Elektroda jeszcze raz !

Apr 18, 2012 165 Replies

Ale to troll niereformowalny. Na niczym sie nie zna, wszędzie włazi i dostaje zewsząd kopy. Ale nadal uważa, że ma rację.

W dniu 2012-04-19 19:48, Mario pisze:

Jesli rozmawia z maszyna to tak jesli z drugim czlowiekiem to moze mowic co mu slina na jezyk przyniesie a ze drugi nierozumie to juz inna sprawa. A juz wracanie sie w dyskusje pomiedzy dwoma uczestnikami i strofowanie ich jest zupelnie nie na miejscu a jesli juz to jest to zachowanie normalne dla zakladow karnych i gułagów.

A bierzesz pod uwagê, ¿e MO¯E to nie jest straszne nieszczê¶cie ? Jak pisa³em parê razy sam jestem przewra¿liwiony na tle ojczystego jêzyka. Ale s± granice zdrowego rozs±dku. Co innego, jak kto¶ pisze jak debil, w rodzaju "pszysz³em do roboty, kópi³em se w kioskó pifo i tera chlam", a co innego jak kto¶ nie postawi przecinka, zrobi jaki¶ b³±d w po¶piechu albo co¶. Przypieprzanie siê do tego na forum technicznym to - co ju¿ wspomnia³em - wy³±cznie przejaw zidiocenia/kompleksów ja¶nie pana moderatora (na marginesie : zawsze mnie zastanawia, sk±d ci wybitni specjali¶ci maj± tyle czasu, ¿eby produkowaæ siê tysi±cami moderacji i wpisów ? Ja czasem mam tak ma³o czasu, ¿e jak piszê co¶ na elektrodzie, bo mam wa¿ny (dla mnie) problem, to piszê z b³êdami i nie poprawiam, bo mi szkoda czasu. Ale widaæ ja jaki¶ jestem niewspó³czesny, bo czas przeznaczam na pracê a nie zabawy).

W ¿yciu jedna z podstawowych spraw to umiejêtno¶æ okre¶lania priorytetów - je¶li dla kogo¶ priorytetem na elce s± przecinki, to imho jest biednym kretynem, co nieraz ju¿ wyrazi³em. Tyle.

W dniu 19.04.2012 19:50, K pisze:

Kolega RoMan zadał proste pytanie: "Podanie o pracę też tak napiszesz?"

Pozdrawiam Grzegorz

No i co to tłumaczy? Z polskiego miałem ocenę dostateczną, minimum by zdać. Mieszkam ponad 30 lat poza granicami Polski i językiem polskim posługuję się stosunkowo rzadko. Czasem coś potłumaczę za pieniądze lub za friko, albo sobie pogadam, jak pojadę do Polski. Ale mimo to staram się pisać poprawnie. Zdarza mi się popełnić błąd, ale nie jestem z tego dumny.

Waldek

W dniu 2012-04-19 20:21, Grzegorz Kurczyk pisze:

Teraz nie pisze sie podan o prace, teraz pisze sie CV i list motywacyjny. I jako takowych nie musialem nigdy pisac bo jestem w tej komfortowej sytuacji ze nie jestem niewolnikiem systemu i nie mam mentalnosci niewolnika. Niestety niektorzy zostali uwarunkowani w inny sposob nie kazdy dawal dupy w PRLu.

PS: przypomina mi to jako ¿ywo tak± historiê;

potrzebowa³em kiedy¶ wykonaæ jaki¶ prosty element mechaniczny ze stali (taki jaki¶ trzpieñ, naprawdê prosty). Zrobi³em wiêc rysunek tego detalu (w solidworksie, ¿eby kto¶ nie pomy¶la³, ¿e trzy krzywe kreski). I rzuci³em pytanie gdzie¶ , w usenecie .

Oczywi¶cie jedna z pierwszych odpowiedzi by³a, ¿e rysunek jest ¼le zwymiarowany i tego siê nie da zrobiæ. Ci±g wymiarów nie zamkniêty czy jako¶ tak :) Oczywi¶cie brednia kompletna, bo o ile mo¿e nie pamiêtam wszyskich zasad wymiarowania, to po pierwsze tam by wystarczy³y naprawdê 3 krzywe kreski na kartce (co zdarza³o mi siê czasem w warsztacie "panie Heniu - takie co¶ potrzeba" - i pan Heniu jako¶ rozumie), a po drugie jednak parê lat ju¿ w tym siedziê, i robi³em zdecydowanie bardziej skomplikowane rysunki...

Ale tem biednemu kretynowi jedyne co przysz³o do g³owy, to ¿e "nie zamkniêty" (ale oczywi¶cie to nie znaczym, ¿e tam brakowa³o jakiego¶ wymiaru :). I taki oto biedy kretyn potem prowadzi³ jeszcze polemikê o tym, jak to nie mo¿na tego zrobiæ (nie ze mn±, bo mi siê nie chcialo, ale z innymi rozs±dniejszymi kolegami...).

