Nauka programowania...

Mar 29, 2005 83 Replies

Co do malomiekkiego .. oni [a ponoc wrecz ON] pisali Basica jeszcze na CP/M. I bardzo dobry assembler M80/L80 tez jest "copyright Microsoft", choc nie wiem czy to nie jest przypadkowa zbieznosc firm.

Byl jeszcze basic wbudowany w IBM PC - z uwagi na licencje nie kopiowany i zapomniany .. nie wiem czy przypadkiem tez nie produkt MS.

Sam AT chyba zawadza wlasnie o rok 1984.

J.

Znowu nie przesadzajmy - z petli w basicu byl tylko FOR..Next, goto w nietrywialnym jezyku trzeba bylo uzyc.

"Szkodliwosc" basica na czym innym polegala - poczatkujacy potrafili pisac programy tak:

...

100 if .. goto 120 110 goto 150 120 ... 130 goto 200 150 ....

i dodatkowo jakies dzikie skoki po programie. Co gorsza to dzialalo, nawet dobrze ..

Z kolei przeciwstawianie Pascal kontra basic tez prowadzilo do glupot

- celem bylo napisanie programu bez jednego goto, nie wazne jak bardzo skomplikowalismy program zeby opuscic trzy zagniezdzone petle, wazne "zadnego goto panie profesorze" ..

Alez skad - atarynka miala do dyspozycji Turbo basic, ktory byl lepszy [ale numerki zostawaly], szybszy ... i w dodatku zostawial wiecej pamieci do dyspozycji :-)) A z dyskietki ladowal sie bardzo szybko :-P

chyba nie. Spytaj mlodsze pokolenie, dla ktorego jezykiem z wyboru byl juz turbo pascal.

Eee .. jak to oderwany ?

No niestety. Chociaz .. na spectrusia byl chyba jakis pascal, o ile pamietam niektorzy w tym pisali ..

J.

No i jakies straszliwe przed laty wymagania sprzetowe. 32MB ram itp :-) A w ogole Ady sie jeszcze sie uzywa ?

PL/I Waldku - kompilator wszystko skompiluje, nawet jak mu sie "Pana Tadeusza" podesle.

Tylko ze ze zdziwieniem mozna zauwazyc iz w programie:

A=1 If A=1 then ...

to co po then sie nie wykonuje :-)

J.

Można połączyć przyjemne z pożytecznym:

formatting link
Pozdrawiam

J.F. wrote: ...

no to jeszcze jeden szwenk z mojego życia :-)

Na pracę inżynierską robiłem symulację magnetoencefalografu. Mniejsza o duperele, ale w sumie chodziło o rozwiązanie równań pola w objętości czaszki wychodząc z prostego dipola prądu gdzieś tam położonego i jakieś graficzne tego przedstawienie. Obliczenia pola robiłem na Cray XMP w Fortranie 77. Cały program (a było tego parę tysięcy linii) nie zawierał ani jednego goto (bo rypał się wtedy pipelining i wyskakiwałem poza limit czasowy obliczeń zezwolony przez amerykańskie ministerstwo obrony ;-)). Grafikę robiłem w Pascalu na CD180 i tam sobie pozwoliłem na parę sztuk goto, bo tak było ładniej.

Waldek

Oj tak, jêzyk programowania bez s³ów kluczowych. Jedn± z najciekawszych kostrukcji w tym jêzyku jest

if if = then then then = else else else = end end

:->

Pozdrawiam Piotr Wyderski

I starczy - manipulując zmienną można było wymusić pozostanie lub wyskok z pętli.

Dlatego też piszę o lepszych Basicach niż te z ROMu. Ja na Spectrusiu pisałem w BetaBasicu3 - bez numeracji linii. I były wszelkie rodzaje pętli. Nawet w standardowym MS Basicu dla TRS-80 (Meritum) miałeś pętlę WHILE. To, czego mi brakowało w MS Basik na Meritum, to nazwy procedur - GOSUB było nie do uniknięcia :-(

I o tym własnie pisałem powyżej.

Teraz piszę głównie w FoxPro - GOTO oznacza skok do rekordu w bazie. I wszystko trzeba robić poprawnie ;-P

Ale z taśmy wcale. Dzięki za przypomnienie nazwy - właśnie z załadowaniem tego badziewia z magnetofonu na kAtari miałem wieczny problem.

