Mrugające świetlówki - dziwne...

Feb 04, 2008 17 Replies

Cześć,


Czy macie jakiś pomysł dlaczego świetlówki (zwykłe rury) nie mogą odpalić, cały czas tylko mrugają i brzęczą? Problem nie jest oczywisty, dlatego pytam Was. Otóż mam moduł oświetleniowy złożony z 4 świetlówek - rur i 5 żarówek energooszczędnych, całość podłączona do jednej kostki i do sieci. W mieszkaniu po włączeniu działa dobrze. Jednak po podłączeniu urządzenia na klatce żarówki się świecą, a świetlówki głośno buczą i mrugają.



Ja zgaduję, że chodzi o jakość prądu dostępnego na klatce, ale co konkretnie może być nie tak - pojęcia nie mam. Macie jakieś pomysły?


Dzieki,



Darek


Jedyne wytlumaczenie jakie mi się nasuwa to to, że obwód oświetleniowy na klatce schodowej jest zasilony poprzez diodę.

Rozwiązanie takie powoduje, iż spada obciążenie obwodu oświetlenia klatki na skutek braku możliwości podłączenia do tej instalacji chłodziarek, pralek i innych urządzeń, które lokatorzy próbują zasilić z tej instalacji.

Zapewne jest tam pr?d sta?y aby ludzie w piwnicy nie zasilali z niego lodówek.

Czasami spoldzielnie montauja na klatce zarowki 110V (zeby nie lokatorzy nie kradli) i "obcinaja" sieciowe diodami. Na klatce masz wtedy napiecie stale pulsujace - zarowkom energooszczednym to nie przeszkadza bo i tak uzywaja napiecia wyprstowanego - swietlowkom najwyrazniej sie to nie podoba. GRG

William pisze:

Kurcze. Podejrzewałem zasilanie przez diodę, bo nawet zwykła żarówka dziwnie mrugała, ale chciałem poznać opinię fachowców.

Bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi.

Darek

William pisze:

Kurcze. Podejrzewałem zasilanie przez diodę, bo nawet zwykła żarówka dziwnie mrugała, ale chciałem poznać opinię fachowców.

Można to w jakiś łatwy sposób obejść? Kondensator? Nie wiem...

Bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi.

Darek

[...]

W bardzo prosty - pociągnąć własną instalację. I wtedy Ciebie będą okradać ;)

Użytkownik "Dariusz Pelka" napisał w wiadomości

Jak byś jakąś przetwornicę zamontował to i miało by to rację bytu :)

RoMan Mandziejewicz pisze:

Hej

Najchętniej tak bym zrobił. Korzystam z pomieszczenia wspólnego, bo nie mam innego miejsca, nie zależy mi na kradzieży prądu, to nie jest żaden prądożerny układ :)

Niestety nie mam możliwości podłączyć tam instalacji.

Pozdrawiam, Darek

abert zielonka snipped-for-privacy@chello.at napisał(a):

Jakieś bajki z tymi żarówkami na 110V wypisujesz. Długo by nie pożyły, dwukrotnie przewatowane przy zasilaniu przez diodę z

220-230V AC. Wartość skuteczna wyprostowanego napięcia 225V( na obciążeniu rzeczywistym) wynosi ok 160V. Ja na swoim piętrze podłączam przez osobiście wmontowaną diodę żarówki 100W/230V - świecą żółtawo, jak 40-tki , migoczą. Pożytek taki, że nie przepalają się co 3-4 tygodnie, nie muszę czekać kolejnych 1-2 tygodni aż dozorczyni wymieni. Świecą marnie ale za to rok - dwa. Wmak

William pisze:

A co za problem podłączyć się z falownikiem? ;) Albo UPSem on-line, któremu całkiem wszystko jedno, czy na wejściu ma prąd stały, czy zmienny.

Użytkownik "Dariusz Pelka" snipped-for-privacy@go2.pl napisał w wiadomości news:fo72gh$rfk$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

A jaka moc ci jest potrzebna ?

Pozdrawiam

Waldeusz pisze:

w okolicach 200W

Darek

Użytkownik "Dariusz Pelka" snipped-for-privacy@go2.pl napisał w wiadomości news:fo9r8q$qrg$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

To nie jest malo ! Tanim kosztem sie nie da, no i poza tym jak juz ktos wspominal wczesniej stajesz sie pasozytem zeby nie powiedziec zlodziejem...

Gdyby to byly powiedzmy pojedyncze waty to na upartego mozna by przymknac oko ;) czyli podciagnac pod niska szkodliwosc spoleczna ... LOL

Pozdrawiam

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required