W dniu 27.06.2024 o 20:03, PiteR pisze:
To jest brutto. Trzeba odliczyć z grubsza 20%.
Paweł
W dniu 27.06.2024 o 20:03, PiteR pisze:
To jest brutto. Trzeba odliczyć z grubsza 20%.
Paweł
Jestem troche zadziwiony tymi składkami. Skad oni wiedza, ze wrócisz do Polski?
Jesteś pewien, ze wpływaja?
A zajrzyj do angielskiego Zus - moze do nich tez wpływają.
J.
in <news:hbksrwlb8rf8$. snipped-for-privacy@40tude.net user J.F pisze tak:
jestem mega zaskoczony
moze jutro uda sie dodzwonic do zus.
na 80%
ok
W dniu 28.06.2024 o 02:54, PiteR pisze:
Jak będziesz pytał angielski ZUS o składki to spytaj może czy nie przysługuje Ci angielska emerytura? Zorientuj się czy nie możesz brać obu emerytur: polskiej i angielskiej.
W dniu .06.2024 o 21:17 PiteR snipped-for-privacy@fauszywy.pl pisze:
Mi kardiolog mówił zgodnie z tym co poniżej, liczy się puls spoczynkowy ze średniej dobowej. Dodatkowo wraz z wiekiem puls fizjologicznie spada. Dla starszej osoby 70 może być za wysokie. Co innego jak nie rośnie na EKG wysiłkowym - wtedy pewnie dochodzi do niewydolności.
"W 2016 r. ukazała się gigantyczna metaanaliza badań na temat pulsu spoczynkowego. Jej autorzy z uniwersytetu w Qingdao postanowili uporządkować wiedzę zgromadzoną przez ludzkość, dlatego wyselekcjonowali
45 najlepszych, najbardziej wiarygodnych i rzetelnych publikacji. Wyniki są bliskie naszym polskim normom i przedstawiają się następująco: 49 lub mniej uderzeń serca/minutę – zbyt niski puls (wyjątek: sportowcy wytrzymałościowi) 50–70 – idealny puls spoczynkowy (pomiar u osoby zdrowej, na siedząco lub leżąco, w warunkach bez stresu i niepoprzedzony wysiłkiem; najlepiej za pomocą zegarka lub opaski sportowej, mierzącej średnią z całej doby) – sprzyja osiągnięciu jak najdłuższego życia w jak najlepszej formie 70–80 – puls wymagający kontroli u lekarza 81 lub więcej – puls wysoki.Warto pamiętać, że częstotliwość bicia serca stopniowo spada z wiekiem. U dzieci wynosi 100–130 uderzeń na minutę, u młodzieży 80–90, a u osób w podeszłym wieku – około 60. Dokonując pomiarów, należy mieć te różnice w pamięci i brać na nie delikatną poprawkę."
TG
W dniu .06.2024 o 21:17 PiteR snipped-for-privacy@fauszywy.pl pisze:
Filozofia reinkarnacji jest mi bardzo bliska, ale celuję w psa lub wilka.
TG
Ogolnie nie widze problemow, skoro pracowałeś w Polsce i w Anglii.
Unia miała na ten temat jakies pomysły, ale UK już nie jest w Unii :-)
Jedyny problem to doczytac jak to powinno być opodatkowane ... może w Niemczech lepsze przepisy :-)
J.
Tam gdzies chyba są wpływy składek z każdego roku, i jeszcze z podziałem na płatników.
J.
W dniu 28.06.2024 o 02:54, PiteR pisze:
Zaloguj się na swoje konto w ZUS i sprawdź na 100%. Nie dzwoń! Szkoda czasu i nerwów.
Paweł
"Paweł Pawłowicz"
Coś kręcisz, POPIS to wyznawcy teatrzyku covid, głosowało to łapka w łapkę za zamordyzmem i robieniu z Polaków bydła, podobnie większość koloratkowych covidian uwierzyło w przedstawienie i kościoły zamykali bo zaraza śmiertelna dziesiątkowała Polaków. Po szprycach eksperymentalnych mrna, to dopiero się teraz rozkręca wysyp: udary, zwały, zatory, podwójne turboraki i zawijanie w kilka miesięcy na drugi brzeg, naglice. Przemyślany ładunek z opóżnionym zapłonem, by nikt nie skojarzył tego ze szprycą. Na osiedlu wystarczy rekonesans zrobić i wywiad terenowy, można się mocno zdziwić kogo siekło. Ale przecież w głównym ścieku o tym nie powiedzą. Część ludu trafiła na serię placebo i tym się upiekło. Dużo chłopów ze średnią 40 na liczniku ostatnio intensywnie schodzi, wystarczy listę pogrzebów przeglądnąć cmentarzy komunalnych i porównać z latami sprzed 2021 jak się ludowi umierało. A dziś zdecydowanie częściej zjawisko: był i nagle się zbył. O tym, że po roku 2024 zacznie się niezła jazda bez trzymanki dla szprycowników, mówił już w 2020 noblista wirusolog Luc Montagnier, ale co on mógł się chłop się znać.... Suchej nitki nie zostawia na szprycach mrna Sucharit Bhakdi z Niemiec, prof. mikrobiologii i epidemiologii chorób zakaźnych oraz immunologi. Dla współczesnego "nowoczesnego" świata to głupek, za świat dziś telewizor myśli. A te wielotosięczne pozwy zbiorowe w Niemczech wobec big farmy też sobie pewnie ktoś wywyślił dla jaj. Dużo zdrowia i szczęścia pozostaje życzyć.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required