Ale wiêkszego ba³aganu jak tutaj:
Leszek
Ale wiêkszego ba³aganu jak tutaj:
Leszek
Zdecydowanie nie wiesz, co to znaczy bałagan... Tylko ja musiałbym zrobić panoramę ;-D Poza tym - niedawno odczyściłem klawiaturę.
U¿ytkownik "TomaszB" <wytnij_to snipped-for-privacy@gazeta.pl napisa³:
Ja mam 2 biurka - jedno "softwareowe" (komp, kable, p³ytki, dokumentacje, wydruki, itd) i drugie "hardwareowe" (sprzêt do lutowania, szufladki z czê¶ciami, narzêdzia, kable, itd). Na obu oczywi¶cie nieziemski chaos :-)
Darek ¯o³na
U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl napisa³:
A ja po powrocie do komputera muszê swoj± przesuwaæ na miejsce, bo próbuje uciekaæ i czasem ³ypi± na mnie jakie¶ ¶lepia z pomiêdzy klawiszy :-)
Darek ¯o³na
Co¶ w tym jest u nas by³y dwie, jedna jw. ;) a druga zajêta - na szczêscie mia³a bardzo fajn± wspó³lokatorkê z innego wydzia³u (chemia) i teraz to od 8 lat moja ¿ona :))
A co do ba³aganu na biurku to mam tylko tam gdzie mój dwuletni syn nie siêga ;) Swoj± drog± tak teraz siê przygl±dam i stwierdzam, ¿e w porêczniejszym miejscu mam stacjê ni¿ myszkê do kompa.
Przypomnia³o mi siê, ¿e w liceum (~'88) na dyskotekach furorê robi³y dwie mrugaj±ce diody na UCY7400 wpiêtê gdzie¶ w ubranie ... ech ...
Robert
jak ktoś robi w SMD, to 10x10 :-)
Dnia Mon, 23 Aug 2004 00:30:13 +0200, Leszek W napisał(a):
phi... za dobrych czasow... :D BTW, tam jest tylko soft :) u mnie dochodzi caly warsztacik, przyduzy oscyloskop, hm... teraz... no 4-5 dyskow twardych lezy w okolicy, ilosc kompow tez sie zgadza :)
ogolnie to tam dosc czysto jest ;P
Ciesz się, że jeszcze nie gryzie ;->
trzeba by jakis ranking wedlug stadium zaawansowania nie³adu zrobic i to koniecnzie ;))
a co jesli ktos sie zajmuje robieniem ustrojstw na lampach w montazu przestrzennym? :D
troche tego placu jeszcze sie u mnie znajdzie...
o nie - symbioza to nie jest... po takich porzadkach ciezko znalezc cokolwiek, a niejednokrotnie czesci laduja w smiechach bo... "nie uzywales tego" :)
AG
To miales niezle. Za moich czasow (PWR/Eka/Inf 1996-2001) byly dokladnie 2 sztuki. Od poczatku, do konca.
Pozdrawiam Tomek
Ciekawe pytanie, ale coś w tym jest. Moja żona jest ze mną już 13 lat i chyba moja pasja miała tu pewien wpływ :). Wszak nasza znajomość zaczęła się od tego, że jej kolega (elektryk, czyli też coś blisko) nie mógł jej naprawić telewizora :). Żeby nie było offtopic - telewizor T5105 - walnięte odchylanie :). Pozdrawiam Jarek
bzdura, laski lec± na INFORMATYKów!!! pewnie chodzi im o intelekt... ;o)
Powitanko,
Chodzi moze o?:
i powtarzanie wszystkiego w kolo :)
Na chudzielców w okularach jak denka od butelek, z psychiką skrzywioną od ciągłego siedzenia przed kompem?? Nie wydaje mi się :-))
pozdrawiam Piotr
Dnia nawritowa³ :) <Michal Wysocki> to:
Phi to to jest porz±dek w porównaniu z moimi mo¿liwo¶ciami :)
Szczesciarz...
U¿ytkownik "mistrzu" snipped-for-privacy@SPAMwsinf.edu.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:cgai6k$6om$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...
=>Ciezko powiedziec ;) W moim przypadku bylo im ciezko bo zamiast sie z nimi umawiac wolalem siedziec i kombinowac nad prockami ;) Ale generalnie to zauwazylem ze zeby jakas laska sie zainteresowala to trzeba miec jakas pasje, np mojej od 3 lat zonie na pierwszej randce urzadzilem krotki kurs elektroniki ;) Ale zakasala brylke i teraz rysuje mi schematy, zaprenumerowala EP i przygotowuje sie do programowania AVR.
Pozdrawiam, Jacek
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required