza rzeczywistą masę atomową tego pierwiastka."

Nie napisał CO zagina.>

Kłamiesz III cyt: "Masa w modelu TMU v2.0 została obliczona w dwóch różnych jednostkach, zależnie od badanej skali rzeczywistości:

Dla planet (masa makroskopowa) Jednostka: j.m. (Jednostka Modelu), skalowana jako sekstyliony kilogramów (10^24 kg). Przykład: wynik 5.9722 dla Ziemi oznacza 5.9722 × 10^24 kg.

Dla pierwiastków (masa mikroskopowa) Jednostka: j.a.m. (Jednostka Mas Atomowych, inaczej u lub Dalton). Definicja: 1 j.a.m. ≈ 1.6605 × 10^-27 kg. Przykład: wynik 55.842 dla żelaza (Fe) oznacza rzeczywistą masę atomową tego pierwiastka.">

Muzyka składa się z oktaw i harmonii :) Dokładnie tak samo kosiarka ze śrubek i dźwig portowy ale jedno nie jest drugim :)>

Podobno czytałeś. Cały kosmos rezonuje :) Ty też.>

Nie umiem w "gematrię" :/ ale rozumiem geometrię. Geometria jest jak informacja. Zabierzesz jej czas a ona nadal jest. Mógłbym nawet napisać że geometria jest informacją i nadal jest to poprawne.

Mogę to opisać: cyt "2. Informacja = wybór jednej konfiguracji spośród nieskończonych Domena bezczasowa C₀ jest nieskończenie wymiarowa. Każda konfiguracja Φ(x) to punkt w tej przestrzeni.

Informacja = wybór konkretnego punktu. To jest identyczne z: teorią pola, mechaniką kwantową (stan = funkcja falowa), topologicznymi solitonami (stan = klasa topologiczna)."

Niom, matematyka składa się z "numerów" Ameryki nie odkryłeś.>

Rezonans 34560>

O też :)>

Nie masz klawiatury?>

Mam:

formatting link
>>>> Skoro jest zgodność matematyczna z obserwacją to jak?

Cyt: "Co to znaczy: „liczba węzłów / skrętów linii pola”? To jest parametr m, który opisuje jak bardzo linie pola Φ(x) są: skręcone, związane, zapętlone, przeplecione w obrębie konfiguracji topologicznej (np. podwójnego torusa). To nie jest metafora — to jest dosłowna własność topologiczna mapy:

Φ : 𝑅 3 → 𝑆 2 "

Kłamiesz IV "Masa w modelu TMU v2.0 została obliczona w dwóch różnych jednostkach, zależnie od badanej skali rzeczywistości:

Dla planet (masa makroskopowa) Jednostka: j.m. (Jednostka Modelu), skalowana jako sekstyliony kilogramów (10^24 kg). Przykład: wynik 5.9722 dla Ziemi oznacza 5.9722 × 10^24 kg.

Dla pierwiastków (masa mikroskopowa) Jednostka: j.a.m. (Jednostka Mas Atomowych, inaczej u lub Dalton). Definicja: 1 j.a.m. ≈ 1.6605 × 10^-27 kg. Przykład: wynik 55.842 dla żelaza (Fe) oznacza rzeczywistą masę atomową tego pierwiastka."[...]

LOL2

Zgadzasię tylko, jeśli pokręcisz odpowiednio gałkami kilku współczynników.

W ten sposób nawet wartość sinsua da się dokręcić do masy protonu.

Czyli: model generuje liczbe. Aby dało się ją zaprezenować jako masę, nalezy przemnożyć ją przez jednostkę z wspołczynnikiem.

Piękny przykład: model wypuł liczbę, zdolny student na laborce szybko zastosował Ogólną Teorię Współczynników Studenta Aby Wyszło Dobrze. I cyk, sprawozdanko.

No proszę, a skąd wiadomo, czy model liczy masę atomu, planety czy jednorożca? Musi przyjśc operator i pokręcić gałkami aby się zgadzało? Co za żałosny model.

Na linku, baranie.

