Noooooo dzia³a ! Szanowni Pañstwo okazuje siê - i tu uwaga do przysz³ych konstruktorów, pilnujcie siê z czasami - ¿e podczas podgrzewania DS'a przebiegi sie tak zmieniaj± w czasie (podczas podgrzewania wszystkie siê wyd³u¿aj±) ¿e je¶li macie wy¿y³owane timingi to mo¿e wam siê rozjechaæ transmisja. Stara³em siê zreszt± zgodnie ze specyfikacj± robiæ odczyt bitu tu¿ przed 15 us od momentu wyzerowania linii przez uC. Spowodowa³o to spitolenie transmisji przy rozci±ganiu czasów podczas podgrzewania. U mnie akurat zerwa³o transmisjê przy tych nieszczêsnych 83 stopniach. O ile przy zachowaniu rozs±dnych marginesów przy transmisji, mo¿na unikn±æ k³opotów zwi±zanych z wp³ywem temperatury o tyle przy resecie zmiany s± spore. Wynika to z tego ¿e reset trwa stosunkowo d³ugo i zmiany na takim czasie powoduj± znaczne suwanie impulsu obecno¶ci.
Wydaje mi siê ¿e tu rozwi±zaniem mo¿e byæ po prostu pêtla która w okresie np. 100us bada stan linii i czeka na impuls, je¶li w tym przedziale go nie bêdzie to zaczy ¿e go na prawdê nie ma. Jednorazowe odczytanie po jakim¶tam czasie mo¿e trochê "p³ywaæ" po impulsie i w szczególnym przypadku mo¿e z niego "zeskoczyæ" daj±c efekt znikniêcia DS'a. Ca³e badanie wp³ywu wykonywa³em z oscylkiem który np. przy ró¿nicy temp od
22 stopni C do ok. 90-110 st. C da³ w wyniku okres trwania impulsu obecno¶ci od prawie 100us do ponad 140 us. To jest 50% wiêcej ! Pozdrawiam i ¿yczê wielu trafieñ w impuls.
Rafa³