Wojna z żoną o lodówkę...

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Witam
Wpadłem w tarapaty przez swoją nieuwagę. Niedomknołem po raz wtóry lodówki
(przyznaje sie: podżerałem) a potem pojeachalismy na wycieczkę. Lodówka
rozmroziła się i zalała kuchnię.
W imię męskiej solidarności (zakładam że więcej jest na grupie mężczyzn niż
kobiet) błagam o pomoc:

W jaki sposób dołaczyc jakiś sygnalizator dźwiękowy okreslający niedomknięte
drzwi (bo dalej bedę podżerał)
- czy są żarówki na 230V z brzeczykiem? Na 12V wiem że są
- moze cosik małego do zrobienia? jakiś schemacik? i podpięcie do żarówki?
- ..?
Pozdrawiam
Robert

ps. Proszę o poważne porady: zmiana lodowki na "z funkcją głosową" - odpada,
zmiana żony na"z  fukcją bez głosową" - odpada.
ps. Tak na marginesie, choć wiem że nikogo to nieinteresuje. Wojny juz niema
:) Jest zlodowacenie :(






Re: Wojna z żoną o lodówkę...
Quoted text here. Click to load it
Może Ci to pomoże:
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1730750.html#8349054

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Re: Wojna z żoną o lodówkę...

Quoted text here. Click to load it


Dzięki ale jak dlamnie zabardzo skomplikowane. Może z elektroniką dałbym
sobie radę ale programowanie? niemam sprzetu

Pozdrawiam
Robert



Re: Wojna z żoną o lodówkę...
Quoted text here. Click to load it

A czy mozna zmienic lodowke na taka ktora sie rozmrozi ale nie
zaleje kuchni ?

Quoted text here. Click to load it

Patrz sasiedni post "sygnalizacja napiecia".

Pomyslow jest mnostwo:
-dodac transformator/ladowarke od komorki i miec 12 czy 5V do
dyspozycji,
-wsadzic cos szeregowo z zarowka,
-brzeczyk na 220V .. w sprzedazy wprosc nie ma, ale od dzwonka bez
czaszy, przez zepsucie przekaznika, po elektrozawor od pralki lub
sam jego elektromagnes.
- silniczek na 230V - byly takie wolnoobrotowe od zegarow i
programatorow w pralkach, moglyby dzwonic o cos.

A moze wystarczy wlasciwie wypoziomowac lodowke, zeby sie sama
zamykala ?
Albo dostawic jej pare neodymanych magnesow :-)

J.


Re: Wojna z żoną o lodówkę...
W dniu 2010-09-23 14:59, J.F. pisze:
Quoted text here. Click to load it

Ale bEA%dzie informowaE6% BF%onEA% BF%e podjada a tego wolaB3%by uniknB1%
E6%. Najlepiej20%
zeby zaczynaB3% dzwoniE6% jak lodF3%wka nie zostanie zamkniEA%ta po typow=
ym20%
czasie eksploracji.



--20%
Pozdrawiam
MD


Re: Wojna z żoną o lodówkę...

-najprościej wypoziomowac lodówkę tak aby drzwi miały tendencję do zamykania
się

-najtańszy sygnalizator
http://allegro.pl/bezprzewodowy-alarm-na-drzwi-i-okna-czujka-fvat-i1233869650.html

tylko trzeba go wyciszyć bo domyślny poziom dzwięku jest powalający :), to
prosty czujnik magnetyczny, dwa elementy jak są blisko siebie to alarm nie
działa





Re: Wojna z żoną o lodówkę...
W dniu 2010-09-23 14:43, Anonim pisze:
Quoted text here. Click to load it
cy niedomkniEA%te
Quoted text here. Click to load it

Czujka optyczna z opF3%BCnieniem. Np do stosowania w wentylatorkach. Czy=
li20%
nie zareaguje od razu jak zaczynasz podBF%eraE6% (bo tego pewnie teBF% BF%
ona20%
nie lubi) ale po jakimB6% czasie np 30 sekund. MoBF%esz teBF% zastosowaE6%
20%
automat zmierzchowy.
  http://www.elektron.zgora.com.pl/show_item.php?item_id3D%20
Ma 15 sekund opF3%BCnienia
Lepiej byB3%oby oczywiB6%cie znaleBC%E6 coB6% na napiEA%cie bezpieczne.
CzujkEA% albo jej element aktywny trzeba by umieB6%ciE6% w B6%rodku BF%eb=
y20%
reagowaB3%a na B6%wiatB3%o lampki w lodF3%wce
OczywiB6%cie moBF%esz teBF% napiEA%ciem pojawiajB1%cym siEA% na BF%arF3%w=
ce zaB3%B1czaE6%20
przekaBC%nik czasowy a z niego sterujesz syrenB1% ostrzegawczB1% :)
A najlepiej nie podjadaj.



--20%
Pozdrawiam
MD


Re: Wojna z żoną o lodówkę...
eeeeeee nie pojadaj .....
układ automatyki domykania drzwi , sygnalizator blokowany czujka kodowana -
może zona tez podjada , układ powiadamiana na komórkę i inne ...... dowolne
wybrać
Marek S
W dniu 2010-09-23 14:43, Anonim pisze:
Quoted text here. Click to load it

Czujka optyczna z opóźnieniem. Np do stosowania w wentylatorkach. Czyli
nie zareaguje od razu jak zaczynasz podżerać (bo tego pewnie też żona
nie lubi) ale po jakimś czasie np 30 sekund. Możesz też zastosować
automat zmierzchowy.
  http://www.elektron.zgora.com.pl/show_item.php?item_id20 %
Ma 15 sekund opóźnienia
Lepiej byłoby oczywiście znaleźć coś na napięcie bezpieczne.
Czujkę albo jej element aktywny trzeba by umieścić w środku żeby
reagowała na światło lampki w lodówce
Oczywiście możesz też napięciem pojawiającym się na żarówce załączać
przekaźnik czasowy a z niego sterujesz syreną ostrzegawczą :)
A najlepiej nie podjadaj.



