Jak lutować?

Oct 14, 2004 12 Replies

Mam wyjątkowo mały układ scalony, jego nóżki nawet nie przechodzą przez płytke, domyślam się że luttuje się go bezpośrednio na miedź, ale ponieważ będe lutował zwykłą lutowicą boje się że moge go przegrać - zepsuć, a był troche drogi... Moge prosic o jakieś rady? Acha jest to ukałd MAX457 jeśli to w czymś pomoże...


Najpierw go czymś przyklej, a lutuj grotem adekwatnym do wymiarów nóżek :)

Czyli musze kupic mniejszą końcówke do lutownicy? Klejem czy taśmą go przyklejić?

Skąd mogę wiedzieć jaką masz lutownicę albo jaki klej w szufladzie?? Pomyśl sam chwilę.

Dnia Thu, 14 Oct 2004 17:07:44 +0200, Jacek Maciejewski snipped-for-privacy@go2.pl napisał:

Albo bardzo szerokim np 4mm. przyklejasz scalaczka, spryskujesz fluxem lub od biedy kalafonią w jakimś rozpuszczalniku, aceonie czy denaturacie, bierzesz cynę na grot i przelatujesz w poprzek nóżek doś szybkim ruchem by go nie przegrzewac. Na ogół udaje siętakie lutowanie bez zwarć, jak zrobisz zwarcie to delikatnie usuń lutownicą

Co się złościsz, nie znam się na tym tak dobrze to się pytam...

zbytnio przesadzacie z tym przegrzaniem, przy takim lutowaniu nic mu sie nie stanie i nie obawiaj sie tego ze przegrzejesz, nalutowalem juz w swojej karierze tysiace roznorakich ukladow i nie spotkalem sie z sytuacja zeby uklad zdechl od przegrzania. Zadne klejenie tez nie jest konieczne Pozycjonujesz uklad na padach i po prostu lapiesz cyna nozki w naroznikach, od tej pory uklad jest stabilny bez bawienia sie w jakies przyklejanie. A do lutowania najlepiej uzyc topnika w plynie, ktorym smarujesz nozki ukladu, robisz na jednym brzegu kulke z cyny, ktora nastepnie grotem rozprowadzasz kolejno po wszystkich nozkach z danej strony i wcale nie trzeba tego robic nie wim jak szybko lecz spokojnie i dokladnie przejechac tam i z powrotem po wszystkich nozkach oczywiscie caly czas dbajac aby calosc byla zwilzona topnikiem i nastepnie zbierasz grotem pozostala cyne z nozek rowniez nie zalujac topnika ktory powoduje iz cyna skupia sie w jednym punkcie z ktorego to mozesz zebrac ja grotem. Ot i wszystko.

No dzięki takiego opisu potrzebowałem :-)

naroznikach,

Też dzięki

Dnia Thu, 14 Oct 2004 18:10:25 +0200, Tonny <xxx snipped-for-privacy@poczta.fmxxx napisał:

Też lutuje sobie skrajne i przeciągam całość cyną, ale jeśli ktoś ma swój pierwszy raz z smd to lepiej niech sobie przyklei Jeśli chodzi o przegrzanie to zdaża się to początkujacym, bo za dużo poprawiają, chcą by było ładnie, po złapaniu wprawy zgadzam się z tym co mówisz, że raczej trudno przegrzać element

A zlewaniem sąsiednich nóżek też się nie przejmuj. Niektóre są oporne i nie chcą sie wzajemnie odizolować - cyna nie podąża za białym królikiem (ups za lutownicą ;-) Trzeba wziąść wtedy kawał odizolowanego kabla z duzą ilościa małych drucików w środku (linka), nasączyć go w kalafoni (może być ze spirytusem) i czymś takim przyłożyć do opornych nóżek rozgrzewając wszystko lutownicą. Linka ładnie cynę ściąga na siebie pozostawiając nizbędne minimum. Miłej inhalacji ;-) PM

Przegrzaniem bym się nie martwił - ostatnio wylutowywałem cztery kostki RAM mające po 100 nóżek, trzymając je... bezpośrednio w ogniu palnika gazowego.Opalarki nie miałem, a z drugiej strony PCB grzać nie mogłem. Pamięci przeżyły, urządzenie, z którego je wydobywałem (konsola Xbox) również. :)

k,

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required