Oprawy na świetlówki liniowe

Dec 16, 2010 19 Replies

Muszę kupić kilka opraw do oświetlenia garażu oraz warsztatu, chciałem tam założyć oprawy na świetlówki liniowe, o mniej więcej tego typu (pierwsze dwie aukcje z brzegu, mniejsza o design, chodzi o zasadę):



formatting link
formatting link
Chciałbym mieć oprawy nie migocące przy starcie i nie robiące "stroboskopu". Dziś obejrzałem ileś i jedyne, co było na etykietach podawane, to że niektóre te oprawy były "z kompensacją", nektóre "bez kompensacji", natomiast reszta wyglądała tradycyjnie do bólu - statecznik i starter.



I teraz moje pytania:



- owa kompensacja, to oczywiście kondensator przesuwający fazę? Czy w takim razie fakt obecności startera oznacza, że jest to tradycyjnie zasilana świetlówka? Gdzie więc szukać opraw nowocześniejszych, zasilających świetlówkę z przetwornicy i czy wogóle takie są?



- Któraś z opraw oglądanych przeze mnie na allegro miała coś, co sprzedawca nazywał "statecznikiem elektronicznym", jednak na zdjęciu było widać przy świetlówkach normalny starter. O co chodzi? Co w takim razie robi ten elektroniczny statecznik w odróżnieniu od nieelektronicznego i na cholerę mu starter?



J.


W dniu 16-12-2010 19:36, Jarek P. pisze:

Uważaj, żebyś po znalezieniu takiej 'elektronicznej' oprawy nie pytał potem który element wymienić by świeciła pełnym światłem :) Nie tak dawno było takie zapytanie tutaj: "Chinski statecznik 2x36W modyfikacja"

Użytkownik "EM" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:iedmre$al3$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Mimo wszystko mam nadzieję, że nie jest to regułą. Gwarancja, te sprawy... Nawet żarówki "energooszczędne" jego mać, odkąd po wyrzuceniu do kosza rok po zakupie kolejnej "ten years warranty" zacząłem przechowywać ich dowody zakupu wraz z opakowaniami, mamrocąc pod nosem, że łunię jej własną bronią wykończę, jakoś przestały mi się psuć, skubane.

J.

Użytkownik "Jarek P." snipped-for-privacy@gmail.com napisał w

Ale przeciez ujnia nie ma nic przeciwko zebys chinski szajs zwalczal. Unia popiera zebys kupil porzadny produkt Philipsa, Osrama czy Siemensa.

J.

Właśnie takie porządne kupowałem, Philipsa i Osrańca konkretnie, jeden i drugi zdychał daleko przed końcem gwarancji. A odkąd zacząłem przechowywać opakowania i dowody zakupu - jak ręką odjął.

Wróćmy jednak do tematu - jak szukać, gdzie znaleźć oprawy do świetlówek liniowych z przetwornicą? I o co przede wszystkim pytać - czy ów "elektroniczny statecznik" to właśnie będzie przetwornica? Znaczy jeśli na allegro sprzedawca twierdzi, że oprawa ma elektroniczny statecznik, a na zdjęciu widzę startery, to znaczy że sprzedawca kłamie?

J.

i drugi zdychał daleko przed końcem gwarancji. A odkąd zacząłem przechowywać opakowania i dowody zakupu - jak ręką odjął.

świetlówek liniowych z przetwornicą?

I w ten sposób zamiast wymieniać chińszczyznę Osrama będziesz wymieniał chińskie stateczniki :) Jesteś oczywiście świadom, że w miarę porządny statecznik 2x36W kosztuje więcej niż cała oprawa "tradycyjna"? :)

elektroniczny statecznik, a na zdjęciu widzę startery, to znaczy że sprzedawca kłamie?

tak

e.

Użytkownik "entroper" <entroper-pocztaonetpeel> napisał w wiadomości news:4d0b8afb$0$22797$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Więc to takie gówno jest?

Nie, nie jestem świadom. P:óki co znalazłem w sklepie oprawy tradycyjne, "z kompensacją" bądź "bez kompensacji" oraz w internecie to wspomniane oszustwo. Ile kosztuje oprawa ze statecznikiem elektronicznym - nie mam pojęcia, bo jeszcze takiej nie znalazłem.

J.

W dniu 2010-12-16 19:36, Jarek P. pisze:

Daj sobie spokój z poszukiwaniami, bo jak już nawet znajdziesz- to duża szansa że trafisz na 1) elektroniczny statecznik ale oprawa optyczno-mechaniczno-dziadowska 2) elektroniczny chiński nieświecący statecznik... (temat już poruszony)

Najlepiej kup taką oprawę, jaka ci optycznie i mechanicznie pasuje, nie patrząc na stateczniki i startery itd, i do tej oprawy kup porządną elektronikę, np

formatting link
(zdarzają się markowe, ogólnie obecność "germany" o czymś może wskazywać, ale nie ręczę osobiście za ten konkretny) i sobie oprawę przezbroisz na elektroniczną. Ja mam przyjemne doświadczenia z elektronicznymi statecznikami govena (
formatting link
), wersje ściemnialne, ale też słyszałem narzekania na ich kompaktowe świetlówki (też mam, i po prostu działają, tyle że drogie są)

Użytkownik "BartekK" snipped-for-privacy@NOSPAMdrut.org napisał w wiadomości news:iegaab$gfa$ snipped-for-privacy@mx1.internetia.pl...

