Czy do mycia PCB po lutowaniu - w skali pojedyñczych egz. a nie serii 1000 szt... - takie có¶ siê mo¿e nadaæ waszym zdaniem ?
formatting link
wymiar wewnêtrzny by mi pasowa³...
A w ogóle to - w czym myæ ? Alkohol izopropylowy ? A mo¿e w czym¶ innym ? Jak potem jest z schniêciem takiej PCB ? Czego nie nale¿y myæ (w sensie - np . zaklejane buzzery piezo ?)
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
J
Jarosław Sokołowski
sundayman zapytał:
Na takie pytanie odpowiedzieć jednoznacznie jest dosyć trudno, ale...
formatting link
A
AlexY
Użytkownik sundayman napisał:
Szczoteczka i izopropanol
Nic co się może rozpuścić lub skleić jak dostanie się rozcieńczony topnik (pstryczki, mikrofony itp)
_
__Maciek
Sat, 28 Jan 2012 03:29:01 +0100 "sundayman" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl>
napisał:
Też mam jakąś tanią myjkę z Allegro, bez podgrzewania, deklarowana przez producenta moc 65W. Daje radę bez problemu. Najlepiej myć w odpowiednich do tego celu płynach. Propanol w myjce nie działa dużo lepiej niż w zwykłej misce. Polecam płyny Electrolube - FLU i SWA. Różnica pomiędzy nimi jest taka (kurde, już z trzeci albo czwarty raz to piszę, czemu ludziki nie czytają archiwum?) że FLU to środek oparty na rozpuszczalnikach, a SWA na detergentach. Jeżeli napisy na płytkach robisz samemu termotransferem to FLU je niestety zmyje. Robionych sitodrukiem (jak na płytkach z płytkarni) nie rusza. Elementy z tworzyw rozpuszczalnych w rozpuszczalnikach organicznych (np. z polistyrenu) też pewnie by rozpuścił. Ja używam SWA, choć to nieco słabszy środek (co oznacza jedynie odrobinę dłuższe mycie a nie że coś zostawi), ale nie rozpuszcza mi napisów. Jako że to dość drogi środek, to po myciu, jak nie jest całkiem zasyfiony, zlewam go do osobnej butelki i wykorzystuję przy następnych myciach. Jeszcze bardziej zasyfiony można wykorzystać np. do mycia części maszynowych, a myjka nadaje się do tego świetnie. Warto więc trzymać 2-3 butelki z płynem o różnym stopniu zasyfienia i stopniowo go przemieszczać przez tę kolejkę.
Płucze się ją dokładnie pod kranem z resztek płynu a następnie płucze się ją z kranówki (zostawia osad) wodą destylowaną. Sprawę przyspiesza dmuchnięcie sprężonym powietrzem.
Zaklejane buzzery piezo są właśnie po to zaklejane żeby taką naklejkę zdjąć dopiero po umyciu i wysuszeniu płytki. W przypadku np. przekaźników musisz sprawdzić u producenta czy konkretny typ może być myty. Niestety popularne tact-switche nie nadają się do mycia i pozostaje ich wlutowanie po umyciu płytki i następnie ręczne zmycie resztek topnika wokół ich nóżek.
P
Paweł Pawłowicz
W dniu 2012-01-30 20:47, __Maciek pisze:
Wersja dla ubogich: 150 ml Palmolive Balsam do mycia garnków + 150 ml eteru monometylowego glikolu dipropylenowego (lub podobnego rozpuszczalnika o temperaturze wrzenia 110-180 C) i woda do literka.
Z samoróbek do mycia płytek: 50% cykloheksanu i po 25% izopropanolu i
1-metoksy-2-propanolu (lub czegoś podobnego). Bardzo dobry, ale lotny i trochę pachnie.
Pozdrawiam, Paweł
P
Pitlab
A ja z pozytywnym rezultatem myjê dipswitche. Umy³em ju¿ ok 1,5tys. sztuk i nie mam z nimi problemów. Myjê w izopropanolu i tak jak Ty mam kolejkê butelek. Napierw myjê z topnika w trochê zabrudzonym alkoholu a potem finalne mycie w czystym. P³ytki miêdzy myciam wycieram papierowym rêcznikiem zbierajac to co jest rozpuszczone w alkoholu. Razem z dipswitchem myjê te¿ czujnik ci¶nienia. Z nim tez nie do¶wiadczy³em ¿adnych problemów.
S
sundayman
Dziêki kolegom za uwagi... Zw³aszcza a propos ¶rodków myj±cych. Electrolube faktycznie drogawy, wiêc mo¿e pokombinujê.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.