Jak oni to zrobili.

Jul 31, 2005 12 Replies

Nabyłem sobie drogą kupna dzwonek bezprzewodowy produkcji wiadomej. W celu wykorzystania jako alarm do piwnicy. Działa fajnie. Jak oni zrobili że nie reaguje na inne piloty. Działa na 433MHz. Nie ma w nim żadnego kodera dekodera. Ze scalaków jest tylko CD4069 w nadajniku i odbiorniku. Mieszkam w śródmieściu. Obok są parkingi. Teraz piloty radiowe są powszechniejsze od wróbli. A toto milczy jak zaklęte dokąd własnego nie usłyszy. Co śmieszniejsze tak mi sie to spodobało że zaraz nabyłem jeszcze jeden. Taki sam. Założę sobie w samochodzie jako radiopowiadomienie. Ten drugi nie uruchomi pierwszego i na odwrót. Czary jakieś czy co. Tomek


Tomek snipped-for-privacy@vp.pl napisal nam:

a moze scalak ma nadrukowan± zmylke :>?

Zastosowali kodowanie informacji, coś jak klucz Yale. Pasuje tylko do jednego zamka.

To ja też wiem ze w jakiś sposób jest kodowana. Ale 4069 nie daje za dużego pola do popisu. Można na nim np generator zrobić albo wzmacniacz. Zmyłki w oznaczeniu nie ma. Chińczycy nie postepuja jak drobni polscy producenci fajansiarze że szlifują na papierze oznaczenia. Nie tak klasa producenta. Zresztą po co mieliby to robić. Niech ktoś z nimi konkuruje ceną, jak da radę zrobić taki dzwonek i sprzedać w hurcie za 2 dolary. Tomek

:)) Fakt, pospieszyłem się nieco z opinią. To jest tylko 6 inwerterów, ciężko coś wymyślić na poczekaniu. Jakaś modulacja kombinacją częstotliwości wytwarzaną w generatorkach m.cz... Ale, z drugiej strony, cokolwiek wymyślili, będzie dziecinnie łatwo zdeszyfrować. Weź i popatrz sam a potem nam powiedz :)

Tomek napisał(a):

jeśłi to jakiś prosty generator to zrysuj schemat i zobacz czy ma ręce i nogi

Tomek napisał(a):

to cię tu zaskoczę , na takim szlifowanym fajansie zarobię tyle że nie będę wiedział co robić z pieniędzmi

już wszystko praktycznie wiadome i skompletowane, nawet firma będzie całkowicie legalna i wszystkie atesty itd.

Dnia 31 Jul 2005 20:28:30 +0200, Tomek snipped-for-privacy@vp.pl napisał:

Ze tak sie dorzuce do pytania: jesli to 433 MHz to wstawienie zamiast tego kawałka miedzianego drutu (fi 1 na oko; dlugosc ze 4cm) kawalka linki miedzianej - tak z 50cm i rozciagniecie tego np. wzdloz okna powinno polepszyc zasieg o kilkanascie metrow...? :>

W tym moim nie ma żadnej anteny. Tyle co z wydrukowanych cewek złapie to jego. Jaki zasięg Cie interesuje. Bo może nic nie trzeba robić. Do piwnicy mam 20 metrów i dział bez problemu przez dwie grube ściany i dużo żelaza dookoła. Sprawdzałem jak daleko mogę odejść. 100 metrów było na granicy zasięgu. Ale na

80 działał 100/100. Tomek

No wlasnie moj sklepowy (made in Poland) ma antene jak pisalem wczesniej - kawalek drutu (to musi byc antena, polaczona w szereg z kondensatorem) lapie tylko na jakies 10 metrow w otwartym terenie.A wystarczy schowac za kawalek sciany i nic :| Dlatego myslalem o przedluzeniu anteny zeby lepiej zbieral.A te czestotliwosci to blisko FM wiec chyba nie trzeba wiekszych kombinacji poza przedluzeniem anteny (znaczy nie musze chyba obliczac i wymieniac pojemnosci..?) Pozdrawiam

A nie prościej kupić taki jak ja mam. Dałem za swój 27 złotych z bateriami. Za takie pieniądze to nic nie warto z Twoim robić. Tomek

Niby tak, ale ja za swoj (podwojny zreszta - 1 pilot 2 dzwonki) zaplacilem ponad 50 zl, wiec szkoda by bylo wrzucic go do szuflady...Jeden dzwonek dziala spoko, drugi juz bardzo nie bardzo :|

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required