superheterodyna AM na tranzystorach - Page 2

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Re: superheterodyna AM na tranzystorach
Dnia Sun, 06 Dec 2009 19:48:17 +0100, Atlantis napisał(a):

Quoted text here. Click to load it
Onegdaj w lepszych polskich OR-ach był stosowany ceramiczny filtr 465k w
postaci płytki z elementem piezoelektrycznym i dwoma obwodami rezonansowymi
dopasowującymi. Znajdź takiego gotowca. może ktoś ma jeszcze w szufladzie.
Quoted text here. Click to load it
SW jest bardzo rozległy. Nieomal nie do zrealizowania na jednym
podzakresie. W prostym odbiorniku wybiersz sobie jeden podzakres
broadcastingowy (np. aktywny w dzień) i ogranicz się do niego. Skomplikuje
ci to przełączanie ale niewiele.


--
Jacek

Re: superheterodyna AM na tranzystorach

Quoted text here. Click to load it

Widział wykonany amatorsko miesz na cyklicznie otwieranych kluczach CMOS.
Był zresztą opisany w jakimś starym Krótkofalowcu Polskim (przez Mariana
SP5CS?)
pzdr,
Andrzej



Re: superheterodyna AM na tranzystorach
Jacek Maciejewski pisze:

Quoted text here. Click to load it

Czyli krótko mówiąc mieszacz na tranzystorze warstwowym, powszechnie
stosowany w tranzystorowych odbiorniczkach turystycznych jest
odpowiednikiem tego:
http://www.stareradia.pl/theory/mixer_add.html

Natomiast sugerowane przez Ciebie rozwiązanie z dwubramkowym MOSFETem
jest implementacją tego rozwiązania w technice tranzystorowej?
http://www.stareradia.pl/theory/mixer_mul.html

Re: superheterodyna AM na tranzystorach
Dnia Sun, 06 Dec 2009 19:57:55 +0100, Atlantis napisał(a):

Quoted text here. Click to load it

Tak. Zwróć jeszcze uwagę na "kwadratową" czyli paraboliczną charaktertstykę
mosfeta. W lampach nie jest zbyt "kwadratowa".
--
Jacek

Re: superheterodyna AM na tranzystorach
UBF%ytkownik Atlantis napisaB3%:
Quoted text here. Click to load it

Jeju, ile ja siEA% naszukaB3%em tego opisu (bo egzemplarz MT mi w pomroce=
20%
dziejF3%w zaginB1%B3). Pierwsza publikacja Pana Profesora metr czterdzie=
B6%ci...

Jak masz pytania to moBF%e szukaj autora - obecnie pracuje w Instytucie20%
Technologii Elektronowej w Warszawie.

--20%
Darek


Re: superheterodyna AM na tranzystorach
On Sat, 05 Dec 2009 23:01:51 +0100,  Dariusz K. Ładziak wrote:
Quoted text here. Click to load it

A propos - czy wtedy kondensatory elektrolityczne byly jakies
strasznie drogie lub duze ?
Bo mnie zastanawia ta kombinacja z dwiema bateriami i wylacznikiem.

J.


Re: superheterodyna AM na tranzystorach
J.F. pisze:

Quoted text here. Click to load it

Hmm... A to przypadkiem nie wynika z zastosowania końcówki mocy w
układzie B? Całkowicie uzasadnione w radyjku o zasilaniu bateryjnym
(pobór prądu). W przypadku tranzystorów germanowych w takim układzie
należało stosować specjalne transformatory. Jeden na wejściu drugi na
wyjściu. Zobacz np. na schemat polskiego Minora z lat sześćdziesiątych:

http://www.fonar.com.pl/audio/schematy/trusz/skany/minor.gif

Z artykułu wynika, że podwójny wyłącznik jest efektem rezygnacji z
drugiego transformatora. Przynajmniej ja tak to zrozumiałem. ;)

Re: superheterodyna AM na tranzystorach
On Sat, 05 Dec 2009 23:33:14 +0100,  Atlantis wrote:
Quoted text here. Click to load it

Nie. W pozniejszych czasach uzyto by po prostu kondensatora szeregowo
z glosnikiem.

hm, w sumie to ten ten kondensator byl drozszy i wiekszy niz pasek
blaszki :-)

Quoted text here. Click to load it

To jednak troche inny uklad.

a podwojny wylacznik jest konsekwencja dwoch zrodel zasilania.


J.



Re: superheterodyna AM na tranzystorach
Użytkownik Atlantis napisał:
Quoted text here. Click to load it


Jak już na scalakach to np TCA440 + wspomniany LM386. Do tego antena
ferrytowa, cewka oscylatora, filtr ceramiczny 455kHz, cewka obwodu
detektora, parę elementów i już. Radio gra, ale jak wspomniałem efekt
dydaktyczny raczej wątpliwy.

