[humor] oferta dla dobrego elektronika

Oct 04, 2005 99 Replies

Użytkownik Ukaniu napisał:

A ja powątpiewam, że sie napracuje.

Nie na nic, tylko trzeba będzie bardziej się napracowac za kołacze. Tak działa kapitalizm. Socjal będzie zawsze, bo to się opłaci. Ale nie taki, że pracownik przy pomocy związków terroryzuje właściciela fabryki jak to ma miejsce w Niemczech czy Francji (patrz dzisiejszy strajk we Francji) albo w (po-)państwowych zakładach w Polsce.

W Rosji nie masy przeprowadziły rewolucję, tylko zrobiono rewoltę rękami mas. Wszechwładny car został wszechwładnym I sekretarzem a następnie prezydentem. Jeśli potem będzie kanclerz, to i tak nic się tam nie zmieni.

Użytkownik Sundayman napisał:

Pracujesz w prywatnym sektorze i szef na pewno zadba, abyś mu sie opłacił. Co innego praca w instytucie, gdzie wszystkim (z naczalstwem włącznie) robić się chorobliwie nie chce, bo i tak od państwa skapnie. Zwykle dorabiają sobie robiąc badania na lewo na państwowym sprzęcie i materiałach. Jest to sytuacja chora, z której strony by na nią nie popatrzeć.

U¿ytkownik "A.Grodecki" <ag.usun snipped-for-privacy@modeltronik.com napisa³ w wiadomo¶ci news:dhuj3d$rlb$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...

Oscyloskopy - kupowa³em! ze z³omu, po cenie ustalonej za kilogram. Jak bym ich nie kupi³ wybebeszyli by z nich mied¼ i do huty. W ¿yciu nie kupi³em nic za flaszkê, a czasem tak± flaszkê trzeba by³o faktycznie postawiæ, ¿eby toto nie posz³o do wielkiego pieca, a ¿eby mnie sprzedali.

Gdyby istnia³ system uczciwej kontroli i uczciwej p³acy, nie by³o by tych problemów. Narazie prawie wszyscy chc± uczciwego wykwalifikowanego nie pal±cego pracownika za 5z³/h.

Pozdrawiam £ukasz

Użytkownik Ukaniu napisał:

Piszesz to w kontekscie tych "kupionych" od magazyniera za flaszkę oscyloskopów;) Ładny mi uczciwy zarobek!!! Ładny mi "głos ostrzegawczy ludu"! Jestem przekonany, że gdybyś miał kolejny raz taką możliwość, znowu byś z niej skorzystał i wcale byś się nie martwił, że w ten sposób zubażasz budżetówkę w której są inni chcący uczciwie zarobić. Problem w tym, że jest u nas coś w rodzaju gradacji uczciwości.

Dziwić się że PKP padają? Jeśli kierownik pociągu IC na Dworcu Centralnym pyta wprost, czy chcesz rachunek za przesyłke konduktorską czy może sobie tą kasę włożyć bezpośrednio do kieszeni? ALbo kiedy konduktor idzie z czapką jak ksiądz po kolędzie? Przy takich zasadach, które jedni ludzie drugim gotują, część z nich MUSI być biedna.

Użytkownik Ukaniu napisał:

"Racje" związków zawodowych osiągnęły już taki poziom, że w niektórych krajach mogą więcej od właściciela fabryki. Pokazuje to, że mechanizm jest niestabilny, czyli prowadzi do wypaczeń, czyli nie tędy droga.

Wezmę tysiąc złotych, pójdę gdzie trzeba i zapłacę komu trzeba, żeby komuś innemu (np Tobie) "upier... łeb". On za te tysiąc złotych pójdzie bez namysłu i jeszcze po wszystkim z trupa gratisowo skalp zdejmie. O czym to świadczy Twoim zdaniem?

A.Grodecki napisał(a):

Myśle, że to nie jest spowodowane tym iż owy instytut jest państwowy, tylko tym, iż na rynku nie są stworzone jednakowe warunki dla sektora publicznego i prywatnego.

Jeżeli chcemy zmienić pogląd iż państwowe zakłady nie są rentowne, musimy dać im takie same szanse i obowiązki jakie mają przedsiębiorstwa prywatne. Mamy "kapitalizm", a tu wygrywa ten kto potrafi przetrwać i osiągać zyski, reszta poprostu pada.

Z drugiej strony mamy ludzi którzy pracują w nierentownych zakładach, co z nimi? Ktoś kiedyś wyliczył iż utrzymanie i dokładanie do PGR'ów byłoby bardziej opłacalne niż dawanie świadczeń socjalnych ludziom, którzy nie potrafią robić nic innego, jak tylko zajmować się ziemią. Tam już rośnie trzecie pokolenie bezrobotnych.