Hermentyczny, niekomunikatywny.

Był, pisałem i nawet mój własny program kiedyś do mnie wrócił ;-)

Waldek napisał:

Bascom jest prostym systemem o całkiem dobrych możliwościach, posiada jak wszystko również wady. Rozpoczynając od dużo trudniejszego C czy asemblera w razie niepowadzeń mógłby się zrazić do uK zwaszcza ucząc się samemu bez możliwości konsultacji z fachowcami. W dalszym etapie nauki może sięgnąć do systemów profesjonalnych.

Pozdrawiam Fred

Oczywiście, że MS. Potem był dołączany do DOSa - chyba do samego końca.

[...]

J.F. wrote: ...

i wychodzi XIII księga, wykrzyczana przez programistę :-)

Też wolę kompilatory, które mi uwagę zwracają na możliwe błędy, nawet, jakbym miał 160 warningów. Co się za starych czasów nie nakur...., no denerwowałem, jak gdzieś w C programie było if (a=1) {... Jak dostaliśmy kompilator z lintem to był już pełny wypas :-)

fortran też był niezły. Akurat mi się kawał fortranowski przypomniał: God is real unless declared as integer.

Waldek

Hm, specyfikacji jezyka nigdy nie czytalem .. czy to bylo dopuszczalne ? :-)

ale nie trzeba robic sztuczek z FOR - i za pomoca goto program moze miec dobra strukture.

J.

Nie spotkałem implementacji, w której by to nie działało...

[...]

Ale on dawal. Tyle ze "probowal naprawic". I nie poddawal sie - zawsze jakis sens w programie odnajdywal :-)

H.

[...]

W sumie mocniejszy od Pascala - ma pojecie bloku a pacal mial byc kompilowany jednoprzebiegowo...

Kto Fortranu 1900 nhie poznal ten nie wie co to programowanie. A Fortran 77 to chyba jedyny komplator w hisorii uznany za wolny od bledow.

E tam - Modui 2 nie probowales? Ady?

Wiesz - programowalem obiektowo w Fortranie, programowalem strukturalnie w basicu... Dziwnie brzmi? Dziwnie ale naprawde sie da.

Kurciok napisał(a):

Tu nie zgodzę się. Tak się składa że komputer jest nawet o wiele bardziej rozbudowany, hardware, nie mówiąc o możliwościach bardziej zaawansowanego programowania obiektowego. Bardziej lutować trzeba umieć do zabawy z uC

Ale samego jêzyka i ogólnie pojêcia o programowaniu ³atwiej jest siê nauczyæ na PC bo na uC przewa¿nie nawet nie ma wy¶wietlacza, a jak jest to ma jedn± linijkê, a ci±g³e przerzucanie programu do jego pamiêci trwa wieki i nauce nie s³u¿y. A narzêdzia programistyczne pod uC to szajs w porównaniu z tym co jest na PC

Taa. Generalnie bym sie nie sprzeczal .. ale gdzie znalezc peceta bez windows? A to tez jakby komputer bez wyswietlacza - tzn trzeba za duzo przeczytac zanim cos sie na ekranie wyswietli :-)

J.

właśnie za takowego piszę. Znaczy ma xwindows, ale to nie to samo chyba.

zawsze trzeba najpierw coś przeczytać, potem pisać.

Waldek

Modulę próbowałem, Adę też (nawet dwie, znałem taką Adę z mięsa, ale to temat na wieczór z piwem ;-)) no i ten przepiękny Algol68. Ale to była zabawa i studia, Pascalem zarabiałem pieniądze.

da się, a jakże. Tylko na ogół masz po pierwsze termin, po drugie termin i po trzecie klient dzwoni kiedy program będzie ;-) No i wychodzi z tego taki, za przeproszeniem, Windows.

Waldek

To byl taki jezyk do przetwarzania wsadowego - gdy dajemy program na kartach, operator wpuszcza to w maszyne, a programista dostaje wydruk z wykonania. Wtedy lepiej by kompilator zrobil wszystko co mozna, a nie wyplul bledu ze brakuje srednika i do nastepnego razu.

Krzysiek Rudnik

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required