I to w³a¶nie tacy biedni kretyni czêsto "moderuj± przecinki". Mo¿e to im daje poczucie wy¿szo¶ci, czy jak ? Czuj± siê "z lepszej pó³ki" jak inny znany biedaczek ?

Czasem zdarza siê trafiæ na takiego w realu, jak siê idzie co¶ zrobiæ - "paaaanie, to siê nie da. Tutaj jest ¼le. A to niezgodnie z... A w ogóle - to nie mo¿na". Ja ju¿ jestem na takich uczulony - jak widzê takiego kolesia to z miejsca mówiê "dziêkujê - do nie widzenia siê z panem.".

Oczywi¶cie to nie dotyczy ludzi, którzy rzeczywi¶cie czasem potrafi± wytkn±æ jaki¶ realny b³±d, albo co¶ powiedzieæ do rzeczy - no, ale oni zachowuj± siê inaczej.

Tak, ¿e pozdrawiam moderatorów elki (nie wszystkich oczywi¶cie, bo i tam s± normalni, ale chyba tak jako¶ jest dziwnie, ¿e normalni nie cierpi± na chorobliw± nadaktywno¶æ, i to ci pozostali wyrabiaj± opiniê swoim widowiskowym zidioceniem).

kiedyś w sklepie była reklama "żór 2.5zł" kolega zwrócił uwagę że tam jest błąd. facetka odpowiedziała, że nie ważne czy przez ó czy przez u - tak samo smakuje. Nie wiem czy to dla Ciebie (pisze się z dużej litery) jest to śmieszne czy nie, ale wniosek z tego taki, że dla osób dla których zdobywanie pożywienia jest szczytem umiejętności, ortografia niema znaczenia. Jeśli jednak nasze żołądki są pełne, mamy czas na kształcenie, rozwój czy to w dziedzinie elektroniki czy zasad, reguł którymi rządzi się nasza mowa. Ty łamiesz reguły troszkę, ale troszkę bo? Skoro Ty możesz troszkę to czemu następny nie bardziej? Gdzie jest granica? W miejscu gdy każdy odpowiadający będzie zaczynał list słowami: o ile Cię dobrze zrozumiałem to....

ToMasz

PS przepraszam za zdania wielokrotnie złożone. Jakoś tak samo wychodzi.

stawiasz znak równo¶ci pomiêdzy "podaniem o pracê" a postem w internecie ?

Użytkownik "sundayman" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:jmpfv2$62i$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...

Użyczę 10 Mbit swojego wydmuchu. Komputer jest, dysk się znajdzie, router ma wifi i 4 złącza, więc gdyby co - fizycznie dam komputer, jaki dysk potrzeba, by to zmieścić?

Nie znam człowieka, nie mialem konfliktu, za mało wiem, żeby się wypowiedzieć...

W dniu 2012-04-19 20:36, ToMasz pisze:

Nieprawda. Pisze się dużą literą. "Z dużej litery" to rusycyzm :P

oj nie ma dużej litery, jest wielka.

W dniu 2012-04-19 20:57, nazgul pisze:

Wielka może być stosowana zamiennie z dużą :) Natomiast z wielkiej/z dużej jest niedopuszczalne :)

"nie ma" - piszemy osobno :P

[...]

NMSP :)

U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:1837467429$ snipped-for-privacy@squadack.com...

zawsze to wy³±czam te wkurzaj±ce podkre¶lenia

U¿ytkownik "Jacek Maciejewski" snipped-for-privacy@go2.pl napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@40tude.net...

te¿ nie wchodzê na elektrode nie zamierzam sprawdzaæ korygowaæ pisowni w swobodnych wypowiedziach

A dlaczego? To dobre ćwiczenie, nie pozwalajace na wpadanie we wtórny analfabetyzm. Poza tym - nadal jest przycisk Pisownia - skoro w kontekście Elektrody piszemy.

W dniu 19-04-2012 17:44, K pisze:

czy ty jestes bratem mietka tarnawskiego (K)?

U¿ytkownik "sundayman" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:jmpm2e$n9t$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...

