Witam
Pisalem kiedys o modulach CC1000PP, ze zamierzam odpalic na nich polaczenie radiowe. Distalem kilka mejli z zapytaniami jak sie te moduly sprawuja i narazie jestem w stanie napisac tylko tyle na temat ich zasiegu:
- nadajnik modul CC1000PP, bez dopalacza, bez anteny, w budynku z podwojnie metalowymi scianami (takie biuro mamy).
- odbiornik zlozony tak aby dalo sie z nim chodzic, zasilany z aku, takze bez anten, uC i LCD do wyswietlania info o mocy sygnalu i stanie transmisji danych. W takiej konfiguracji max zasieg jaki udalo mi sie osiagnac to okolo 35m.
Zwracam uwage ze nadajnik znajdowal sie w niezle ekranowanym budynku. Sygnal docierajacy do odbiornika na poziomie -75dBm w okolicach 30metra oddalenia od nadajnika i transmisja zaczynala sie rwac. W okolicy -80dBm do odbiornika docieral juz tylko "szum" z eteru.
Nieudalo mi sie jeszcze odpalic "dopalacza" 1W o ktorym wspominalem kiedys. Oparlem go o uklad MAX2235, i cholera wie czemu, niechce on pracowac. Jesli znajdzie sie ktos zaznajomiony z tematem, BARDZO prosze o pomoc.
Postaram sie dzisiaj jeszcze, jak czas pozwoli, wykonac powyzszy test zasiegu, ale na antenach Yagi, grupe poinformuje o wynikach.
Pozdrawiam Krzysztof Gawry¶