W dniu 3 lut 2025 o 09:51, J.F pisze:
Nie do tego nawiązuję... Mamy prąd stały, średni i skuteczny... ;) Więc który gotuje a który ładuje? ;)
Właśnie dziś sprawdziłem, że 150°C jest krytyczną temperaturą Lijonowych akumulatorów -- powyżej której zapalają się... [kontrolne lampki?...] Zaś powyżej 45°C nie warto grzać tych akumulatorów podczas normalnej eksploatacji...
Redmi *zwykle* nie grzał się powyżej 30°C podczas ładowania a podczas używania powyżej 25°C... POCO odpowiednio -- 33°C i 37°C...
Jak widać? -- SnapDragon jest energooszczędniejszy niż MediaTek, choć dwakroć (8nm vs 4nm) grubszy... Może inne są obciążenia...
Sporo wysiłku i kaleczenia przewodu...
Owszem -- bardzo często tak mierzę... I bawią mnie pytania typu: po co ci tyle mierników, skoro jednym multimetrem (oby dobrym!) można zmierzyć niemal wszystko... [nawet odległość od słupa do obiadowej pory...]