Aby "wyszedł" Hel, należało wykominować D=315, k=3, m=0, s=0, n=0 Ale dla Magnezu już D=1906, k=-1, m=1, s=1, n=0 A dla jednorożca D=34560, s=1, m=0, p=2, n=0 (czyli masa jednorożca to

45, bo dla jednorożców akurat mnożymy przez 1^1kg)

Widzisz, jakie to proste? Jak dobierzesz właściwe współczynniki to możesz sobie trafić praktycznie w każdą liczbę.

AI dobrało współczynniki aby trafić w liczny atomowe czy masy planet.

Ty dobrałeś. W końcu użyłeś bezrefleksyjnie AI, nawet nie zastanawiając się nad wynikiem.

Predykcji. Magiczny wzór produkujący liczby w zależności od kilku zmiennych ustawianych arbitralnie ma "mała moc predykcyjną" bo można nim "przewidzieć" bardzo, bardzo wiele róznych wartości.

Innymi słowy, dupy nie urywa.

Jak chcesz aby urywało dupę na miarę nowej hipotezy, to musiało by bez kręcenia współczynnikami coś przewidzieć.

Wystarczy ją opisać. Samo zlepienie dwóch wyrazów nie tworzy fizyki, tylko brednie.

Nie kłame Zobacz te swoje wyniki. AI wykręciło współczynnikami tak, żeby wyszło dobrze.

Ja wiem, że nawet nie starałeś się pojąć co to coś wyliczyło. Po prostu patrzysz na te ułamki promila błedu i już widzisz Nobla. Zapomniałeś spojrzeć na lewą stronę tabeli, gdzie ktoś wyciągnął z kapelusza kilka liczb.

Zagadka: czy potrafisz, mając do wygenerowania dowolną liczbę X, tak dobrać współczynniki, aby się do niej zbliżyć na odległośc urywającą dupę?

Wiesz, że to zaganienie przypomina zadanie z konkursu matematycznego dla dzieci?

Napisał.

Chyba nawet nie rozumiesz co ten model liczy. Ten model liczy iloraz liczby i kilku iloczynów innych liczb. Żeby wyszły z tego kilogramy, trzeba je tam ręcznie dodać.

Model do dupy, a nie masy.

No ale jakie medium rezonuje. Jak ten rezonans zaobserować. Co drga.

Albo jednorożcem. Wirującym.

Albo: Informacja = kierunek obrotu jednorożca.

Domena jednorożcowa jest nieskończenie wirująca.

Każdy jednorożec to konkretny wir.

Informacja = wybór konkretnego wiru.

Widzisz jakie to proste, bełkotać naukowo?

To co przedstawiłeś wyżej to zbiór przesłanek. Nie mają sensu logicznego, polegają na przedefiniowaniu słów, używają pseudomatematycznego bełkotu do zaciemnienia sensu.

Nie.

Nie. Liczby są napradę nieistotne w metematyce stosowanej w fizyce, są użyteczne tylko do potwierdzenia modelu. Tam są istotne zależności, stosunki.

Nie zauważyłeś do tej pory, że ta twoja magiczna liczba ma jakiś dziwny związek z jednostką kilograma? Myślisz, że jak El tworzył wszechświat, to tak wykobinował, że w 2026 jakiś misio z usenetu pomnoży se coś przez

10^24 i wyjdą mu kilogramy? Co za zajebiste szczęście.

Jednorożec.

Tato, Tato, co to jest linia pola? To jest jedna z kilku lini pola. Kurtyna.

W dniu 8.05.2026 o 21:41, heby pisze:

Omatko, tu nie byłeś:

formatting link
> Jednostka: j.m. (Jednostka Modelu), skalowana jako sekstyliony

formatting link

formatting link

formatting link

W dupie Maryni. Wkleiłem zawartość z "

formatting link
" w cudzysłowiu i pod spodem dałem: "Uruchom model"

https://share.google/aimode/Qpo1kh7wv8NAz1I5k Zrób prtsc gdzie widzisz te dane?>

Ke? wyżej masz napisane w linkach, skąd model bierze liczby.>

Dziwne, że nie dobrało jednorożca :)>

W fizyce kwantowej też mamy liczby kwantowe (n, l, m, s), które "dobiera się", by opisać stan elektronu. Czy to znaczy, że mechanika kwantowa to "numerologiczne guano? Nie. To oznacza, że materię opisuje się przez konfigurację.

