AMS spalony szybkim zasilaczem USB

Jan 25, 2025 Last reply: 1 rok temu 185 Replies

formatting link

Albo ciekłym helem.

srebro tylko niewiele lepsze. Ale nadprzewodniki ... dużo lepsze, ale i one mają krytyczną gęstość prądu ...

Zobacz do samochodu przy akumulatorze :-)

A potem zamocuj do wtyczki uUSB :-)

Złoto przewodzi gorzej niz miedź, ale lepiej styka ...

Niewiele, a jak odbiornik nie obciąży solidnie, to w kolejnych cyklach już tylko minimalna różnica.

No tak prawde mówiąc - jakby napięcie nie wzrosło, to pewnie by się sama nie zabiła. Choć wykluczyc samobójstwa nie można.

Bo ona ma 5V i duży maksymalny prąd.

Tzn te jakies stare, bo nowe

formatting link

7.3A, 80W ... 11V

J.

W dniu 30 sty 2025 o 18:36, J.F pisze:

Chwilowe piknięcia mogą wielokrotnie przewyższać tę maksymalność?...

Zupełnie zerowy nie był -- skoro zasilał miernik... ;)

Stałe i zarazem zmienne. ;)

Nie ma zasilaczy z regulowanym (potencjometrem bądź jamperami) napięciem wyjściowym?...

Chyba po prostu większy (niż 1A) prąd... ;)

Tak, jak zwiększają dwa smartfony równolegle połączone?... ;)

Czyli tylko 25W.

Problem w tym, że w USB więcej niż 0.5A to już ,,dużo''... ;) QC2 *chyba* oparło się o 5V ma 2A...

:)

Trzeba wziąć techniczną dokumentację...

Dodaj jeszcze styki... :)

Podłączasz capa najpierw do wysokiego napięcia, po czym (zanim rozładujesz capa) do zabijanej ładowarki?... ;)

ZTCW -- napięcie jest negocjowane dwakroć. Raz tuż przed zmianą i raz tuż po tejże (właśnie wynegocjowanej) zmianie... (ale już nie pamiętam, ;) czy w QC, czy w PD)

Podczas ładowania odbiornik może (i czyni tak) wynegocjować kolejny raz... (choćby koniec ładowania jest powolny...)

prąd często zależy od napięcia, ale zależnosci mogą być bardzo skomplikowane.

Z tym, że np bramki tranzystorów mosfet, można uszkodzić napięciem, przy znikomym prądzie.

J.

Jak bardzo krótkie, to mogą - tam kondensatory wyjsciowe są, i potrafią dać prąd duży, ale przez moment.

Zwwykłe transformatory, których juz się prawie nie stosuje, można przeciązyć sporo, i wcale nie tak krótko.

Przetwornice ... zabezpieczenie powinno zadziałać szybko.

Tak jest. Ale bez miernika tez było 17V :-)

Tak jest :-)

są. Ale Pixel ich widać nie zna.

Fakt, że taki "zwykła ładowarka USB", to ma w miarę stałe ok 5V.

Większy prąd maksymalny to nie problem w zasilaczu (/ładowarce).

Ale jak tych 5A dostarczyc do telefonu ... trzeba gruby kabel. I jeszcze wtyczka/gniazdo muszą przeniesc.

No ale piszą o jednym smartfonie.

Dobre kable ?

Na smartfon wystarczy.

Dużo. Co prawda są inne ładowarki/zasilacze czasem i z 3.1A ... ale telefon często nie bierze tylu przy 5V.

I jakis tranzystor sterujący.

No jakoś tak. Ale miało być nieduże napięcie, np 5V, a potem seria zwarć :-)

Trochę nie rozumiem. Co chcą negocjować po zmianie? Czy napięcie pasuje?

A powiedzmy, że nie pasuje, i urządzenie się pali :-)

powolny, co nie znaczy, że nie można się powolnie ładować z 12V np.

J.

W dniu 30 sty 2025 o 20:22, J.F pisze:

Elektronikiem nie jestem -- nie wiem, ale intuicja podpowiada mi, że napięcie zabije tuż po pojawieniu się tegoż napięcia, więc nie będzie potrzebne minutowe czekanie... Zaś prąd zabije rozgrzewką trwającą jakiś czas...

Ale (wg mnie) tutaj mnie przysługuje prawo zadawania pytań...

