Te¿ je widzia³em. Legenda bya popularna, materia³y ogólnodostêpne, wiêc ludzie robili, ¶wiêcie wierz±c, ¿e krystaliczny odbiór wszystkich obu kana³ów na Rubinie czy Amety¶cie dostan± ;-) Inna popularna antenowa urban-legend: rurka wype³niona rtêci± ju¿ by³a trudniejsza do zrobienia, ale te¿ zna³em cz³owieka, który toto zrobi³. Tylko ¿e by³ na tyle obiektywny, ¿e uczciwie przyzna³, ¿e cos z tym wynalazkiem chyba nie tak, bo odbiera dok³adnie tak, jak tego mo¿na siê spodziewaæ po kawa³ku rurki :-)
U mnie (u brata znaczy) zwrotnic brak, boma prostowaæ nie trzeba by³o, dipole owszem, ale nieprzesadnie, kabel oczywi¶cie w bomie, zacisk z wykorzystaniem rozwi±zania fabrycznego i bez ¿adnych silikonów, ale odbiór nielepszy ni¿ z grilla by³ od razu, wiêc o za¶niedzeniu nie ma mowy. Wzmacniacz po drodze jest sprawny, kierunek anteny ustalony na najlepszy odbiór. Wiêc albo brat trafi³ na wyj±tkowo dobrze zrobionego grilla (ta konstrukcja teoretycznie przecie¿ ma sens), albo ja na felern± logarytmiczn±. Nie wiem, nie twierdzê bynajmniej, ¿e logarytmiczne s± be a grile cacy, chodzi³o mi tylko o to, ¿e czasem siê mo¿na zdziwiæ.
J.