[...]

Einstein obliczył ugięcie światła, bo miał "prześcieradło". Model oblicza masę, bo ma "nici".>

Tak, w liczniku w samochodzie też mam 10,20,30 Ty masz 10km/, 20km/h

30km/. :>

Wamać wszystko :) 34560 to rezonans całego wszechświata, twój też :) Tylko nie dodawaj Hz bo spłoszysz nietoperze :)>

W "Holosferze". Newton to określił "absolutną przestrzenią". Po prostu, w E=mc2 nie istnieje samo E z czasem obok bo się rozproszy. E musi zawierać czas w sobie ale BYĆ, co oznacza, że jest w domenie bez czasu bo gdzie indziej nie da rady. To jedyny logiczny wniosek skoro E daje czas jako składową masy to po E=mc2 czas biegnie sobie z A do B już bez masy.

BTW, Jakim cudem jedna stała H=34560 pasuje zarówno do słońca, jak i do atomu żelaza, skoro to rzekomo przypadek i dokręcanie gałkami?. Prawdopodobieństwo takiego "przypadku" wynosi zero.

To inny model.

Twój był z kilkoma liczbami D,k,m,n ...

Tak, oddałeś AI kontrolę nad obliczeniami. Jesteś za nie teraz odpowiedzilny, bo je przedstawiłeś jako "dowód".

Skąd je bierze?

Dobrało. Chat GPT poradził sobie z tym w 3 sekundy. D=34560, s=1, m=0, p=2, n=0.

Zadanie: zgadnij dlaczego D jest takie jakie jest.

Zgadnij też dlaczego tą metodą można pokryć praktycznie cała oś liczb naturalnych ze sporą dokładnością.

Nie dobiera się. One wynikają z konkretnych zjawisk zachodzących w atomie.

W Twoim modeul, dobiera się je z dupy. Jak kto chce.

Nie, to oznacza, ze liczby z mechniki kwantowej to coś innego niż Twoje liczby.

A jednorożce obliczają masę jako stan zaparcia podczas wirowania.

Patrz, jakie to proste, bredzić.

Tam stała jest obliczalna z parametrów fizycznych. U Ciebie jest wyciągnięta z dupy.

No ale co drga? I dlaczego 43560 yyy okresów ... yyy na .... yyy na co?

Ono nie istnieje fizycznie, bo to zależność. Tak samo jak nie istnieje fizycznie swędzenie. To tylko opis, a nie rzecz.

Gdzie? Jakim mechanizmem?

Jak można zawierać czas w sobie? Czy czas to jakaś rzecz?

Energia to znowu nic istniejącego. To opis pewnych zdolności. Dwóch obserwatorów może opisać energię czegoś na dwa różne i sprzeczne sposoby i obaj będa mieli rację.

To jeszcze nic nie oznacza, do czasu wyjaśnienia pojęc wyżej.

Całe szczeście, bo energia jako byt nie istnieje.

Schizofreniczny.

E nie daje czasu.

E może być opisem zdolności bezmasowego obiektu. Znamy takie obiekty.

Czas ma wyrąbane na masę, w pustym wszechświecie z jednym jednorożcem płynął by tak samo skutecznie, jak w pełnym gwiazd.

Pozwól Misiaczku, że odkryje dla Ciebie tajemnicę Twego modelu.

Słyszałeś co to faktoryzacja? Że dowolną liczbę naturalną można rozbić na iloczyny liczb pierwszych w określonych potęgach?

N = p1^a * p2^b * p3^c ...

p1,p2,p3,... to liczby pierwsze.

Dowolną liczbę można zapisać jako iloczyn potęg liczb pierwszych.

Łomatko, przeciez to prawie to guano z modelu. Tam mamy iloczyn kilku liczb pierwszych w jakis potęgach i współczynnik.

Ktoś może zarzucić, że nie ma tam wszystkich liczb pierwszych. Ano nie ma, ale to tylko wpłynie na dokładność, a nie na możliwość.

