Dyski twarde o dużej pojemności do przechowywania danych - problema!

Mar 08, 2011 54 Replies

Obecnie w dobie szybkiego (jak u kogo?) Internetu pojawił sie problem przechowywnia duzej ilości danych: muzyka, filmy, audiobooki etc. Pojawiły się w handlu stosunkowo tanie dyski 1 TB (i większe) USB. Mam w zwiazku z tym pytanie do znawców tematu: jak długo można przechowywać raz skopiowane na taki powiedzmy 1 TB dysk dane? Chodzi o ich utrate na skutek rozmagnesowywania się nośnika. Czy są jakieś sposoby na samoodnawianie się tych danych? Pewnym sposobem byłoby co jakiś czas przekopiowywanie danych na inny dysk i ew. z powrotem, ale nie o to chodzi. W sklepie komputerowym facet mówił mi, że juz po pół roku można mieć kłopoty z odczytem danych z dysku. Miał na myśli raczej niepracujacy dysk. Miałoby sie to dziać ponieważ gestość upakowanych danych na małej powierzchni jest tak duża, że dyski o duzej pojemności są szczególnie podatne na rozmagnesowanie się i utratę danych. Ale z kolei samo jego podłaczenie pod komputer bez odczytu danych zdaje się nie powodowac odnowienia się (samoprzekopiowania) danych. Przyznam sie, że ja nie wiem jak działa pod tym wzgledem dysk twardy? Może ktoś mnie oświeci w tym temacie?


pozdrawiam - Janusz


te pół roku do pierwszych problemów to jakaś gruba przesada Ja bym się raczej bał trzymać wszystkie (cenne) dane na nośniku gdzie jeden za mocny impuls uszkadza elektronikę i masz po WSZYSTKICH danych albo jakaś software'owa zawierucha w tablicy partycji i podobny efekt.

Na okres do 10 lat możesz liczyć na pewno. Oczywiście pod warunkiem, że mechanicznie lub elektrycznie dysku nie uszkodzisz.

JanuszR

sadze że mówił o dyskietkach (bylo kiedys cos takiego!), albo kiepskich CDR/DVDR

z dyskami twardymi mam do czynienia zawodowo od ponad 20 lat i nie spotkałem się tym problemem

czesciej niz wynosi okres trwalosci zapisu, przegrywam dane na wieksze nosniki kiedyœ marzeniem był dysk 200M

2 lata pozniej swoje dane przegrałem na mojš wymarzonš 750 a ostatnio przegrywałem z 8 dysków 100G dane do domowej macierzy 6T...

a jak bardzo się boisz samoistnego rozmagnesowania, puœć defragmentację co jakiœ czas

Obojetnie jaka metode zastosujesz, to jedno jest pewne - replikacja. Nie na darmo natura stworzyla wiele elementow dublujacych sie:).

Mógł jeszcze powiedzieć że z kolei w często używanym dysku dane wylatują na skutek siły odśrodkowej ;-))). A tak poważnie to ja akurat jestem jednak zwolennikiem kilku dysków o mniejszej pojemności... Np. swoje zdjęcia przechowuję równocześnie na dwóch dyskach w kompie i jednym zewnętrznym. Tak na wszelki wypadek. Dysk to nie majątek, jest mały, więc problemu nie widzę :-)

Robert_J denied rebel lies:

Ja bym to jednak zgrywał co jakiś czas na jakiś niemagnetyczny nośnik (;)

Am 08.03.2011 13:09, schrieb MoonWolf:

Niestety niemagnetyczne nośniki o przyzwoitej pojemności i długim czasie przetrzymywania danych są SciFi. A robienie kopii na kilku tysiącach CD do archiwizacji (nie tych, co w sklepie) nie jest na każdą kieszeń. DVD i BD trzymają krócej, niż dysk. Jak myślisz, dlaczego banki i inne archiwa swoje dane trzymają na taśmach magnetycznych? W robocie mam dane archiwizowane na normalnych dyskach trzymanych w sejfie. Co parę lat przegrywamy na nowe, ale parę starych też się ostało. W zeszłym tygodniu sprawdziłem, że dysk 120M z 1990 roku jeszcze swoje dane trzyma. Może wszystko wydrukować na papierze ? ;-)

Waldek

Waldemar Krzok denied rebel lies:

^^^^^^^^^^^^^

Podkreśliłem kluczowe. Co jakiś czas dochodzą nowe zdjęcia - i tak trzeba 'uaktualniać' backup.

