Pomóżcie lamerowi elektrycznemu. Szkoły skończyłem wiek temu i jakoś nie była potrzebna specjalna wiedza do wymiany żarówek i skręcenia kabli w gniazdku. Nie piszcie mi, że trzeba było się uczyć w szkole. Znam się na innych sprawach, na których nie znają się inni. Akurat fizyka była mi potrzebna w zakresie pozwalającym stwierdzić, że woda w normalnych warunkach wrze w temperaturze 100 stopni, a zamarza w temperaturze 0 stopni.
Dorobiłem się aparatu cyfrowego zasilanego bateriami AA lub akumulatorkami tej samej wielkości. Planuję zakup zmyślnej ładowarki, która będzie sama pilnowała spraw naładowania, rozładowania, podtrzymywania itp. Ale to dopiero za kilka dni. Na razie mam prościutką. Wymaga ładowania akumulatorków parami (czyli dwa lub cztery). Opisana jest następująco:
Ausgang (czyli wyjście):
2 x (2,8 V - 250 mA) 1,4 VA
Mam też różne akumulatorki NiMH opisane:
I. 1400 mAh standard charge 140mA for 14 hrs i następne II. 2100mAh ladung 16h-210 mA 4h-660mA i następne III. 2300 mAh standard Charge 230mA Fast Charge max 2000mA
Moje pytanie: Jak długo te akumulatorki (ładowane parami lub po 4 sztuki) powinny być ładowane w mojej ładowarce, aby je naładować i nie uszkodzić zbyt długim czasem tej operacji? Co się stanie gdy przedłużę nad miarę czas ładowania? Dlaczego w przypadku akumulatorków II (a może i wszystkich innych) nie ma liniowej zależności między rosnącym prądem ładowania a skróceniem czasu ładowania?
Pięknie dziękuję za rzeczowe wypowiedzi. Lekkie uszczypliwości przyjmę w pokorze.
Piotr