Dzięki za konkretną poradę.

J.

Ściśle, to tak. Niestety wielu sprzedawców myli (nie wnikam, umyślnie czy nie) elektroniczny starter i elektroniczny statecznik...

Marek

Użytkownik "Marek Lewandowski" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:jli5ek5mqe2w$. snipped-for-privacy@40tude.net...

O, a taki bajer też jest? Znaczy, w normalnej, tradycyjnej oprawie świetlówkowej zamiast tego bimetaliczno-neonówkowego ustrojstwa można jakies elektroniczne cudo wstawić? Jakie ono ma zalety i wady w porównaniu?

J.

Dobry elektroniczny starter ma następujące funkcje z punktu widzenia użyszkodnika:

1) zdefiniowany czas grzania elektrod (a nie jak wypadnie) 2) wyłapywanie uwalonej rury po iluśtam nieudanych startach pod rząd (na wpół zdechłe rury nie migają kurwicogennie) 3) ew. wyłapuje zgaśnięcie zasilanej rury i restartuje ją na gorąco

Marek

Użytkownik "Marek Lewandowski" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:1q5vrjgpbygmj$.10d2g4vtang1z$. snipped-for-privacy@40tude.net...

A jak rozróżnić dobry od niedobrego? Bo w międzyczasie góglnąłem i naczytałem się na elektrodzie, jak to elektroniczne startery niszczą świetlówki przez ich zbyt szybkie zaświecanie bez dostatecznego rozgrzania elelktrod. reszta zalet - owszem, podoba mi się. Zwłaszcza odpalanie świetlówek bez migotania.

J.

Nie mam pojęcia, świetlówki omijam łukiem o dużym promieniu ...

Marek

W dniu 2010-12-17 23:23, Jarek P. pisze:

popatrz na allegro za statecznikami firmy Vossloh Schwabe - jak nie w opisie aukcji, to na zdjęciu znajdziesz dokładny typ. Potem możesz popatrzyć w ich katalog co to jest - a robią i ze startem natychmiastowym, i z opóźnionym, do wyboru, do koloru. Kupiłem taki jakiś czas temu i sprawuje się bardzo dobrze. Po obejrzeniu środka okazało się, że sterowanie zapewnia jakiś układ scalony Infineona (bodajże ICB1FL02G - pdf wygooglasz)

Użytkownik "Michał Baszyński" snipped-for-privacy@ga.ze.ta.pl> napisał w wiadomości news:iei1j6$5om$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...

Troszkę na temat... Własnoręcznie zmontowałem starter (zapłonnik) z wykorzystaniem Y1112:

formatting link
łem go w AVT jeszcze na Limanowskiego w Krakowie. Chyba w jakiejś EP był schemat może nawet kit. W każdym razie starter zastosowałem w plafonie w łazience. Jest tam rura pierścieniowa 22W i tradycyjny statecznik. Wydaje mi się, że układ działa już 10 lat (+/- 3 lata :). W każdym razie z tym starterem jeszcze nie padła świetlówka. Świetlówka świeci po ok. 1,5s od cyknięcia wyłącznikiem, co troszkę może drażnić, ale za to zawsze startuje i to bez migania. Mogę polecić to rozwiązanie.

Michał

Użytkownik "Jarek P." snipped-for-privacy@gmail.com napisał w wiadomości news:ieg9bp$rjt$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...

porządny zasilacz jednak powinien mieć trochę zawartości a tania chińszczyzna to zwykle jakieś samodławne zabawki (owszem, pomysłowe, ale bardzo odchudzone - a pewnych rzeczy się nie przeskoczy)

e.

na allegro to niestety raczej umyślnie. Taki duch tego miejsca :)

e.

Użytkownik "BartekK" snipped-for-privacy@NOSPAMdrut.org napisał w wiadomości news:iegaab$gfa$ snipped-for-privacy@mx1.internetia.pl...

a dotychczasową zawartość do śmieci? Bez sensu. Poza tym okablowanie może nie pasować (a sztukowanie samodzielne to już rzeźba) no i stateczniki elektroniczne bywają dłuższe od dławików i mogą zawadzać o jakieś mocowania itp.

e.

Panowie, dzięki za powyższe rady, a podsumowując:

Znalazłem w Platformie zwykłe oprawy nie mające nawet kondensatora, tanie, estetyczne i mógłbym je kupić. Jednak, ponieważ ma to być oświetlenie warsztatu, brak przesuwnika fazy trochę boli. Czy dobrze mi się wydaje, że wystarczy tu dorzucić kondensator przesuwający fazę, statecznik (ten tradycyjny) natomiast zostaje bez zmian? A same kondensatory ("takie") da się gdzieś kupić? I czy ma sens ich samodzielny montaż? Czy może jak ktoś proponował, olać istniejąca instalację, a kupić statecznik elektroniczny?

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required