W firmie mamy politykę backupowania codziennie na dysk i z niego na tasiemkę. A co miesiąc na DVD (klika).

Ale niepalnym (:)

W dniu 3/8/2011 04:19, sofu pisze:

Z dobrze poinformowanych źródeł wiem że dysk wykonuje sobie takie odświeżanie danych w tle - przynajmniej jeżeli zajdzie taka potrzeba. Chodzi tutaj prawdopodobnie o te najbardziej pojemne dyski z "zapisem prostopadłym" czy jakoś tak - nie znam dokładnie fizycznej strony tego zagadnienia.

Wiem jednak że od strony firmwaru dysk monitoruje rzadko używane dane i w przypadku ryzyka utraty danych - odczytuje i zapisuje je ponownie.

Pozdrawiam

Adam

W dniu 3/8/2011 04:19, sofu pisze:

Z dobrze poinformowanych źródeł wiem że dysk wykonuje sobie takie odświeżanie danych w tle - przynajmniej jeżeli zajdzie taka potrzeba. Chodzi tutaj prawdopodobnie o te najbardziej pojemne dyski z "zapisem prostopadłym" czy jakoś tak - nie znam dokładnie fizycznej strony tego zagadnienia.

Wiem jednak że od strony firmwaru dysk monitoruje rzadko używane dane i w przypadku ryzyka utraty danych - odczytuje i zapisuje je ponownie.

Pozdrawiam

Adam

W dniu 3/8/2011 04:19, sofu pisze:

Z dobrze poinformowanych źródeł wiem że dysk wykonuje sobie takie odświeżanie danych w tle - przynajmniej jeżeli zajdzie taka potrzeba. Chodzi tutaj prawdopodobnie o te najbardziej pojemne dyski z "zapisem prostopadłym" czy jakoś tak - nie znam dokładnie fizycznej strony tego zagadnienia.

Wiem jednak że od strony firmwaru dysk monitoruje rzadko używane dane i w przypadku ryzyka utraty danych - odczytuje i zapisuje je ponownie.

Pozdrawiam

Adam

Dnia Tue, 08 Mar 2011 13:25:52 +0100, Waldemar Krzok napisał(a):

[ciach]
[ciach] A DVD-RAM z tego co wiem to mają znacznie dłuższą trwałość.

Pozdrawiam Bo(o)t manager

Am 08.03.2011 15:15, schrieb Bo(o)t_manager:

Jeszcze nie widziałem 20-letniego DVD-RAM, więc się nie wypowiem.

Waldek

W dniu 2011-03-08 16:41, Waldemar Krzok pisze:

Ale ja mam katy dziurkowane, jeszcze starsze od wspomnianego DVD-RAM ;) Może na nie by poprzenosić dane ?

Ostatnio miałem w pracy przypadek, że partia komputerów firmy ( a co, niech się wstydzą) ... Fuitsu Siemens nie czyta płyt DVD które zostały do nich fabrycznie dołączone. ( recovery vista, downgrade XP oraz drivers). Koputery dwuletnie, płyty pewnie też.

W dniu 08.03.2011 18:02, kk pisze:

A to problem z płytami, czy napędami CD, które się kurzą?

Użytkownik "Adam" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:il5kbu$o6l$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

A może nauczyc się na pamieć w kodzie binarnym i przekazywac z pokolenia na pokolenie? W ostateczności można kuć w kamieniu.

pzdr. Janusz

Wydaje się, że jedno i drugie.

Płyty bez problemu czyta inny PC. A wspomniane Fuitsu czytają obce płyty DVD.

Jeszcze tego nie trenowałem, ale rozwiązaniem może będzie skopiowanie oryginalnych płyt na innym PC-cie jeżeli te nie są w jakiś sposób zabezpieczone.

Pozdrawiam

Jakby dobrze poszukać to mogę jeszcze znaleźć dziurkarki i czytniki do taśm perforowanych. Może być tylko problem z nośnikiem.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required