To akurat dowcip z Barei, gdzie pogranicznik rozmawia z Ryszardem Ochódzki o paszporcie...

W dniu 30 sty 2025 o 20:49, J.F pisze:

I akumulator musi to łyknąć... Trzeba jakoś kontrolować ten akumulator podczas ładowania -- napięcie, temperaturę...

Który zachowuje się jak dwa połączone równolegle... Przy wysokim napięciu można połączyć te dwa szeregowo?...

Grube, srebrne, ze złotymi (by nie śniedziały) stykami i krótkie... ;) Czary tu n nic -- elektryczny przewód w pokojowej temperaturze ma swoją rezystancję... Styki dają dodatkową... Smartfonu nie można zasilić przewodem z żyłami o przekroju 2mm^2... ;)

Przewody muszą być: lekkie, cienkie i wiotkie...

QC i PD dają chyba 20V na 5A... Na smartfon wystarczy... ;) Dziś 66W ładowarki do przeciętnych telefonów nie są chyba niczym nadzwyczajnym... Nie jestem fanem szybkiego ładowania, ale różnie bywa...

QC to nie tylko problem negocjowania napięcia -- to także (albo przede wszystkim?) problem wydzielanego ciepła w akumulatorze i zasilaczach wewnątrz smartfonów...

U mnie raczej od 1A do 2A...

Pisać każdy może -- trochę lepiej lub trochę gorzej... Nasz przyjaciel Pixel może być elektronikiem niewiele lepszym ode mnie... :)

Też nie rozumiem; ponoć tak jest -- ale nie pamiętam, czy tak jest w Ogryzku z PD, czy tak jest w smartfonie z QC.

Być może poszukam i coś napiszę na ten temat..

Nie znam algorytmów ładowania... Nie znam nawet napięć na akumulatorze w trakcie ładowania i prądów płynących tym akumulatorem...

Nawet nie wiem, czy 20V idzie tymi żyłami, którymi idzie 5V... Chlip, chlip...

Akumulator spory prąd łyknie. Najwyzej sie przy tym zapali.

Jest kontrolowane. Wbrew Pixelowi - właściwa ładowarka jest w telefonie.

Jesli dali w srodku dwa ogniwa, to można je połączyć szeregowo, i ładować wyzszym napięciem. Ale jak - skoro ponoć ładowarka daje 5V :-)

A potem co - przełaczyc równolegle? Niby możliwe, ale utrudnienie duże.

Tak jest, a srebro drogie :-)

linka 2mm^2 jest wiotka :-) i w sumie to nie taka bardzo gruba - kabel zasilajacy mam grubszy.

Tylko potem trzeba jakos przylutować np do wtyczki micro-USB, gdzie styk ma cos 0.4mm szerokości :-)

Ale może one są nie tyle do telefonów, co do laptopów, tabletów ..

Póki się ładuje, to się tak bardzo akumulator nie grzeje. A wszelakie przetwornice powinny mieć dużą sprawność.

Być może jest tak, że w razie potrzeby zmiany przechodzą najpierw na 5V, a potem sobie negocjują drugą zmianę

Koncówka jest akurat prosta - podajemy 4.2V na ogniwo, a akumulator sobie bierze coraz mniej prądu. Przetwornica 12->4.2 i tak musiała być do wcześniejszego ładowania, a teraz będzie coraz mniejszy prąd dawała, odpocznie sobie.

Napięcia na jednym ogniwie li-ion to tak 3.3-4.2V. A prądy ... chce się baterie 6000mAh naładować w pół godziny, to nie ma co narzekać na prąd :-)

W USB tymi samymi.

J.

Owszem, ale:

-w elementach półprzewodnikowych jest pełno cieniutkich drucików, i cieniutkich struktur w krzemie czy innym półprzewodniku, to je duży prąd przepala szybko, milisekundy.

-sporo elementów jest na wysokie napięcie tak w zasadzie odporne - ono powoduje wysoki prąd, i ten prąd grzeje.

-wyjątkiem są własnie bramki tranzystorów mosfet - tam jest bardzo cieniutka warstwa izolatora, normalnie prąd nie płynie, a jak napięcie będzie za duże i popłynie - to już jest za póżno :-)

-czasem problem jest duża moc wydzielana w elemencie. prąd średni - dopuszczalny, napięcie średnie, a moc element gotuje.

J.