P.S. Reakcyjniak na lampie już gra ? ;-)

Pozdrawiam
Grzegorz

Re: superheterodyna AM na tranzystorach
Grzegorz Kurczyk pisze:

Quoted text here. Click to load it

I właśnie o to chodzi. Generalnie ten etap mam już za sobą, gdyż
złożyłem kompletną Librę i jestem w trakcie montażu Taurusa (RX działa,
ostatnio dodana skala cyfrowa, teraz zamontuje to w obudowie a za jakiś
czas ruszę z TX).
Chodzi mi o jakiś układ w którym będzie widać działanie radia. Prostsze
układy o bezpośrednim wzmocnieniu już składałem. Co prawda lata temu,
ale jednak. Tak więc jakieś doświadczenia z nawijaniem cewek już mam.
Teraz wypadałoby spróbować następnego etapu - superheterodyny. Mając
licznik częstotliwości złożenie i przetestowanie oscylatora i mieszacza
problemem nie jest.
Bardziej problematyczny byłby faktycznie wzmacniacz w.cz. IMO nie ma
sensu nawijać cewek przy pierwszym projekcie, raczej skorzystam z filtru
kwarcowego lub ceramicznego. No i faktycznie zaczynam się zastanawiać
czy przypadkiem dobrym wyjściem nie będzie zastosowanie jakiegoś scalaka
w roli wzmacniacza p.cz. na początek... ;)


Quoted text here. Click to load it

Nie... Wciąż poluję na odpowiednią lampkę na Allegro, ale pomysł ciągle
żywy i aktualny. Bynajmniej nie odszedłem od niego w związku o
tranzystorową superheterodynę.

Re: superheterodyna AM na tranzystorach
Użytkownik Atlantis napisał:
Quoted text here. Click to load it

Leży tego trochę na alledrogo:
zalecana 3S4T
http://www.allegro.pl/item839928459_3s4t_kultowe_lampy_do_szarotki.html
całkiem niezła 1S5T
http://www.allegro.pl/item838068328_lampy_1s5t_tunsram_nowe.html
taka sobie, ale może być 1T4T
http://www.allegro.pl/item842673861_lampy_1t4t_nos.html
i całkiem ciekawa i ładnie sprawująca się w reakcyjniaku pentoda
subminiaturowa:
http://www.allegro.pl/item834597945_5678_telefunken_nos_y.html

Pozdrawiam
Grzegorz

Re: superheterodyna AM na tranzystorach
Ok, lampy już zamówione. Na razie 1T4T i kilka sztuk tej subminiaturowej
pentody Telefunkena. Na razie pewnie i tak zacznę "trening" od czegoś
prostego, angażującego tylko jedną lapę - coś w rodzaju detektora
siatkowego z reakcją. :)

Re: superheterodyna AM na tranzystorach
Użytkownik Atlantis napisał:
Quoted text here. Click to load it

No właśnie od tego trzeba zacząć :-) Jedna lampka i słuchawki. Potem
dorzuć stopień m.cz. i już radyjko będzie sympatycznie brzęczało
wieczorkiem na mały głośniczek :-)

W razie problemów służę pomocą.

Powodzenia
Grzegorz

Re: superheterodyna AM na tranzystorach
Grzegorz Kurczyk pisze:

Quoted text here. Click to load it

Hmm... A co do stopnia m.cz. to nie orientujesz się może czy istnieje
jakaś relatywnie dostępna pentoda głośnikowa lub nawet triodo-pentoda
(trioda na preamp) o podobnych wymogach co do zasilania (słowem: o
możliwości zasilania bateryjnego) do 1T4T albo tej subminiaturowej pentody?

Potem ewentualnie zawsze można by jeszcze udoskonalić odbiorniczek
dodając kolejną 1T4T przed detektorem siatkowym, jako wzmacniacz w.cz.

No i jeśli eksperyment się powiedzie będę mógł się zabrać za wspomniany
we wcześniejszym temacie odbiornik reakcyjny zasilany z sieci, na EF22 +
EBL21 z mojego zbioru lamp. Ewentualnie skróconą superheterodynę. ;)


Re: superheterodyna AM na tranzystorach
Użytkownik Atlantis napisał:
Quoted text here. Click to load it

Wspomniana wcześniej 3S4T to właśnie pentoda głośnikowa.

Quoted text here. Click to load it

Jak najbardziej.


Ponieważ i tak będzie potrzebny zasilacz sieciowy, to proponuję tanie i
łatwo dostępne lampy novalowe. Skróconą superheterodynę można zrobić z
ECH81 (heterodyna i mieszacz) i ECL86 lub ECL82 (triodowy detektor
reakcyjny i pentodowy wzmacniacz m.cz.). Później dorzucić jeszcze drugi
filtr p.cz., lampę EBF89 i mamy pełną superheterodynę.

