Obecnie w dobie szybkiego (jak u kogo?) Internetu pojawił sie problem przechowywnia duzej ilości danych: muzyka, filmy, audiobooki etc. Pojawiły się w handlu stosunkowo tanie dyski 1 TB (i większe) USB. Mam w zwiazku z tym pytanie do znawców tematu: jak długo można przechowywać raz skopiowane na taki powiedzmy 1 TB dysk dane? Chodzi o ich utrate na skutek rozmagnesowywania się nośnika. Czy są jakieś sposoby na samoodnawianie się tych danych? Pewnym sposobem byłoby co jakiś czas przekopiowywanie danych na inny dysk i ew. z powrotem, ale nie o to chodzi. W sklepie komputerowym facet mówił mi, że juz po pół roku można mieć kłopoty z odczytem danych z dysku. Miał na myśli raczej niepracujacy dysk. Miałoby sie to dziać ponieważ gestość upakowanych danych na małej powierzchni jest tak duża, że dyski o duzej pojemności są szczególnie podatne na rozmagnesowanie się i utratę danych. Ale z kolei samo jego podłaczenie pod komputer bez odczytu danych zdaje się nie powodowac odnowienia się (samoprzekopiowania) danych. Przyznam sie, że ja nie wiem jak działa pod tym wzgledem dysk twardy? Może ktoś mnie oświeci w tym temacie?
pozdrawiam - Janusz