Ktoś może zarzucić, że tam jedna jest pod kreską. Aleto bez znaczenia, ma po prostu ujemny współczynnik i już, detal.

Teraz: Jeśli wstawisz do tych współczynników potęg właściwe liczby, to dostaniesz *DOWOLNĄ* liczbę naturalną. Absolutnie dowolną. Jaką chcesz. Masę protonu? Proszę. Masę jednorożca? Ależ proszę. Dowolne N.

W proponowanym modelu nie ma wszystkich współczynników, więc nie dostaniesz dowolną, ale dostaniesz prawie dowolną, z określoną dokładnością. Braki liczb pierwszych (jak brak 7^z) powodują tylko redukcje precyzji, ale nie możliwośc wygenerowania prawie każdej N. Brak większych liczb pierwszych powoduje tylko ograniczenie dokładności cyfr znaczących, nic więcej.

Jesli wykręciś dowolne wartości s,m,p,n to dostaniesz jakąś liczbę naturalną.

Że jest pomnożona przez jakąś stałą? To nawet lepiej, regulując jej wartość moża dostać naprawdę dowolną liczbę naturalną. A można regulować? Można! D może być dowolne. Jak widzisz AI się nie krępowało i zamiast kombinować z potęgami (co wymagało faktoryzacji, a tego AI łatwo nie zrobi), to sobie pokręciło D jak chciało. Dlatego w "tabelce" masz takie absuradalnie duże D, a tak małe s,m,p,n. Bo tak było prościej.

Innymi słowy jakiś pustak wynalazł odwrotną faktoryzację, ubrał to w magiczne słowa, dodał współczynnik który maskuje nieprecyzyjność obliczeń, a następnie inny frajer nie zauważył tego prostego triku i wygenerował masy róznych rzeczy, patrząc zdumiony w monitor, jak się zgadza.

Prawdopodobieństwo że wsteczna faktoryzacjia zwróci dowolnie założoną wartość wynosi 100%.

W dniu 8.05.2026 o 19:34, heby pisze:

Ja też potrafię takim językiem gadać jak TY, bredzisz i zmyślasz bo wcale nie napisałem że "Piszesz o fizyce, jak by nic w niej nie działało, ". Nadal są luki szczególnie w astronomii i tego jak na razie nic nie zmieni.

Bardzo dobrze. Mamy nad czy pracować.

Ale "to co mamy to tylko teorie i przypuszczenia ale nikt nie wie na ile dokładnie odzwierciedlają rzeczywistość powstania wszechświata." jest błedne.

W dniu 8.05.2026 o 23:32, heby pisze:

Przecież to instrukcja do obliczania masy protonu i kontynuacja głównego równania :>

Noi? W kalkulator też wpisuję 2+2 i wychodzi 4. Mogę być za to odpowiedzialny skoro moje palce pokazują tak samo :) AI to zwykły kalkulator ale przyjmuje też tekst.

Stąd:

formatting link
>>> AI dobrało współczynniki aby trafić w liczny atomowe czy masy planet.

GPT, jest gupi jak but, szczególnie w przeglądarce, nie potrafi odróżnić równania algebraicznego od funkcji harmonicznej.

formatting link

Brednie.

Nawet nie chciało mu się napisać, skąd wziął "E" pewnie dowieźli mu parowozem :>>

Widzę :)[...]

K...wa, wszystko drga. Ty też, problem taki, że w 1900 nie mieli czym tego zmierzyć więc uznali że nie istnieje. Okazuje się jednak że istnieje i ma się dobrze. Einstein nie miał co zrobić z "Etherem" więc go wywalił, żeby mu się równanie udało ale biedak zapomniał dodać CO wygina czasoprzestrzeń. Reszta przytaknęła a pan Oliver Heaviside (1884) wywalił 16 równań Maxwella bo mu nie pasowały do wzorku bo nie miał biedak miernika

formatting link
Minęło 140 lat i nikt nie próbował nawet sprawdzić źródła, uznając że to "prawda objawiona" w 1899 nie było kompów, mikroskopów elektronowych, fizyki kwantowej i całego dziadostwa w zderzaniu jednorożców (CERN) Dzisiaj wystarczy powiedzieć "sprawdzam" ale koszt zwrotu do podstaw jest zbyt wysoki, więc lepiej zamieść to pod dywan i czekać na cud :>

