Kindle - pierwsze wrażenia

Apr 13, 2024 Last reply: 1 rok temu 31 Replies

No ale w jakim tempie? Jak masz włączone BT i wifi to przy półgodzinnym, codziennym czytaniu, ładowanie powinno wystarczyć na ca 2 miesiące (z mojego doświadczenia). Jesli wyłaczysz wszystkie radia (np. właczając tryb samolotowy) to ten czas idzie w miesiące (4-6 lub lepiej).

Ostatnia, którą wysłałem (jeszcze nie przeczytałem, dlatego nadal mam na Kindlu):

formatting link
Wygląda bardzo dobrze.

Etui ma magnes, Kindle ma blaszkę (żeby trzymać ten magnes) i kontaktron (albo inny hallotron). Jak etui się otwiera, to Kindle ma się wybudzić (a jak zamyka, to ma się uśpić). Czyli działa tak jak powinno?

Swoją drogą, przy okładkach dobrej jakości działa to dobrze, ale ludzie pisali, że te gorszej jakości potrafią czasem wybudzać czytnik w ruchu (może za słaby magnes).

Właśnie dokończyłem test poboru prądu podczas wyłączenia Kindla przez wciśnięcie przycisku i wybranie SCREEN OFF. I niestety, nawet jeśli wyłączę go w ten sposób to prąd nadal jest pobierany bo procenty naładowania baterii się zmniejszają. Czyli Kindla nie da się wyłączyć całkowicie (odłączyć od baterii). Czyli nie ma znaczenia czy go wyłączę przez przycisk czy zamykając klapkę etui - prąd nadal jest pobierany. Szkoda.

Ale podłaczyleś miernik? Wskazywany przez urządzenie poziom baterii to kłamstwo:

formatting link

miernikiem? Rozumiem że to żart... ;)

Jak szybko on ci zjada tę baterię? To jest realny problem? Bo podejrzewam, że w screen off on wytrzyma miesiące.

W dniu 03.05.2024 o 02:57, Arnold Ziffel pisze:

Nie robiłem dokładnych pomiarów ale na SCREEN OFF pobiera w granicach 1% na dobę. Trochę się zawiodłem, bo czytnik z bajerowym przesyłaniem książek a brak takiej podstawowej funkcjonalności. Czytam książki z dużymi odstępami pomiędzy kolejnymi pozycjami, czasami nawet i rok przerwy. Dlatego myślałem że zrobię pyk i czytnik wyłączę np. na pół roku bez szkody dla baterii. A tak muszę pamiętać żeby go naładować.

Masz włączone WiFi? Może ono tak żre?

Może teraz się to zmieni? U mnie czytelnictwo wzrosło o rzędy wielkości, odkąd mam Kindla.

Za to mam podobny problem z tabletem. Są konkretne pozycje (Zrozumieć Elektronikę, Świat Radio, czasem jakieś inne PDF-y), które czytam na tablecie, bo niewygodnie się je czyta na Kindle'u. I ten tablet tak sobie leży czasem i miesiąc lub więcej, bo w sumie oprócz puszczania kotom filmów z rybami nie mam dla niego innego zastosowania. Jak wyłączę to OK, ale zwykle zapominam wyłączyć i muszę potem ładować...

W dniu 05.05.2024 o 21:32, Arnold Ziffel pisze:

Właśnie dzisiaj odebrałem w bibliotece kod do wypożyczania e-booków w Legimi. Kod jest ważny miesiąc i na miesiąc można wypożyczyć w Legimi do

10 pozycji na 2 urządzenia. Po miesiącu bierze się kolejny kod. Polecam. Tym bardziej że cała ta usługa jest za darmo.

Jakoś nigdy z Legimi nie było mi po drodze, sam nie wiem dlaczego. Ale mam tyle książek, że do końca życia nie przeczytam... muszę wybierać.

A posłuchałeś rady, żeby wyłączyć wszystkie radia (wifi/BT)? Z ciekawości sprawdziłem na swoim i wciągu 48h nieużywania, w sensie zamknieta klapka, stan naładowania się nie zmienił. Dopiero po 20 min czytania zlazło o 1%.

Po kilku miesiącach używania, faktycznie problem rozładowania baterii podczas nieużywania praktycznie nie istnieje. Mam wrażenie, że Kindle zużywa więcej prądu podczas sprawdzenia jaki jest procent naładowania baterii (otwarcie klapki, uruchomienie wyświetlacza i zamknięcie klapki) niż podczas 3 miesięcznego jego nieużywania.

Robert

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required