no wlasnie. ja nie recze zwyczajnie po zajrzeniu na mechanizm i po szybkim szukaniu w google - zadziwiajaco duzo ludzi ma problemy.
stary szmelc to jednak stary szmelc , moja 'sniezka' nie jest jakims odosobnionym przypadkiem, takich lodowek bylo (i nadal jest) duzo. nawet glupia wyprawa do zakladu naprawczego AGD da ci podobne wyniki - zapytaj 'pana jozia' co sie psuje w 'sniezkach' i ew. jaka marke by polecil z tego co teraz jest na rynku, coby osiagnelo chociaz te 20 lat...
ad tablicowki - swieci. poki co unia nie zabrania, ale jak maja stopniowo wycofywac... w lodowce luzik, ledy to znikomy koszt (oszczednosc tez znikoma), chociaz i tak 1)znalezc leda we wlasciwej oprawce 2)jesli nie da rady - trzeba ja zrobic ... - i juz wymiana zarowki w lodowce = min 20 ziko...
ale juz budujac aparature w ktorej takich 'tablicowek' masz pareset , konstruujac glupia reklame swietlna (np. taka ktora i tak sie uzywa jeden sezon) - dostaniesz zdrowo po kieszeni raz przy instalacji (1pln vs 20 pln x
100 = 100 vs 2000 pln ...) a dwa przy 'recyclingu' (zarowki wywalisz na stluczke bezproblemowo... ledy czy kompakty.. uhm. koszty transportu, skladowania, recyclingu...)--