--
Pozdrawiam
MD



Re: Wojna z żoną o lodówkę...
W dniu 2010-09-23 16:13, Marek S pisze:
Quoted text here. Click to load it

Pastuch elektryczny.


--20%
Pozdrawiam
MD


Re: Wojna z żoną o lodówkę...
Od spodu lodówki przyczepiłbym tuż przy drzwiach w dowolny sposób
kontaktron. Jeżeli magnes z drzwi nie wystarczy do jego działania to
przyczep jakiegos neodymowca do drzwi od spodu. Może być taki płaski 2mm z
dysku twardego. Do kontaktronu podłącz układ czasowy na 74121 który po
odliczeniu 30sekund wysteruje pipkacza z płyty głównej kompuutera.


Marek


Re: Wojna z żoną o lodówkę...
Quoted text here. Click to load it

... i lodówka bedzie zmknieta na wieki.

--
Włodek


Re: Wojna z żoną o lodówkę...
Hello Włodzimierz,


Quoted text here. Click to load it

To też jest jakiś pomysł ;)

--
Best regards,
 RoMan                            mailto:roman@pik-net.pl
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Wojna z żoną o lodówkę...
Anonim wpadł w tarapaty przez swoją nieuwagę:

Quoted text here. Click to load it

A co, żona robi za mały hałas? Co to za model?

--
Jarek

Re: Wojna z żoną o lodówkę...
Anonim pisze:

Quoted text here. Click to load it
rozumiem ze sam potrafisz sklecić jakiś układ. tak wiec proponuje zrobić
  coś co zobaczy niezgaszone światełko w lodówce, poczeka 30 sekund i
zacznie piszczeć. 3 paluszki jako zasilanie starczą na parę lat. całość
umiescisz w lodówce i nie ruszysz jej instalacji elektrycznej.

ToMasz

Re: Wojna z żoną o lodówkę...
W dniu 23.09.2010 16:45, ToMasz pisze:
Quoted text here. Click to load it

Może popularny PipiekDręczyciel :-) tylko ustawiony odwrotnie jeśli
chodzi o reakcję na światło.

Pozdrawiam
Grzegorz


Re: Wojna z żoną o lodówkę...

Quoted text here. Click to load it

Znalazłem tego pipka: http://www.elportal.pl/pdf/K06/02_11pipek.pdf Fajna
rzecz ale nieporadzę sobie z odwróceniem jego działania :( Wykonac go: tak,
zmodyfikować: nie Czy ktos wspomógł by mnie w jaki sposób odwrócić działanie
tego pipka? Co zmienić by dręczył wtedy jak jest światło?

Pozdrawiam
Robert




Re: Wojna z żoną o lodówkę...
W dniu 24.09.2010 07:35, Anonim pisze:
Quoted text here. Click to load it

Zamienić miejscami fototranzystor T2 z rezystorem R3. Może pojawić się
konieczność dobrania wartości rezystora R3.

Pozdrawiam
Grzegorz


Re: Wojna z żoną o lodówkę...
Quoted text here. Click to load it
cy niedomkniEA%te
Quoted text here. Click to load it

Nie ta grupa.
Rozwiazaniem twojego problemu jest postawienie lodowki tak aby drzwi
sie same domykaly.
Czyli lekko ja odchylic do tylu.
I ewentualnie posmarowac zawiasy jak juz troche mialy czasu sie
zakurzyc. Bo jak rozumiem taka krowa nie jestes aby dzwiczki zostawic
otwarte na wiecej niz 10cm.

Chyba ze twoim problemem jest to ze podzarles i naruszyles stan
uporzadkowania w lodowce i sie nie domknela bo kielbasa wystawala?
Wtedy tylko magnes i kontaktron. Niech lodowka piszczy jak jest
otwarta. Piszczyk na 5V i kontaktron to koszt 5zl. Do tego troche
kabla i sylikon.
Dasz rade.




Re: Wojna z żoną o lodówkę...
Quoted text here. Click to load it
cy niedomkniEA%te
Quoted text here. Click to load it

http://www.extremecircuits.net/2010/03/fridge-door-open-alarm-circuit-pro =
ject.html

Tomek


Re: Wojna z żoną o lodówkę...

Quoted text here. Click to load it

Dziękuję za wszystkie pomysły i prosze o jeszcze :)

1.Niewiedziałem a dokładnie niezwróciłem uwagi że wypoziomowanie (a
dokładnie brak wypoziomowania) lodówki może mi pomóc. - Rzeczy najprostrze
sa zarazem najtrudniejsze do zauwazenia. Napewno to zrobię.
2. Podoba mi się pomysł z pipkiem dręczycielem (Tylko prosze pomóżcie mi
"odwrócić jego działanie" by działał jak jest światło)
http://www.elportal.pl/pdf/K06/02_11pipek.pdf

Napewno zrobię to co najłatwiejsze, czyli podłacze do żarówki jakąś
ładowarkę do telefonu i do tego jakiś mały buzer. Nigdy nietraktowałem
ładowarek jako tanich źródeł niskiego napięcia :)
Jeszcze jakby sie dało na końcu tej ładowarki podłączyc jakiś opóźniacz 2-3
minutowy?

Pozdrawiam
Robert





Site Timeline