>> Zauważyłem natomiast pewną zależność. Jak ktoś pracuje na małym (wiem,
>>> nieładnie, ale jak nazwać 24" w sąsiedztwie 40?) to ma zwyczaj odpalania
>>> aplikacji na cały ekran. Strasznie denerwujące na dużych monitorach, ale
>>> zwalczyć nie idzie :(
>> To niekoniecznie tak. Bardzo wiele stron działa w ten sposób, że
>> ustala pozycje elementów na podstawie nie szerokości okna przeglądarki
>> ale szerokości ekranu.
> Jest jeszcze gorzej. Taki łebmajster uważa, że cała szerokość ekranu jest
> jego, a potem się dziwi, że widać poziomy pasek przewijania (bo wpisał
> szerokość na sztywno) albo że mu się lejałt rozjeżdża (bo elementy skalują
> się inaczej niż sobie policzył).
Niestety, mogę tylko potwierdzić - używam stałego powiększenia czcionek 125% - koszmar zarówno w aplikacjach jak i na części stron :(