cyfrowy regulator audio...

Jun 03, 2007 9 Replies

Szukam i znalezc nie moge prostego rozwiazania (znaczy sie jakiegos scalaczka) ... Potrzebuje cyfrowo regulowac:



- wybor wejscia (selektor) przynajmniej 1z2 a najlepiej 1z4, od biedy moge zalatwic to przekaznikiem/cd4066 ale wolalbym cos bardziej "audio"



- regulacje wzmocnienia/tlumienia (ogolnie - glosnosci), przynajmniej



128 poziomow (wiekszosc potencjometrow cyfrowych odpada, zwlaszcza z okazji ceny)

- regulacje _conajmniej_ 3pasmowa eq (juz o 4 czy 5 pasmach nawet nie wspomne)



- jakby bylo stereo tez by bylo fajnie, ale nie musi byc



- sterowanie z uP przez i2c/cos normalnego, tak by wrzucic wiecej układów na jedną szynę (i2c bez czip-selekt lub duzego zakresu adresow odpada)



- przynajmniej z 86dB od szumu i 50dB separacji kanalow, a dobrze by bylo by po prostu to nie szumialo samo z siebie jak FM...



- _tanio_, zadne audio preampy za 80zl sztuka... i w miare dostepne (nie koniecznie w ilosci "poci



Jak narazie ostatni punkt jest najgorszy do zrealizowania :) Moze ktos cos stosowal/widzial gdzies? Bo przekopywanie sie przez kazdy uklad regulacji audio jaki jest w TME + szukanie jego pdf (czy ma to co bym chcial) to troszke uciazliwe, zwlaszcza ze i tak przewaznie sa zbyt drogie by wsadzic ich 40szt


BartekK napisał(a):

formatting link
min tda7313, 7318, 7429 ... Kamil

Kamillos napisał(a):

Troszke drogie (~25zl netto) i mają tylko bass/treble

Ten już bardzo fajny ale nie widze go nigdzie...

Ale znalazlem TDA7439 - dostępny za 12zł, 3band EQ, 4 wybierane wejscia, stereo, obudowa troche duza, ale za to malo elementow zewn. :)

Kamillos napisał(a):

by nie obsadzac tysiąca gałek-potencjometrów które są najbardziej zawodne - w każdym kanale po prostu jeden LCD za 12zł (przydałby się bardziej 16x2 niż 2x16 ale coś wymyslę) + enkoder z guzikiem za 7zł, attiny/atmega i gotowa regulacja tansza niż 4 średniej jakości potencjometry (nie licząc ładnych gałek na nie), tylko sumujące potencjometry suwakowe ze względów historyczno-ergonomicznych.

sa tez enkodery suwakowe dla zastosowan audio :)

Greg(G.Kasprowicz) napisał(a):

Tylko do kompletu trzeba mieć odpowiednio precyzyjny regulator tego audio, co by dało się np o 1dB zmienić wzmocnienie/tłumienie, a dawanie

2x potencjometr cyfrowy (lączone tak by jeden regulował zgrubnie a drugi dokładnie) - troszke jest nie ekonomiczne i też średnio precyzyjne.

Tak z ciekawości i zmieniając temat na audiofaszystowski:

formatting link
autor tego zasilacza miał na myśli?

bez sensu troche to jest

ktos zrealizowal 2 prostowniki 2 polowkowe na 2 trafach przy czym kazde z traf prostuje jedna z polowek

dziwi polaczenie w szereg calosci - trafa pracuja z 2x mniejszym napieciem oraz ten uklad w srodku - dla 50Hz bedzie mial znikoma impedancje polacenie diod pozwala na wystapienie skladowej stalej na tym ukladzie rzedu

3V - mzoe po to ,by usunac ew niewielka skladowa stala na wejsciu ? ale po co te diody

mam wrazenie ze ktos specjalnie skomplikowal kostrukcje by dodac jej wyjatkowego brzemienia :)

Greg(G.Kasprowicz) napisał(a):

Tez tak sadze, niby żeby chyba te 3v (4x0.7v?) dawalo niewielki przepływ stałego prądu (?) nasycającego lekko rdzenie traf. Ale gdzie w tym sens, to tylko audiofaszysci wymyslą.

U¿ytkownik "BartekK" napisa³

Autor tego pomyslu to typowy "pseudowynalzca" minionego okresu. Zrobil wniosek racjonalizatorski, bo za nie placono i nikt tego nie zakwestionowal, bo zapewne dopisal do wniosku swojego kierownika :)) H.D.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required