Pozdrawiam
Grzegorz

Re: skrĂłcona superheterodyna AM na lampach
Dnia Thu, 17 Dec 2009 00:27:32 +0100 na fali pl.misc.elektronika stacja

Quoted text here. Click to load it

Dość dziwna konstrukcja. Generalnie supery z detektorem reakcyjnym się
nie przyjęły, mają mało zalet w stosunku do wad. A wsadzanie tam EK3
to straszne marnotrawstwo tej zancej lampy.

--
Tomasz Szcześniak

snipped-for-privacy@stareradia.pl
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: skrĂłcona superheterodyna AM na lampac h
Użytkownik Tomasz Szczesniak napisał:
Quoted text here. Click to load it

Ma Kolega rację, że się nie przyjęły. Nie przypominam sobie czy był
nawet produkowany seryjnie jakiś odbiornik w tym układzie. Była to
raczej konstrukcja amatorska i miała poważną jak na tamte czasy zaletę:
jedna "bańka" mniej niż klasyczna superheterodyna i była łatwiejsza w
zestrojeniu, a skutecznością działania ten układ mile mnie zaskoczył.

Dlaczego EK3 ? To było lata temu. Gówniarz wtedy byłem. Ojciec miał taką
w zakładzie RTV, a że nie przedstawiała już wartości "serwisowej" i
fajnie wyglądała... :-) No i innej oktody nie było na składzie, a ECH21
była wtedy zbyt cenna z uwagi na licznie serwisowane radia z serii
pionierkopodobnych... i jakas taka mała była :-) EK3 - większa bańka to
i radio będzie lepiej grało ;-) Podobnie było z ECL11.

Oczywiście dzisiaj prędzej oddałbym dziecku cały karton ECH81 i ECL86
niż jedną EK3 czy ECL11 :-)

Pozdrawiam
Grzegorz

Re: skrĂłcona superheterodyna AM na lampach
Dnia Sat, 19 Dec 2009 01:44:25 +0100 na fali pl.misc.elektronika stacja

Quoted text here. Click to load it

BYły, ale mało, np. polskie Telefunkeny - Lord, Fenomen, T4 i I T40 to
były supery reakcyjne, układ miały praktycznie ten sam. Ale nie były
to dobre radia. W Czechach Mikrofona tak tez robiła (oni to mieli i
jeszcze dziwniejsze układy).

Quoted text here. Click to load it

W sumie nie. Zestrojenie jej było trudniejsze od zwykłej trzyobwodówki,
a uzyskiwane efekty gorsze. Trzyobowdówka w układzie selektoda (wzm.
w.cz.), pentoda (detektor), pentoda (głośnik) ma już dobrą czułość i
selektywność, nie gorszą od takiego supera.


--
Tomasz Szcześniak

snipped-for-privacy@stareradia.pl
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: skrĂłcona superheterodyna AM na lampac h
Użytkownik Tomasz Szczesniak napisał:
Quoted text here. Click to load it

Witam ponownie.
Ma Kolega moĹźe schematy tych odbiornikĂłw ? W swojej "karierze" nie
miałem okazji się z nimi spotkać na żywo :-( a bardzo jestem ciekaw jak
to rozwiązywano "fabrycznie".


Quoted text here. Click to load it

Miałem na myśli, że zestrojenie było prostsze od pełnej superheterodyny
:-) Z drugiej strony tak sie zastanawiam co mogło mieć lepszą czułość:
odbiornik detektorowy z jednostopniowym wzmacniaczem w.cz. (patrz typowy
jednostopniowy wzmacniacz p.cz. z detektorem stosowany w klasycznej
superheterodynie) czy dobrze zestrojony detektor siatkowy z reakcją? Bo
w sumie tym głównie różniły się te dwa rozwiązania. Fakt, że ze względu
na starzenie elementów czy choćby wahania napięć zasilających mogło być
trudno utrzymać optymalny punkt pracy obwodu reakcyjnego. Z drugiej
strony detektor reakcyjny ustawiony na maksymalnej czułości mógł
nieprzyjemnie zawężać pasmo. Czy w tych fabrycznych regenerodynach
rozwiązano jakoś problem ARW ?

Pozdrawiam i dziękuję za ciekawą dyskusję.
Grzegorz

Re: skrĂłcona superheterodyna AM na lampach

Quoted text here. Click to load it

[ciach]

Quoted text here. Click to load it

A tu byłeś?
http://www.stareradia.pl/index.html

Pozdrowienia. Krzysztof z TychĂłw.


Site Timeline