Migające 3 światło stop - jak zrobić?

Aug 31, 2006 101 Replies

Witam, Mój pierwszy i najprawdopodbniej ostatni post na tej grupie bo z elektroniką mam niewiele do czynienia. Ale mimo wszystko mam nadzieję że mi pomożecie.



Wczoraj już 3 raz zostałem najechany i chciałbym temu jakoś zapobiegać (najczęściej przyczyną jest zagapienie się). I biorąc przykład z rowerzystów - ich migające nieregularnie lub w gorszym przypadku regularnie czerwone światełka są wieczorem doskonale widoczne i wybudzają z otępienia w czasie długiej jazdy (tak samo jak migające kierunkowskazy w niektórych autkach przy gwałtownym hamowaniu). W autku (Astra G) mam fabrycznie listwę diód na górze tylnej szyby. I teraz moje pytanko: Czy można (mam lutownicę i zdolności manualne) w jakiś prostu sposób zrobić żeby trzeci stop migał np. 3x po jego wciśnięciu a później zapalał się na stałe (lub migał np. 3x co pewien okres czasu) tak żeby nie wpieniać ciągłym miganiem kierowców stojących za mną w korku kiedy mam wciśnięty pedał hamulca?



Pozdrawiam



El_Kadafi schrieb:

to, że tracisz w tym momencie homologację wiesz?

A technicznie rzecz biorąc jest to możliwe do zrobienia. Najłatwiej korzystając z Atmelka ;-).

Waldek

I dostęp do kilku sklepów z elektroniką oczywiście :)

Ale możliwe że zyskuję życie więc homologację pozwolę sobie olać. Jakiegoś pecha mam. Z kim nie gadam to jeszcze nie zdarzyło mu się najechanie a mi 3x ( w tym 2x już stałem jakiś czas i nie było z mojej strony żadnego hamowania nie mówiąc o gwałtownym).

Można, ale pierwszy lepszy patrol policji albo gość na przeglądzie rejestracyjnym każe to zdemontować. Światła stop mają się świecić światłem ciągłym.

IMHO jeśli ktoś nie zauważa w ogóle świateł stop samochodu poprzedzającego, wyposażonego w 3 takie światła, to znaczy że w ogóle nie patrzy na drogę. Nie wiem czy miganie coś by tu pomogło.

BTW, podobno najlepiej przed najechaniem z tyłu chroni zmiana stylu jazdy.

TP.

El_Kadafi schrieb:

Nie olewałbym, bo jak ci ktoś w dupę wiedzie, to będziesz winny bo nie miałeś przepisowych świateł. A jak już ktoś napisał: jak nie widzi 3 świateł stopu to nie zobaczy też migającego.

Waldek

Znaczy co, mam się nie zatrzymywać? :)

A tak na marginesie to oglądałem program na Discovery z którego wyraźnie wynikało że podczas doświadczeń na zmęczonym osobniku, bardzo często nie zauważał on palącego się ciągle czerwonego światła. Jednak jego zmiany w czasie (miganie lub nieregularne błyski) były praktycznie niezależnie od stopnia zmęczenia zauważane natychmiast. Nie wiem dlaczego tak jest ale jest.

A w sprawie kontroli to może zrobić że będą migały tylko niektóre diody udając najzwyklejsze uszkodzenie. Wtedy można przekonać policjantów że się poprostu popsuły (zdaża się, prawda?). A na przegląd raz w roku mogę odpiąć przerywacz (czy jak to tam się zwie), nie widzę problemu.

Pozdrawiam

Tak dla przykładu podaję część opisu mesia CLS

"Nowości pojawią się także w kwestii bezpieczeństwa. Najważniejsze z nich to system Presafe, aktywne zagłówki foteli i migające światła stopu. Do wyposażenia seryjnego wewnątrz auta dołączyło kilka elementów zapożyczonych z klasy S, m.in.: asystent hamowania."

Jak widać coś w tych migających stopach jest.

Np. jechać dalej od pojazdu poprzedzającego, aby zatrzymywać się mniej gwałtownie. I patrzeć w lusterko gdy do gwałtownego hamowania jesteś zmuszony.

Tak aby zaczęły migać - nie, nie zdarza się.

Gość, który wjedzie Ci, odpukać, w tyłek, będzie miał wymówkę. Miałeś światła niezgodne z przepisami. Mandat, a co gorsze ubezpieczenie może szlag trafić.

TP.

