Naprawiam taka oto ladowarke (najtanszy model) do ladowania akumulatora w samochodzie. Okablowanie we wnetrzu zostalo troche posiekane przez kogos kto probowal to wczesniej naprawiac (jakis elektryk podobno). Zastanawia mnie tylko jedna rzecz - czy to mozliwe ze jest tam po prostu trafo i diody prostownicze i nic poza tym ? IMO brakuje jakiegos ogranicznika pradu ladowania no bo jak bez niego ? Z tego co widze jednak takiego ogranicznika nigdy nie bylo. Czyzby akumulatory samochodowe byly az tak wytrzymale ? Czy ladowanie czyms takim to aby na pewno jest prawidlowa ich eksploatacja ? Mozna ladowac po prostu trafem z dolaczonym mostkiem ? (znaczy tutaj nie ma mostka tylko trafo ma podzielone uzwojenie, ct idzie na minus a polowki na diody. przelacznikiem mozna wybrac jedna polowke lub obie.)
Hmm ? Ladowarka akumulatorow kwasowych ?
Apr 28, 2005
6 Replies
BLE_Maciek napisał:
Trafo robi za ogranicznik jak mu mocy brakuje. ;-) Akumulatory są wytrzymałe, tyle że im żywotność spada. ;-) A jakiej mocy trafo?
pzdr Artur
tak.
A trafo, a diody ? :-)
No wiesz - 200A bydle wytrzymuje pare razy dziennie.
I 100kkm wytrzasarki na wroclawskich drogach :-)
Przeciez tego sie uzywa raz na rok :-)
A zobacz co sie dzie w samochodzie - alternator daje stabilizowane _NAPIECIE_, a wydajnosc pradowa ma ...ostatnio juz 120A .. a teraz powiedzmy auto nie chcialo zaskoczyc i dlugo pilowalismy na rozruszniku..
J.
Witam
Juz 190A widzialem.....
pozdrawiam Roman
Thu, 28 Apr 2005 22:57:08 +0200 jednostka biologiczna o nazwie Artur snipped-for-privacy@wp.pl wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:
Na oko ze 100W/troche mniej. Ladowarka ma 12V i wydajnosc 5A wiec na pewno musi dac 60W. Ok, utwierdziliscie mnie w przekonaniu ze to bedzie ok.
Z tym dobiciem to nie taki wielki zart. Roman jeszcze nie napisal w tym watku jak to zapomnial o prostowniku a po dwoch tygodniach aku na smietnik.
Tego 0.1C to ja mowiac szczerze nie jestem taki pewien. Naprawde optymalne, czy powtarzaja za najstarsza ksiazka, a moze to kompromis, albo skutek kiepskiej automatyki 50lat temu. Jesli akumutlator znosi wydatek 200A, to i przyjac 200A powinien. tylko konca ladowania trzeba pilnowac.
Tam tez kiedys zalecali 0.1C..
J.
W zasadzie jedynym ograniczeniem jest maksymalne napięcie na zaciskach akumulatora w czasie ładowania. Różni producenci róznie podaja. Ale mozna przyjać że magicznym nieprzekraczalnym napięciem będzie 15V. Piszesz że w tej ładowarce nic nie ma. Ja widziałem taką co w niej też nic nie było a potrafiła sama wyłączyć się od sieci jak sie naładował akumulator. Twoje nic to transformator i dwie diody. W tamtej był jeszcze przekaźnik włączony w szereg z aku. Cewka nawinięta grubym drutem. Im bardziej naładowany akumulator tym mniejszy prąd pobiera. Jak jest poniżej puszczania przekaźnika to odłącza zasilanie. Przekaźnik sie załączało przyciskiem popychającym zworę. A tak przy okazji. Ktoś ma ładowarkę z marketu. Napisane 15A a w środku trafo 60W. Jakieś cudowne rozmnożenie mocy ktos zrobił. Tomek
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required