W dniu 31 sty 2025 o 08:49, J.F pisze:

Też tak myślę, że właściwa ładowarka jest w telefonie... Trzeba jej podać stosowne (nie może odbiegać od ustalonej wartości bez względu na obciążenie (do granic możliwości ładowarki) telefonu) napięcie...

Wtedy szeregowo, gdy daje 9V, 12V itd.? Nie wiem -- pytam... Dociekam... Bo jednak z tymi 20V coś telefon musi uczynić... Zamienić na 4V? Z 5V można uczynić 3.3V AMSem? -- ale chyba z 20V nie można tak łatwo i chyba nie można tak wysokiego podać bezpośrednio na Lijonowy akumulator?

Więc co telefon uczyni z tymi 20V? -- przetwornicą zamieni na niskie, które poda akumulatorowi?... Pełne 20V (po wyprasowaniu) poda?...

Złoto na styki też drogie...

Więc w czym problem? Może takie trzeba produkować do telefonów?... ;) Napięcie niskie jak na izolację -- oby lekko odseparować żyły od siebie... 2 miedziane żyły po 2mm^2 i kilka cienkich sygnałowych... ;)

Czyi jednak nic z tego?... Chlip, chlip...

Może tak...

POCO 67W Redmi 33W

Jedna i druga daje 9V po podczepieniu do POCO mającego 70% ładunku. Redmi jest u matki -- nie sprawdzę teraz... Napięcia wg napisów na ładowarkach: POCO pływa od 5V do 20V Redmi skacze: 5V, 9V, 11V, 12V i 20V Może [raczej -- na pewno] czegoś nie rozumiem... >> QC to nie tylko problem negocjowania napięcia -- to także

W telefonie jest przetwornica? -- tylko py_tam...

Czyli dwie sygnałowe podają umówione napięcia służące negocjacjom a dwie zasilające dostają wynegocjowane napięcie?...

formatting link
U mnie jest jakoś tak:

77% do 86% -- ładowanie w toku

V- 0 D+ 3.36V D- 0.94V V+ 9V

1.23A

POCO nie ma QC3 -- bo nie ma Qualcomma... Tak samo zachowuje się ze swoją ładowarką jak zachowuje się z ładowarką Redmi... Redmi ma QC... Ponoć ma QC3.

Czyli praktyka prawie ;) pokryta teorią... [albo odwrotnie?] Jest ponad 80% -- nadal 9V...

Tuż po odłączeniu miałem na ładowarce 5V a po ponownym podłączeniu

9V -- choć akumulator miał już 86% ładunku... Chlip, chlip...

Zasilałem bezpośrednio przewodem jednometrowym dwummetrowym pośrednio poprzez jeden miernik przewodem jednometrowym dwummetrowym poprzez dwa mierniki przewodem jednometrowym dwummetrowym

Za każdym razem tak samo... Także zmiana ładowarki (POCO vs Redmi) nie wniosła niczego ciekawego... Prąd czasami spadał do 1.17A, ale nie obserwowałem ciągle, więc może przeoczyłem inne wahania prądu?

-=-

Nie pojmuję, jak zły przewód (być może nawet tylko dwużyłowy) mógł wynegocjować złe napięcie...

-=-

Podsumuję wiedzę kosztująca mnie kilka dni... :)

- tymi samymi drutami idą wyższe napięcia i podstawowe 5V - negocjowanie to podawanie kombinacji potencjałów na dwóch sygnałowych drutach

D+ D- Out 0.6V GND 5V (default!) 3.3V 0.6V 9V 0.6V 0.6V 12V 3.3V 3.3V 20V

i interesującą mnie niewiedzę?...

- jak podwyższone napięcie jest obrabiane w telefonie? - akumulator otrzymuje ~20V? -- chyba nie... - przetwornica obniża?... -- też chyba nie... - jakieś AMSy?... -- też chyba nie...

- co było wtedy, gdy telefon dostawał 17V bez negocjowania albo po ,,wynegocjowaniu'' 9V?

- czy telefony są stosownie zabezpieczone przed nadmiernym napięciem; jeśli są -- do jakiego?...

[- co kupić, by dobrze zarobić na handlu?...]

W dniu 30 sty 2025 o 19:31, J.F pisze:

Dzięki...

Tak więc Oppo nie da więcej niż 25W?... A i to przy dobrym przewodzie...

Raczej trochę za grube jak na smartfon... ;)

Ale jak? -- na zacisk, śruby czy lutując?... ;) Dlaczego do uUSB?? -- Unia nakazuje USB-C...

