Użytkownik ACMM-033 napisał:
W domu to nawet ręką ostrożnie dotkniesz i zauważysz różnicę. Zresztą jeżeli mieszkasz i na codzień używasz tę instalację, to zauważysz że coś zaczyna inaczej pracować. Jak w samochodzie, gdzie dziwne stukanie, skrzypienie zaalarmuje właściciela. Przemysłowo tak jest łatwiej - po prostu idziesz i oglądasz obrazki, reagując na jasne przegrzania. Pirometrem musisz przemiatać. Zresztą z większej odległości masz problem, bo to nie jest punkt pomiarowy, tylko coraz szerszy stożek pola widzenia czujnika. Na mnie zrobiła wrażenie kontrola, jaką sobie sam narzucił elektryk w obiekcie handlowym. Właził pod dach i patrzył od góry na oprawy świetlówek po wielu godzinach świecenia. Następnie zabierał się za podejrzane, które wykazały się cieplejszymi plamami. Gdyby miał każdą z osobna odwiedzić, to nic innego by nie robił. Takie przykładowe zdjęcie widziałem również w materiałach na temat IR.