Hmm... Ja w ka¿dym razie jestem przeciw dwóm rzeczom - kaszanieniu u¿ywanego jêzyka, jakikolwiem by on by³, oraz polowaniu z tego powodu na czarownice. Dla mnie przekaz pisany jest równie¿ kodem, czyli przecinek, pytajnik, wykrzyknik, etc. koduje równie¿ sytuacjê - czy korespondent pyta siê o co¶, czy co¶ mi oznajmia, etc. Co np. oznacza zdanie "nie dla idiotów", a co "nie, dla idiotów", zacytowane z pewnej reklamy...? Jak mi napisze na GG kumpel, co¶ takiego w³a¶nie, to sk±d mogê mieæ pewno¶æ, czy brak przecinka wynika z jego niedba³o¶ci, czy z tre¶ci wypowiedzi...? Przecinek zmienia tu DIAMETRALNIE sens przekazu. Widz±c wypowied¼ "jeste¶ w domu", widzê zdanie oznajmuj±ce. Dlaczego ci, co podchodz± tak luzacko do zasad, ka¿± mi automatycznie domy¶laæ siê obecno¶ci pytajnika, sk±d wiedz±, ¿e tym razem kumpel rzeczywi¶cie nie oznajmia mi czego¶? Jêzyk jest tez kodem, którego w³a¶ciwe u¿ycie znacznie u³atwia korespondentowi i przyspiesza zrozumienie i W£A¦CIWE zinterpretowanie tre¶ci przekazu. Tak, niedba³e pisanie pod moim adresem odbieram jako lekcewa¿enie. Gdy mnie kto¶ tak wywo³a, czêsto mu nie odpowiadam, udaj±c, ¿e mnie przy komputerze nie ma. Natychmiast odpowiadam, gdy powtórzy pytanie (lub od poczatku poprawnie je zada) w³a¶ciwie opatruj±c je znakami przestankowymi. Z drugiej strony jednak, nie czyniê polowania na czarownice, w³a¶ciwe podej¶cie do jêzyka zamierza(³by)m wymóc ³agodniejszymi, pokojowymi ¶rodkami. Raczej nie tak, jak na "Elce". ¯eby nie by³o - jestem dyslektykiem i dysgrafikiem, literówki, które robiê, dobrowadzaj± mnie do bia³ej "qrvicy", jednak rzadko¶ci± jest, gdy nie poprawiam swoich b³êdów. Robiê to na tyle skutecznie, ¿e stawiam browara, i¿ zaj±³bym wysokie miejsce w ogólnopolskim konkursie ortograficznym.

Podsumowuj±c - jakkolwiek powiedzieæ mo¿na, popieram wymóg dba³o¶ci o wypowied¼, tak przeciw jestem atmosferze temu towarzyszacej, na zasadzie "wó³ pierdzi - stodo³a s³ucha". Wola³bym raczej dyskretne zwrócenie uwagi, a g³adzenie niepokornych zrealizowaæ innymi metodami. Przypomina mi siê felieton Jerzego Osêki z 1961 roku (wiêc sprzed c.a. pó³ wieku), o agitatorze, który mia³ zachêciæ ch³opów do "skórowania ¶wiñ". Agitator nawet na ambicjê w³azi³, co w¶ród ch³opów nie wywo³ywa³o zbytnio wra¿enia. A¿ go zdjêto i dano nastêpnego. Ten drugi w ci±gu jednego dnia rozwi±za³ problem jednym ruchem...

Mo¿e to by by³o zbyt surowe, ale np. jedn± z metod by³o by - pisze z b³êdami, to jego post nie wychodzi "w eter". Albo dobra - niech wychodzi, ale dyskretniej, np. pisz±cy z b³êdami nie bêdzie dostawa³ podwy¿ki statusu (punkty), a¿ siê poprawi. Trzeba by by³o przedyskutowaæ, jak wymóc na pisz±cych nielekcewa¿enie pisowni, w sposób, który nie ur±ga ich godno¶ci, który nie razi te¿ czytaj±cych; tak mi siê skojarzy³o, jak z psami - gdy siê ¼le psa uk³ada, to pies bêdzie robi³ coraz gorzej, a nie zrobi tego, co jest potrzebne. A gdy robi siê to dobrze, piesek wyzbywa siê z³ych nawyków i nawet na smyczy chodziæ nie musi (nie wnikam w sprawy formalne). Dostosowaæ to do w³a¶ciwo¶ci cz³owieka i w³a¶ciwie zastosowaæ.

Powiem tak - je¶li mie bêdzie dane poprowadziæ taki serwis (jak pisa³em - gotów jestem u¿yczyæ 10 Mbit wydmuchu), to wymagaæ poprawnego pisania bêdê, ale zapewniam, ¿e nikt z tego powodu nie poczuje siê obra¿ony, poni¿ony, ¿e bêdzie poszanowana jego godno¶æ, itd.

U¿ytkownik "Mario" snipped-for-privacy@w.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:jmpnfs$6le$ snipped-for-privacy@mx1.internetia.pl...

Takowo¿ :)

Zdaje mi siê, muszê chyba net przeszukaæ, który¶ z naszych profesorów polonistów "warunkowo pozwoli³" na u¿ywanie okre¶lenia "OD du¿ej litery", nie "Z", tylko OD"... W swobodnych rozmowach - czyli jako kolokwializm...

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required