Nie śniedzieje...

Tego dnia chyba by nie zepsuła się...

Miała u mnie dobrze -- po co miałaby odbierać sobie życie?

Otóż to... Ma grube druty...

Czyli jednak napięcie wzrasta...

[co to za negocjacje, podczas których i w wyniku których wzrasta napięcie?... toż to brak dobrego klimatu do pokojowych rozmów... niby można też w kuchni czy łaźni... bądź w rzeźni... -- gdy nie można w pokoju... można też zainwestować w klimatyzator...]

W dniu 31 sty 2025 o 12:51, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:

napisy wyświetlane przez POCO:

firmowy przewód POCO

ładowarka Redmi Mi Turbo Charge ładowarka POCO MAX 67W

przepisałem z mej osobistej pamięci białkowej, więc może niezbyt niedokładnie...

poziom naładowania około 90%

Pixel nie chce ujawnić szczegółów :-) ładowarka oppo pewnie te 5A potrafi dac. Gniazdo i wtyczka USB ... załóżmy, ze wytrzymają.

Ale jaki kabel i jaki telefon, żeby mogły skorzystać z tych 5A ..

Eee - porównywalnej grubości :-)

Jak chcesz :-)

Z USB-C łatwiej, bo styków po 4 na zasilanie, a i wyższe napięcia przewidziane w standardzie.

No i chyba wszystkie nowe smartfony mają USB-C.

Zebyś kupił nową :-)

A to niech już Pixel wyjasni, on się na Oppo zna :-)

J.

Wszystko na stronie elegancko opisane, to nam Pixel wytłumaczy jak to naprawdę jest :-P

Nawet 5V to za dużo, ale móglby wystarczyc prosty ogranicznik prądu, przy mniejszych prądach. a przy większych ... kabel jest dobrym ogranicznikiem :-)

Ale przetwornice nie są drogie, a wtedy zakres napięc może być szeroki.

Pomysł Oppo to przy ładowaniu to nie wiem jaki jest - może taki, że ładowarka podaje np ok 9V, to w sam raz pasuje ładowania dwóch ogniw szeregowo.

No ale się naładuje i telefon potrzebuje jakis 3.3V, albo i mniej. Przetwornica obnizająca napięcie tych dwóch ogniw ?

Ale złota na stykach malutko.

Moze nie az 2mm kw, ale przeciez produkują kable lepsze i gorsze. Tylko jakoś nie chcą napisać które to gorsze :-)

No nie - wtyczka ma z jednej strony styki 0.4mm. Z drugiej strony mogą być większe :-)

No i teraz modne USBC

Pływanie trochę dziwne mi się wydaje ... mierzysz tym mierniczkiem USB? Ale co - biorą telefony kiedyś te 67W czy nawet 33W ?

A nawet kilka ...

tak.

1.23A. Przy 5V byłoby 2.2A ... i dużo, i mało, ale po co przeciązać styki ..

To może byc już ten etap, gdy akumulator doszedł do 4.2V i on ogranicza prąd. Albo .... jest wbudowany ogranicznik prądu ładowania w telefon. Bo mało tam w środku to nie płynie

Odpal jakiegos youtuba czy nawigację, to zobaczysz czy wzrośnie.

A potem sprawdź na mocno rozładowanej baterii.

Jeśli hackerska strona nie kłamie - trzeba podać odpowiednie napięcia na D+ i D-

Ale jakies zwarcia w srodku, przerwy, spadek napięcia na przewodzie masy - różnie może być. Tylko się pewnie okaże, że przewód dobry :-)

Może bramka sama tak podała? Protokół pewnie tak dobrany, aby taki stan się nie zdarzał w normalnej pracy

Tak jest

Jeśli to prawda i cała prawda.

Zdecydowanie przetwornica obniża.

Spytaj sie raczej co ze zwykłym napięciem 5V.

Bateria w czasie ładowania potrzebuje tak od 3.3 do 4.2V.

Przetwornica z 5V ... może być nieuzasadniona ...

zauważ, że te 17V to do niczego nie pasuje. ładowarka jest zepsuta.

Niewiedza, to taka:

-ładowarka się zepsuła, podała 17V, bramka się spaliła, czy

-ładowarka podała powiedmy 12V, bo tak się pomyłkowo wynegocjowało, bramka się spaliła, spalona bramka spowodowała uszkodzenie ładowarki.

