Jak w PRLu

Dec 02, 2021 72 Replies

??? Postawić mu piwo, dzięki niemu sprzedacie więcej urządzeń. Braki w pojmowaniu podstawowych celów biznesowych u co poniektórych są szokujące. Wy macie sprzedać jak najwięcej urządzeń w czasie przekonując klienta do jak najczęstszej wymiany na nowe.

Jeśli Cię to pocieszy, to nigdy nie byłem w Indiach. ;)

Pozdrawiam, Piotr

Jak tak można ziemi przodków nie odwiedzić? Fakt, przodkowie dalecy, tzn. ci od ludów indoeuropejskich (czyli ta część przodków od -europejskich).

czwartek, 2 grudnia 2021 o 13:10:08 UTC+1 Piotr Gałka napisał(a):

Ja się wtedy nieźle wystraszyłem, byliśmy na delegacji w Chorwacji, przesiadka w Wiedniu, wracamy w sobotę rano, a po południu dostałem takiej gorączki, jak dawno nie - a tu w tym właśnie sobotnim wydaniu wyborczej czytam o tej eboli... Już nie pamiętam, czy poszedłem na weekendową pomoc, czy jakoś udało się z prototypem tele-porady - na szczęście okazało się, że to angina.

Użytkownik "SW3" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:soaf9h$3jp$ snipped-for-privacy@dont-email.me... W dniu 02.12.2021 o 12:55, Piotr Wyderski pisze:

Swiat bez skakanek sobie wyobrazam.

Gorzej ze swiatem bez kawy, a polowicznie - bez ekspresow do kawy.

Ale np swiat bez gumy do majtek tez bylby przykry.

J.

Użytkownik "Piotr Gałka" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:soad2v$6rc$1$ snipped-for-privacy@news.chmurka.net... W dniu 2021-12-02 o 12:55, Piotr Wyderski pisze:

wow - globalne ocieplenie? Czy chinska polityka klimatyczna?

A moze chinska tajna bron ?

Ale Taiwan ma na tyle duzą powierzchnie, zeby rzeki dlugo wode utrzymywaly ?

J.

Myślisz, że mniej płacą? Były takie pomysły jednoaplikacjowych, wielowątkowych, wieloplatformowych OSów, np. eCos - bardzo fajny. Zdecydowanie łatwiej przenieść wbudowaną aplikację - tyle że najtańsza dostępna platforma kosztuje min. o rząd wielkości więcej niż takie, na których się te aplikacje uruchamia.

Miałbyś troki jak w wojsku czy kąpielówkach z lat 70-tych.

-----

in <news:sobani$1t62$ snipped-for-privacy@gioia.aioe.org>

user Mateusz Viste pisze tak:

Co ma do tego hala? Z halą to ma tyle wspólnego, że są tam barany :)

Indie to tylko przykład bo są i ludzie z Boliwii, Filipin i Nowej Zelandii. Oprócz problemu z dostaniem długiego urlopu i niezłą kaską wydaną na bilety dochodzą kwarantanny, lockdowny i koszt testów.

Ludzie są na granicy wytrzymałości psychicznej dlatego latają. Bo mogą nie zobaczyć następnym razem ojca matki.

Ja się w ogólę nie odzywam żeby nie drażnić lot 2h i kosz 100zł.

Nie mam już urlopu.

Piotr

in <news:sobctj$nnu$1$ snipped-for-privacy@news.chmurka.net>

user Piotr Gałka pisze tak:

Panie Piotrze, zadowoleni? ;) Nieliczni.

Oni tylko mają pieniądze a jak wiadomo pieniądze szczęścia nie dają.

Emigranci boją się powrotu jak diabeł święconej wody. Wróciliby błyskawicznie do znanych twarzy, miejsc i starych śmieci, gdyby zarabiali tyle samo i Polska stała się logiczna a nie absurdalna.

hoho nie tylko chleba, schabowych, ziemniaków, krupniku, ogórkowej, pączków, kiełbasy z giełdy samochodowej, porzeczek, agrestu...

tego tu nie kupisz trzeba gotować samemu, nie ma czasu, nie chce się a pieniędzy cały tapczan a w Polsce w knajpie schabowe i tak smaczniejsze niż własnej roboty.

2021-12-03 o 17:39 GMT, PiteR napisał:

Ostatnio pisałeś coś o hali - tak mi utkwiło i pomyślałem, że to dobry element do podkoloryzowania tej pasjonującej opowieści.

Z drugiej strony sami się na to pisali... Coś za coś.

Mateusz

2021-12-03 o 17:55 GMT, PiteR napisał:

I koperku, oraz maku. Koper sobie sam uprawiam (tak jak agrest i porzeczki zresztą). Ale maku nie da rady.

Mateusz

in <news:sodm24$lp6$ snipped-for-privacy@gioia.aioe.org>

user Mateusz Viste pisze tak:

no to jeszcze nadmienię (jakby ktoś nie miał obrazu), że w Londynie jest już 51% emigrantów i w pracach jest pełno Hindusów, Filipińczyków, Pakistańczyków, Kolumbijczyków i innych bliżej niezidentyfikowanych brodaczy ;)

W dniu 2021-12-03 o 07:37, Marek pisze:

Nawet przy takim pojmowaniu celów biznesowych zepsuć ma się dopiero po gwarancji. P.G.

W dniu 2021-12-03 o 13:29, J.F. pisze:

W artykule w którym to czytałem było o jakiejś niewyobrażalnej liczbie cystern którymi dowożą wodę do fabryk. P.G.

2021-12-03 o 18:14 GMT, PiteR napisał:

Brzmi bombowo.

Mateusz

W dniu 2021-12-02 o 13:05, Piotr Wyderski pisze:

Z CEMI należało wyp'ć kadre kierowniczą, sprzęt zmodernizować, ludziom od kno-how dać podwyżki i tłuc uC na potęgę.

Jak się państwo zabiera za kapitalizm, to wychodzi socjalizm. Nic nowego, niebieski laser itp.

To akurat wydumali studenci w ramach chyba pracy dyplomowej, albo hobby, a durni dziennikarze puścili news jak o niebywałym osiągnięciu.

Chyba ARM (?)

Pozdroofka, Pawel Chorzempa

sobota, 4 grudnia 2021 o 11:35:53 UTC+1 Pawel "O'Pajak" napisał(a):

A google'a to nie wymyślili dwaj studenci? fejsbuka to nawet jeden (tylko trwają spory, który ;). Widać jak czegoś nie wymyślisz na studiach to potem tak masz zawalony łeb starociami (a podobno uniwersytety są skarbnicami wiedzy - studenci zaczynający naukę sadzą, że wiedzą wszystko, a ci, co naukę kończą, są przekonani, że nie wiedzą nic - a tą właśnie "znikniętą" wiedzę składuje się w skrzyniach w podziemiach uniwersytetu), że nic nowego się nie przebije :(

A co u nas wymyślili studenci oprócz nasza klasa (która już nie istnieje)?

Marek snipped-for-privacy@fakeemail.com napisał(a):

Sporo, np. goldenline.pl

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required