Laserówki były w porównywalnej cenie - to była topowa atramentówka w tamtych czasach. BTW: skleroza zadziałała - 43 mln zł (starych) a nie
36...
Laserówki były w porównywalnej cenie - to była topowa atramentówka w tamtych czasach. BTW: skleroza zadziałała - 43 mln zł (starych) a nie
36...
Ale z mniejszym dyskiem, CD a nie DVD, ze słabszym procesorem i mniejszą pamięcią. Naprawdę - sprawdziłem wtedy ceny.
Nie miałem okazji skorzystać z gwarancji. Ma już więcej niż 3 lata (chyba)... Poza tym - gwarancja nie obejmuje zalania.
Oglądałem z 10 razy - na taśmie nie widać pęknięcia ścieżki.
Nie bardzo - byłyby ślady wody na blasze pod spodem. Objawy wskazują na przerwę na jednej z linii - diabli wiedzą w który miejscu - nic nie widać.
"Przemek Żyła" <przemcio@@onet.pl> napisal(a):
Heh, a ja z Czwy, ale teraz w Wwie. Po Finderze jestem (teraz Norwid).
Wysyłając taki oto zestaw znaków dnia 04-07-12 01:02 J.F. nakarmił(a) stado głodnych newsserwerów:
A jeszcze mniej fajnie jest jak trzeba wymienić bęben, który miał starczyć na co najmniej 8k stron a ma przebieg około 3-4k stron. A nowy bęben+toner kosztuje tyle, że wolę dołożyć 200PLN i mieć nową laserówkę.
Z infolinią techniczną rozmawia się tak samo natomiast z właściwym serwisem autoryzowanym jeszcze nie rozmawiałem bo odstrasza mnie 90PLN z samą ekspertyzę.
Akurat w sprawie tego chassis nie rozmawiałem z serwisem. Zaczep ułamał się podczas nieprawidłowego składania drukarki przeze mnie. Przykleiłem i na razie jest OK. Przełożenie mogło by by być kłopotliwe - prawie wszystko się trzyma na nim lub do niego.
Klopotliwe czy nie - spytaj iel kosztuje jako czesc zamienna, potem mozemy dyskutowac o polityce serwisowej firm :-)
J.
No to i ode mnie pozdrowionka z Czêstochowy :)
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required