Nokia C6 miała :-) Ale i zabezpieczenie ma swoje maksymalne napięcie, które wytrzyma :-)

Nowe telefony mogą być z natury odporniejsze na wyższe napięcia, bo sam widzisz, ze na USB może sie i 20V pojawic. Oczywiscie upieram się, ze po odpowiedniej negocjacji dopiero. Ale można mieć na uwadze przy projektowaniu. Szczególnie, jesli i tak wstawiamy przetwornicę.

J.

telefon podaje nazwę ładowarki?

To musi być jakis zaawansowany protokół USB ... chyba wersji C.

J.

W dniu 31 sty 2025 o 13:41, J.F pisze:

Sygnałowe chyba na zacisk; zasilające można lutować?

Jedną miałem nadmiarową... Gdy znajdę AMSa -- chyba spróbuję wymiany...

I nie jest lokajem... [co jakiś lokaj mógłby wiedzieć o Oppo?...]

Dlaczego POCO prosi nietypowym napięciem?

0.94V daje w efekcie 9V bez względu na poziom naładowania może jednak doszło do jakiegoś uszkodzenia?

Dlaczego firmowe ładowarki nie mogą podawać na swych wyświetlaczach napięcia i natężenia?... Dlaczego Unia [mikronia?] zaleca USB-C -- zamiast łatwiejszego, magnetycznego?...

Zegarki mają magnetyczne łączenia...

Jest jeszcze bezprzewodowe, indukcyjne...

Normalnie te kabelki chyba lutują. Choć prawdę mówiąc - to moze zaciskanie byłoby lepsze. Tylko miejsca mało ...

jeszcze można zgrzewać, np ultradzwiękami, i to jest chyba najlepsze. Cyna ma stosunkowo duży opor.

To teraz sobie kupisz kolejną nadmiarową, albo i dwie, producent i sprzedawcy się ucieszą :-)

A nie wiem.

Ale moze to właśnie spadek napięcia. Telefon wystawia 0.6V względem swojej masy, drutem masowym płynie

1.2A, masa telefonu np 0.3V powyzej masy ładowarki. ładowarka widzi 0.9V na D-.

Ale ... to by podnosiło też napięcie na D+, i z 3.3V robi się 3.6.

Bo nie mają wyświetlacza? Bo za drogi i za mało by zarobili? Bo klientowi niepotrzebne?

Bo mają kilka gniazd i trzeba by duży wyświetlacz, aby wszystko pokazać?

Kupiłem sobie kilka z miernikami, chwalę sobie, ale to no-name.

Starsze USB przestało wystarczać. USB-C jest nowe, lepsze.

A magnetyczne ... poza standardem. Albo Unia też mysli o dochodach na skutek połamanych wtyczek i gniazd :-)

A swoją drogą ... linii w USB-C duzo. magnetyczne kabelki przenoszą chyba nie więcej niz 2 linie danych (plus dwie zasilania).

zadziała połączenie USB-C po takim okrojeniu?

Ale takich kabli magnetycznych chyba nie ma, z drugiej strony stara wtyczka USB-A. A z kolei ... są jakieś ładowarki z USB-PD na gnieździe USB-A? Chyba nie ma, PD zarezerwowane na USB-C.

Zegarki to osobny temat. Producenci od tanszych "opasek" to wstydu nie mają, bo nawet tej magnetycznej/stykowej podstawki ładującej nie dają.

A swoją drogą ... w zegarkach unia tez wymusza USB-C? Czy wystarczy podstawka albo specjalny kabelek z USB-C ?

I to jest najlepsze rozwiązanie, przynajmniej dla zegarków. Ale to jeszcze klienci muszą portfelami zagłosować.

J.

W dniu 31 sty 2025 o 15:06, J.F pisze:

Nie pamiętam; firmowy przewód spakowałem; nie chcę męczyć gniazda -- normalnie tkwi w nim magnetyczna końcówka...

Ale taka dwuprzewodowa, czy 4-ro?

J.

W dniu 31 sty 2025 o 14:35, J.F pisze:

Lokaj by nie wytłumaczył...

Można obić jakimś AMSem?

Ale są duże?... (jak na telefon)

Pomysł Oppo to chyba 5A na 5V i krótkie, grube lub srebrne przewody ze złoconymi stykami...