Użytkownik "Tomasz Piasecki" snipped-for-privacy@no-spam.poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:ed690p$3tq$ snipped-for-privacy@h82-143-136-230-static.e-wro.net.pl...

niby fajny bajerek... ale moze byc wielu kierowcow ktorych moze ta migotanie wlasnie opoznic w dzialaniu dajac im do myslaenia a co temu w aucie nawala i lepiej nie zmieniac przyzwyczajen, wiem jedno ze dzis widzac auto bez 3swiatla stopu czuje sie mocno zawiedziony i zniesmaczony jak ktos tak bardzo moze zaniedbac o swoje dupsko.. zwlaszcza kiedy jegotradycyjne stopy niewiele odbiegaja od pozycji:(

Użytkownik "El_Kadafi" <mail snipped-for-privacy@o2.pl napisał w wiadomości news:ed68uh$q1b$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...

Faktycznie, było kiedyś o tym w jakimś programie TV. A wynika to z prostego faktu, że zmysł wzroku jest wrażliwy nie na stałe bodźce a jedynie zmiany tych bodźców. De facto oko cały czas się porusza, a więc obraz nigdy nie jest nieruchomy. Gdyby w jakiś sposób ("unieruchamiając" mięsnie oka) spowodować jego bezruch, to przestalibysmy widzieć. Są to minimalne ruchy, jednak wystarczające do odbierania bodźców. I tak samo jest z tymi światłami. W naturalny sposób światło migające jest wychwytywane wielokrotnie łatwiej niż świecące się ciągle. W tym programie było to wałsnie a propos świateł stopu i problemu "najeżdzania". Tak że idea słuszna, tylko prawo durne...

pozdr.

Waldemar napisał(a):

A gdyby tak wigalo tylko trzecie światło stopu ? Ono nie jest obowiązkowe.

Właśnie o to mnie się rozchodzi.

El_Kadafi napisał(a):

No paczpan, wszyscy niby czytali a nikt nie załapał :)

No tak, może ktoś z Was pamięta jak zaczęły pojawiać się u nas trzecie światła stop. Były zabronione, policja się czepiała. Bez racjonalbych powodów - bo niby oślepia. Generalnie bo nie !

Minęło kilkanaście lat i teraz te światła to standard.

Około 10-15-tu lat temu oglądałem program poświęcony motoryzacji a w szczególności temat traktował o bezpieczeństwie na drodze.

W większości przypadków najechania na tył są wynikiem:

- zmęczenia kierowcy

- zagapienia się kierowcy

- wręcz niezauważenia świecącego się światła stop pomimo, iż kierowca patrzył się na samochód jadący czy stojący przed nim !

- zbyt szybka jazda

Tak dowodziły badania (oraz rozmowy ze sprawcami wypadków) przeprowadzone w USA gdzie ruch uliczny był i jest ogromny. Sam doświadczyłem najechania przez kierowcę - poprostu się zagapiłem - powiedział a ja stałem przed światłami ok 1 minuty.

W wyniku tych badań udowodniono, iż światło pulsujące jest bardziej i wcześniej zauważalne niż stale zapalone. Testowano też światło stop które miga tym szybciej im większa jest siła hamowania. Daje to obraz jadącemu z tyłu czy samochód hamuje lekko czy mocno.

Oczywiście że pomogło - jest to bezdyskusyjne.

Sam myślę o stworzeniu sobie takich świateł. W momencie hamowania światła dają 3 impulsy np. co 0.5 albo 1 sek (czas dobrać doświadczalnie) a potem zapalają się na stałe.

Zdecydowanie pomoże zauważyć moment mojego hamowania i tego że stoję.

Jestem przekonany, iż za kilka(naście) lat będzie to standardem - i oby.

Pozdrówka, jeszcze nie migający L. ;)

Waldemar napisał(a): A jak już ktoś napisał: jak nie widzi 3

Bzdura kolego Waldku - patrz post poniżej

L.

sundayman napisał(a):

Dokładnie tak jest. Wrrr!

L.

To należy jakoś naciskać w stronę zmiany prawa. Może pójdzie lepiej i szybciej niż to było z wprowadzeniem 3 światła stop. Migające pozycyjne do rowerów w miarę gładko przeszły i są w Ustawie.

BTW, nie narzekajcie na prawo o ruchu drogowym, to jeden z lepszych kawałków polskiego ustawodawstwa :)

TP.

To może timerek 555, przekaźnik, opornik, który będzie ograniczał prąd dla Led np. o połowę i mamy pulsujące światło STOP o zmiennym natężeniu świecenia, ale świeci cały czas.

Zalezy jak spojrzec. Mam wrazenie ze niedokladnosci to tam wiecej niz punktow..

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required