A ja nie rozumiem tego obrządku z czyszczeniem topnika pędzelkiem. Topnik głównie pozostaje przecież w lince, i to nawet głęboko pod izolacją, bo takie linki maja świetne działanie kapilarne. Czemu ma więc służyć takie "okadzanie"?
Pozdrawiam, Piotr
A ja nie rozumiem tego obrządku z czyszczeniem topnika pędzelkiem. Topnik głównie pozostaje przecież w lince, i to nawet głęboko pod izolacją, bo takie linki maja świetne działanie kapilarne. Czemu ma więc służyć takie "okadzanie"?
Pozdrawiam, Piotr
Mam kilkanaście szpulek takich i od strony technicznej świetnie się ich używa. Podczas lutowania, zwłaszcza licy, śmierdzą tak strasznie i zapach utrzymuje się naprawdę długo, że dostałem polecenie robienia takich rzeczy w garażu. Czego oni tam używają? :-/
Pozdrawiam, Piotr
Kwestia koncentracji energii w czasie, samej energii tam wbrew pozorom dużo nie ma. W ramach zabawy porównaj sobie ilość energii uwalnianej przez kilogram TNT i np. zawartej w szklance herbaty o temp. 80 stopni. Ja się zdziwiłem. :-)
Pozdrawiam, Piotr
użytkownik Piotr Wyderski napisał:
Szklanka 63kJ vs 250g TNT 1MJ, różnica x16
Użytkownik "Piotr Wyderski" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:na4bap$6db$ snipped-for-privacy@node1.news.atman.pl...
Kogos irytowal widok topnika, to dopisal do procedury :-)
Prawde mowiac, to:
-topnik nie zawsze kalafonia, moze powodowac korozje, elektrolize, zwarcia,
-przykleja kurz ... a tam przeciez moga byc wyzsze napiecia, niekoniecznie 12 V.
-warunki pracy moga byc rozne - temperatura od -60, wilgotnosc ponad
100% :-)Wiec moze jednak lepiej tak "okadzic" niz zostawic.
J.
użytkownik Piotr Wyderski napisał:
Może zabezpieczają na zewnątrz antykorozyjnie, a materiały jakoś nie chcą się trzymać kalafonii czy gliceryny? Lakierowałeś kiedyś płytki pokryte topnikiem? No właśnie, lipa.
Jak urządzenia w PL pracujące w trudnych warunkach są zabezpieczane różnymi siuwaksami, to co dopiero urządzenia pracujące kilka tys km. nad powierzchnia ziemi? Ot, minimalizowanie ryzyka.
A taki chlorowodorek w glicerynie, pewnie on lepiący jest, gliceryna słabo paruje. Serwisant czy monter pewnie dotknie i rozmaże dookoła. Lepiej umyć, bo później wszytko będzie ufajdane.
Poliuretan - lutować pod wyciągiem.
No ale jeśli komuś zależy na skutecznym usunięciu topnika z miejsc dostępnych, to go skutecznie usuwa, np. w myjce ultradźwiękowej. A taki pędzelek to nie jest ani skuteczny, ani nie dociera tam, gdzie jest prawdziwy problem.
Mówisz sensownie, ale i tak nie kupuję -- patrz wyżej.
Pozdrawiam, Piotr
Zaledwie. A spróbuj teraz kogoś wystraszyć wysadzeniem bloku za pomocą 2..3 czajników wrzątku, to się popukają w czoło. :-)
Pozdrawiam, Piotr
Dlatego mam conieco mokre gacie, jak myślę o samochodach elektrycznych i zderzeniu. Te baterie muszą być jednak dość stabilne mechanicznie, inaczej będzie pierdut jakich mało. Jeszcze lepsze są ultra-caps.
Waldek
No, wiadomo, ze trzeba w to trochę głębiej wejść. Ale jednak, porównajmy też skutki pieprznięcia kilograma trójnitrotoluenu, ze skutkami pieprznięcia szklanki herbaty, o, jak napisałeś, 80 stopniach, o cokolwiek, np. podłogę... Szklankę rozwalisz wszystkim twardszym od masła, wybunki ładuchowe niekoniecznie. Porównam sobie w wolnym czasie, ale teraz rozwiązuję problem z pralką, niebawem napiszę na grupę, problem jest typu out of date, ale mi zależy... A o tym, co mówisz, przekonałem się osobiście, choć w inny sposób - siedząc na kasie, widziałem, jak koleżance kasjerce, taka szklanka do coli, dodawana za friko, jak się ileś kupiło, spadła z kasy na podłogę, takiego pingponga dawno nie widziałem, a podłoga kamienna, z terakoty, czy co tam było. Szklanka ocalała, choć hałasu co niemiara. Identyczna szklanka przewróciła mi się na dywanie. Rozbiła się na kawałki. Fakt, dywan nie puchaty...
Aż nieprawdopodobne:
250g TNT? Blok? Chyba psią budę...
pzdr mk
RoMan Mandziejewicz pisze:
Żeby przykleić klejem przewodzącym?
Skoro wychodzi że TNT o wiele więcej niż szklanka herbaty to nie rozumiem skąd ma być zdziwienie.
On 2016-02-18 12:59, Piotr Wyderski wrote: [...]
Ja również się zdziwiłem, gdy wyczytałem, że spalenie kilograma węgla daje znacznie więcej energii niż eksplozja kilograma TNT:
Po prostu - kilogram wegla pobiera dodatkowo ~3 kg tlenu z powietrza. TNT ma tlen w sobie.
Sporo za malo tego tlenu ma, wiec sporo zawartego wegla i wodoru sie marnuje, a czesc masy stanowu azot, ktory stosunkowo niewiele energii wnosi.
J.
Czas..., to tak samo jak rozwiązywanie kryzysu energetycznego przez łapanie piorunów, w końcu MV i kA są :)
Miłego. Irek.N.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required