Nie wiem... Telefon potrzebuje tylko 3.3V? Akumulator daje do 4.2V? Czy 3.7V?

Natomiast piszą, które to lepsze... Gorsze to te pozostałe. ;)

Czytam napisy umieszczone na ładowarce...

Najwyraźniej stale 9V... Do tego niespełna 2A... Może bierze, gdy ma 35% do 65%?...

Tedy 20V też może przetwarzać... Do pożądanego...

Sprawdźmy...

Telefon nie podaje nazwy ładowarki. Przy 5V i 80% jest 1.8A -- ładowarka może dać (ma napięcie wówczas

5.14V) ponad 3A bez przewodu, ale przewód firmowy, gruby... Trochę trudno mi zmierzyć napięcie tuż przy telefonie...

Rozładować w okolice zera? -- łatwo... Wystarczy zagrać w coś?...

Osmand z rejestracją śladu i Jutuba z świeceniem na maxa... Bez Osmanda i Jutuby tyle samo... :)

5.2V 1.89A 9.0 1.2A ale chwilami skacze nawet do 1.8A

w obu wypadkach (poza wyskokami) 10W

Może sprawdzę...

Zły przewód je poda sam z siebie?... ;) [trzeba zapytać egzorcysty -- zna sztuczki złego aż zbyt dobrze!]

Nie okaże -- mam tego dobra dziesiątki, więc nie wiem, który to był... Zakładam, że wszystkie są dobre -- ale raczej sprawdzać każdego nie chcę...

Pocieszające.

U mnie jest/było 0.94V zamiast 0.6V.

Kupię wabiki -- obaczę... (niespełna dycha pln za 5 sztuki)

Czyli wszystko jasne!!!

To samo? Też przetwornica?

Być może.

Więc co?

formatting link
Mam tego dużo -- raczej nie widzę przetwornic...

Wiem, że jest zepsuta. Mnie interesuje stan telefonów... Czy te 17V nie zepsuło telefonów?

Co tak wynegocjowało? Chyba poza bramką wówczas nic nie odbierało energii od tego zasilacza. Mogły zwisać przewody -- luźne... Ze ,,zwykłych'' gniazd...

Po odłączeniu telefonu ma być 5V także na ,,szybkim'' -- co może podbić to napięcie do 12V? -- Awaria zasilacza?...

Zanim podłączyłem bramkę -- podłączyłem POCO i po chwili Redmi. W obu wypadkach nie było informacji o szybkim ładowaniu. O ile w wypadku POCO był to pierwszy raz -- o tyle Redmi bywał podłączony do tej ładowarki i wyświetlał informację o szybkim...

Bramka podała napicie wzięte z kosmosu? Może bezpośrednio od złego? ;) Co najwyżej zwarła wyjście?... Mogła dać 5V na sygnałowe?... To akurat jest prawdopodobne...

Przed zwarciem zasilacz powinien być zabezpieczony. Przed puszczeniem 5V w sygnałowe chyba też.

Jak/czym?

Jakie? Firmowa ładowarka POCO daje (zgodnie z opisem) maksymalnie 20V. (ale po negocjacjach) Firmowa ładowarka Redmi też daje (zgodnie z opisem) maksymalnie 20V.

Też tak myślę.

Czyli 17V bez negocjacji może uszkodzić?

W dniu 31 sty 2025 o 16:02, J.F pisze:

Ale my nie budujemy tandety... Produkujemy dobry przewód! Cały świat będzie to kupował!!!

Ano mało...

Rezystancję...

Ewentualnie kupię ZigBee&BLE itp. lub Matter...

Ano...

Chyba to ostatnie...

Firmowe mają jedno gniazdo.

Też kupiłem -- prąd pokazuje o około 1A za duży. :) Napięcie też nieco ;) odbiegające od wskazań innych mierników...

Może zwrócę...

Więc może warto ustandaryzować?

Unia myśli proekologicznie!!!

Do telefonu za mało?

Mam magnetycznie -- nie narzekam... Ale firmowy przewód niesie info o ładowarce... Ma w USB-A coś dodatkowego?... Pośrodku?

Być może.

Nie zobowiązują do kupowania...

Nie wiem... U mnie do ładowarki wchodzi USB-A.

W zegarkach miejsce i masa są cenniejsze niż w dużych i ciężkich telefonach..

Głupio brzmi -- ale mnie wystarcza ten zegarek, który mam...

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required