jak by sie komuś przydało:
chlorek żelaza SPAM
Smacznego...
TP.
W artykule news: snipped-for-privacy@news.onet.pl, niejaki(a): Przemek Kuchta z adresu <przemek snipped-for-privacy@poczta.onet.pl>
napisał(a):
Sp.cz - to chyba chodzi o oznaczenie "spektralnie czysty" a co do ceny to chyba 694zl a nie 69,4zl
Dnia Mon, 12 Jan 2004 18:55:47 +0100, ~xxx~ snipped-for-privacy@poczta.fm napisał:
sp.cz to może masz rację... kiepsko u mnie z chemią, ale co do cen to tak wyglądają 69,4zł. To tylko elektronicy są tacy bogaci żeby płacić 3zł za
125g. trzeba szukać innych tańszych rozwiązań.Użytkownik "~xxx~" snipped-for-privacy@poczta.fm napisał w wiadomości news:btun0q$32b$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl
Wg. opisu w katalogu POCh "sp.cz." = specjalnie czysty (np. "sp.cz. do półprzewodników"). Na pewno nie będzie tańszy niż "cz." lub "ocz.". Czyli teza o nadmiarowej kropce dziesiętnej wydaje się być prawdziwa.
NIe tyle "spektralnie" co specjalnej czystostosci - dalej idzie okreslenie do jakiego przeznaczenia.
Chlorki zelaza 3 specjalnej czystosci nie widzialem - ale etanol specjalnej czystosci do polprzewodniow... Pyszota!
A, marku, jeszcze jedna uwaga:
nalezy zdecydowanie przestrzec ludzi bez doswiadczenia chemicznego przed wynalazkiem pt. "chlorek zelaza 3 bezwodny"!!! Ma postac stalowoszarych drobnych krysztalkow. Chemicznie jest to nadal chlorek zelaza 3. Ale w postaci bezwodnej radosnie wsypany do naczynia z woda powoduje nagrzewanie sie do wrzenia i chlapanie goracym roztworem po calej okolicy... Drobvne kuku mozna sobie uczynic jak sie nie wie jak to scierwo rozpuszczac (powoli i ostroznie...).
Hehe :-) Mielismy kiedys w firmie "norme" wewnetrzna (na potrzeby US), ktora opisywala dokladnie proces mycia krysztalkow piezo w procesie produkcji. W zasadzie z tej normy wynikalo, ze krysztalki powinny sie rozpuscic w takiej ilosci spirtu :-))
Dnia Tue, 13 Jan 2004 02:34:12 GMT, Dariusz K. Ladziak snipped-for-privacy@waw.pdi.net> napisał:
miło wiedzieć:-)
Jka zregenerowac nadsiarczan amonu?
Ciekawe czy własnej roboty chlorek żelaza też się nada? Mam kwasu solnego setki litrów trochę rdzy też się znajdzie...
Nie trzeba zelaza, tylko wody utlenionej dodac. Tzn lepiej perhydrolu.
J.
Czy norma precyzowala co sie dzieje z odpadami po drugim i trzecim plukaniu ? :-)
J.
Kazdego dnia do zlewu :-) (bo nie szkodliwe dla ekologii). A wiesz, ze najpierw plukalismy krysztalki w eterze... do momentu rozbicia 3l butli - w ciagu 2 sekund wszyscy ewakuowali sie z pokoju :-) Nastepnego dnia nie bylo juz czuc eteru, ale stwierdzilismy ze bezpieczniej bedzie wciagac w koszta C2H5OH :-)))
US w trakcie kontroli bardzo powaznie podszedl do normy - wzieli bieglego, biegly stwierdzil, ze to 'profesjonalne' i... zostawili i sie juz nie czepiali :-)
On Behalf Of jerry1111
Acha, ta ewakucja w 2 sekundy byla "profesjonalna"? ;-)
pzdr Artur
PS. Ale po C2H5OH to ewakucja zamiera w oczach, a nawet ma tredy. ;-)
:-)
Ki czort ta ewakucja. Moze Ewa Kucja?? Ale nie znam takiej, chlip :-( Ruda???? :-)
Nie zdazyl sprawdzic? ;-)
Podejrzewam (czytajac inne posty), że tendencja sie odwracala z czasem. Pozostaje tylko pytanie, czy czas trwania ewakuacji byl by na tyle dlugi, zeby doprowadzic do calkowitej zmiany tendencji (czy kosmos w koncu sie rozedzie, czy zrobi kiedys kolaps - bo podobno jest na granicy i niebardzo wiadomo jak to bedzie) ? ;-)))
Miłej nocki Arturze __ Pzd, Irek.N.
On Behalf Of jerry1111
Bo Ty jakis niedopity. ;-) Posiedz w kaciku przy rozlanym spirycie, to se przypomnisz. ;-)
pzdr Artur
Tylko w jakim stosunku... i skąd wziąć perhydrol
Użytkownik snipped-for-privacy@op.pl napisal nam:
kiedys fryzjerzy to mieli, chyba nie popelniam gafy :)
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required