Wniosek z tego jest taki, że należy jak najszybciej zliberalizować gospodarke, nie zapominając o zapewnieniu minimum socjalnego w postaci stypendium, bo tylko drogą edykacji da się wyrwać ich z marazmu w jakim teraz żyją. To nie ich wina, tylko nieprzemyślanego liberalizmu m.in Geremka.

PS. W Czechach do dzisiaj istenieją dobre PGR'y, a na całym świecie spółki państwowe które przynoszą zyski.

U¿ytkownik "A.Grodecki" <ag.usun snipped-for-privacy@modeltronik.com napisa³ w wiadomo¶ci news:dhujg8$phu$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

Problem ze zwi±zkami zawodowymi niestety nie nadaje sie do dyskusji na pme, bo trzeba by siê cofn±æ do czasów mafijnych, i od czego to siê zaczê³o. Sk±d wziê³a siê darmowa edukacja itd.

¯e trafi³e¶ na pracownika który uzna³ ta stawkê za godziw± do mo¿liwych strat. Poprostu uczciwa p³aca uczciwa praca ;-) Ja rozumiem do czego pijesz, pieni±dz rz±dzi ¶wiatem niestety. Moje obawy powstaj± z braku pomys³u na zminimalizowanie, zró¿nicowania spo³eczeñstwa, powstawania biedy strukturalnej. Wrócimy do czasów kiedy bêdzie "pan na w³o¶ciach" i bêdzie siê go ca³owa³o w pier¶cieñ. Z tym, ¿e bêdzie to dyrektor koncernu, ¿yj±cy w strze¿onym osiedlu z kacykami pod rêk±, wszystko to wyrasta z kapitalizmu, wiêc mo¿e to te¿ nie jest dobry pomys³. Pytanie jaki jest dobry, i to o czym mówisz ¿e trzeba siê teraz wiêcej napracowaæ za to samo, Ok ja rozumiem, ale gdzie ten zysk znika, i dlaczego nie widzi go pracownik? Potrzeby siê zwiêkszaj± w takim samym stopniu tych co daj± pracê i tych co bior±.

Pozdrawiam £ukasz

Użytkownik Ukaniu napisał:

Zapewniam Cię, że to za mało. Są zawody dobrze płatne oraz zawody gdzie się patrzy na ręce. I takoś to nie przeszkadza w przekrętach, tylko przekręt wiecej kosztuje. Potrzeba zmiany mentalności. Minimum 3 pokolenia. My tego nie dożyjemy...

Hm. dziwna ta strona. Wklejenie linka nic nie daje, ale jak się doklikam z głównej, to działa. Pewnie jakiegoś cookie dawanego na stronie głównej brakuje mu do szcześcia.

TP.

U¿ytkownik "A.Grodecki" <ag.usun snipped-for-privacy@modeltronik.com napisa³ w wiadomo¶ci news:dhujsg$1qd$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...

Nit nie do¿yje, bo by nie by³o afer korupcyjnych na ¶wiecie. Piszesz ¿e przekrêt wiêcej kosztuje - ot w³a¶nie, przestaje siê op³acaæ, nie wlicza siê go w ewentualny zysk, nie podejmuje siê pracy. Tak± mentalno¶æ wymusza zarobek 1800, w za³o¿eniu chyba w³a¶nie ma dawaæ do zrozumienia, ¿e 2x tyle na boku.

Pozdrawiam £ukasz

I komu się to opłaca? Za 32 roboczogodziny to już bym dawno kupił nową płytę.

Hm .. i koledze sie to oplaca ?

A tu, coz chcesz - panstwowy instytut, "u nas dyrektor ma 3000". Moze i dobrze ze nie wiecej, w koncu pieniadze z podatkow.

Swoja droga ciekawe po co w pimocie specjalista od mikrofal ? Do napraw i atestow policyjnych radarow ? Hm, "mikrofalowiec" specjalnosc radio i TV ?

Ktos wie czego chce ?

J.

Zalezy od czego - od kompa stacjonarnego pewnie tak ,ale od laptopa mogloby byc trudno

- dochodza jeszcze trudnosci w zakupie a sprzedaz takiego laptopa na czesci (przy w miare nowym markowym sprzecie) zwroci ulamek wartosci.

pzdr

Użytkownik Piotr napisał:

Oni mają nawet lepsze warunki, bo ustawowo mają prawo do wykonywania badań certyfikujących. Gdyby nie ta prawie wyłączność, ich byt nie miałby już dawno sensu.