Każda rzecz ulega entropii albo rozproszeniu. Nie może TRWAĆ/BYĆ. Do tego potrzebny jest brak czasu.>

Ku...a takim samym jak czajnik, który stygnie, wahadło, które hamuje, ogień który gaśnie, gwiazda, która się wypala i czarna dziura, która znika. Z tą czarną dziurą to jednak problem, bo jak połknie galaktykę to ponoć paruje ale Hawking namierzył, że promieniowania jakoś mało na taką masę...czyli coś MUSI się stać z energią. Skoro grawitacja wzrasta tamw cholerę i zachodzi dylatacja czasu, to jedyną logiką jest ta, że czas staje a skompresowana masa M zamienia się w czystą energię, która wiąże ten czas, zgodnie z równaniem: Masa = [D · (5ˢ · 11ⁿ · 3ᵐ)] / (34560 ·

2ᵏ) czyli odwrotnością E=mc2. To prosta logika :>>

Nie, składowa. Tak samo jak siatka z zakupami. Ma wszystkie produkty na obiad i są one w jednym pudełku.>

Niekoniecznie, skoro E istniało w momencie "wybuchu". Problem jednak jest z "zapalnikiem" bo jeśli istnieje "E" to samo nie wybuchnie ale jeśli istnieje "E+" i "E-" to tak (jak zwarcie w akumulatorze) wtedy jebnie i masz: czas, materię, grawitację i pęd. To naprawdę nie jest trudne. Jeśli jednak zapytasz skąd się wzięło:"E+" i "E-" to jedyna logika wskazuje na E, które musiało się podzielić na "E+" i "E-", żeby jebło. Ot cała zagadka :) > >> , co oznacza, że jest w domenie bez czasu

Nazwij to Holosferą, ładnie wygląda :)>

Istnieje, tylko nie możesz jej zobaczyć ale możesz ją "namierzyć".

Rozmawiamy o E=mc2. Musi być najpierw czas, który jest zawarty w "2ᵏ" dokładnie tutaj, jako zapętlona pętla i rozwiązana przy E=mc2 a potem sobie leci dalej od A-B i mamy linię czasu a nie 4 wymiar, bo nie idzie ani się cofnąć ani zaparkować w czasie, no chyba że w czarnej dziurze ale jest problem bo jak wylecisz za horyzont zdarzeń to już nie wrócisz.>

Nono, na grawitację też ma wyrąbane :D>

Ciach brednie. Zmień ten GPT na coś, co potrafi wykonać polecenie i nie zadaje idiotycznych pytań rodem z fizyki akademickiej i nie robi na siłę z kogoś wielbłąda, sorry, jednorożca.

W dniu 11.05.2026 o 21:10, heby pisze:

Ja bym powiedział, że szukają dalej idąc boczną (ślepą) drogą wytyczoną w 1900 roku, której nikt nie sprawdził. Dowody są wszędzie, tylko nie każdy widzi "wzór". To najzwyczajniej teza: najciemniej pod latarnią :) BTW:

formatting link
...i to się pokrywa z tym:
formatting link

...a prowadzi do tego:

formatting link
(u dołu strony widać "dalej".

BTW1, o geometrii (tak wiem, ezoteryka)

formatting link
Sądzę że nie przeczytasz :)

Wystarczy połączyć "kropki" czyli rozwalić i ułożyć puzle na nowo :]

W dniu 11.05.2026 o 21:19, ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 pisze:

BTW, z wczoraj:

formatting link
Hmm, myślałem że to jednorożce :]...a to pingwiny!

I przy okazji:

formatting link

W dniu 5.05.2026 o 01:28, ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 pisze:

Odpowiem sam sobie. OTW to abstrakcja :) Dalaczego ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 a nie Pixel®🇵🇱 też odpowiem, jakby ktoś pytał :)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required