Tego nie wiem, wiem tylko że produkcja żywności jest ogólnie nierentowna. Renrowność dają dopiero dopłaty dla rolnictwa (z naszych podatków). Czy wiesz, że metr żyta kosztuje około 20zł? Czy wiesz, że produkuje się piece opałowe na ziarno?

Gdybyśmy zliberalizowali rolnictwo w Polsce, całe by padło natychmiast zarzucone dotowanymi produktami z zagranicy.

dam mu taka kase zeby zechcial u mnie pracowac nie dam mu nic ponad to, tak jak nie daje w piekrani za bulke

2 zl, tylko tyle ile wynosi jej cena rynkowa

no to trzeba miec bron i do takich gnojow strzelac, a pozwalanie na krzyde i kradziez w immie tego aby byl spokoj jest jeszcze gorsze

bo u nas jest nadal socjalizm a nie ma wolnego rynku !!!!!!!!! zrozumcie to wreszcie, tu panstwo nadal wszystko kontroluje

no i co z tego ze 1800 zl, ja tez chce zawsze miec najlepszy towar za najnizsza cene, to samo dotyczy pracownikow, a jak dam za malo to tez dobrego towaru nie znajde i w ten sposob ksztaltuje sie cena na rynku

praca to oferowanie swoich uslug za cene jaka sie wynegocjuje

Tomek

a robisz moze strajki pod piekrania ze maja za drogie bulki, albo pod szewcem, ze za duzo kasuje

praca to usluga i tyle, jak nie chcesz u mnie pracowac bo ci sie cos nie widzi nikt cie tu nie trzyma - droga wolna, a fabryka moja a nie twoja wiec dowidzenia, zaloz sobie wlasna fabryke albo szukaj pracy gdzies indziej

Tomek

a co ma widziec zysk, umowilem sie z nim na tyle i tyle i pracuje, jak mu sie nie podoba dluzej za tyle pracowac do droga otwarta i moze isc gdzies gdzie mu beedzie lepiej

Tomek

wogole cale zroznicowanie we wszechswiecie jest dobre a nie zle, i tak to juz jest, ze ktos jest nizszy ktos wyzszy, ktos zdolny w tym a inny w czyms innym, i to jest dobre

a jak ktos jest (z jakis przyczyn) bardziej pomyslowy i tworczy to niech nawet ma 100 mln $ i dobrze, mi i nikomu on nie ukradl umowile sie ze mna na tyle i tyle ja pracowalem dla niego, on sie dorobil i wszystko jest uczciwie

PRAWDZIWY PROBLEM jest gdzies indziej, prawdziwy problem to ludzkie .. serce a konkretnie zawisc tam sobie w ciepelku zyjaca, podnoszaca sie przeciw wszytkiemu co nie przystaje do normy i nie chce sie zrownac w dol oraz lenistwo

Tomek

Użytkownik Ukaniu napisał:

Ja też nie mam na to pomysłu. Mam co najwyżej przeczucie (zawsze bardziej sobie ceniłem intuicję niż wyrąbaną na blachę wiedzę), że droga balcerowiczowa jest najwłaściwsza. Należałoby do niej tylko dodać "ostateczne rozwiązanie kwestii czerwonoskórych". Jako że recepty ani władzy nie posiadam, skupiam się na robieniu tego co dobrze umiem, a ciężar innych problemów zostawiam tym, którzy się znają (a przynajmniej tak twierdzą).

Zróżnicowania i drabiny społecznej uniknąć się nie da. Jej istnienie jest również uwarunkowane pewną formą sprawiedliwości - ludzie nie są równi, czy to się komu podoba, czy nie.

Pracownik zwykle wyobraża sobie więcej zysku, niż go jest w rzeczywistosci. Inwestor ponosi koszt i ryzyko. Jeśli się jakiś czas nie wiedzie, i tak musi pracownikowi zapłacić. Jeśli się wiedzie, zazwyczaj pracownik też to pozytywnie odczuwa. Ale jeśli pracownik nie jest udziałowcem, nie będzie i nie może odczuwać tego proporcjonalnie. Musiałby wtedy odczuwać również straty!

nie, w Polsce jest SOCJALIZM, kiedy wy to zrozumiecie, ten ustruj to typowy socjalizm, chocby dlatego, ze panstwo kradnie mi 80% tego co wypracuje w kazdej najmniejszej dziedzinie panstwo sie wpycha ze swoimi ustawami, koncesjami itp

Tomek

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required