Opłacalność świecenia: żarówki vs. świetló wki?

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Wiele się mówiło, w wielu miejscach można było przeczytać, że zapalanie
świetlówek energooszczędnych na krótki czas jest ekonomicznie
nieuzasadnione. Że zanim się rozgrzeje i spadnie jej pobór prądu, to
zeżre go za dwóch. Ma to miejsce np. w toalecie, gdzie jeśli wykluczyć
cięższe przypadki ;) to raczej krótko się przebywa i tam raczej rację
bytu ma klasyczna żarówka. Dlatego zwracam się do Grupowiczów z
pytaniem, czy któryś z Was empirycznie sprawdził jak to wygląda? Po
jakim czasie zużycie prądu jest takie samo dla żarówki i świetlówki,
przyjmując do pomiarów żarówkę o mocy 100W i odpowiadającą jej mocą
świetlówkę? Albo inaczej mówiąc, ile co najmniej czasu musi się świecić
świetlówka żeby jej świecenie nie było droższe od żarówki? A jak by się
to wszystko miało do żarówki halogenowej 70W, która odpowiada klasycznej
100W? Dla przykładu OSRAM 64547 A ES

--
Big Jack
         //////     GG: 660675
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Opłacalność świecenia: żarówki vs. świetlówki?
Quoted text here. Click to load it

parę lat temu gdzieś sie obiłem o info
ze bilans świetlówki kompaktowej jest zblizony do zarówki po ok 5 minutach

w kibelku to chyba tylko ledy zostają...


Re: Opłacalność świecenia: żarówki vs. świetlówki?
[ciach o świetlówkach]
Quoted text here. Click to load it

Na uczelni, na laboratorium, było stanowisko z tzw. żarówkami
energooszczędnymi ufundowane przez firmę X. Jednak oficjalnie pomiary
można było wykonywać dopiero na rozgrzanych (zapamiętałem po 30 minutach)
żarówkach bo wcześniej nie wykazywały one przewagi nad zwykłymi
ĹźarĂłwkami ;-) .

Sam jestem ciekaw i zmierzyłbym jak to jest w rzeczywistości, ale nie mam
odpowiednich przyrządów.

Pozdrawiam.

--
Łukasz.

Re: Op³acalnoœÌ œwiecenia: ¿arów ki vs. œwietlówki?
W wiadomości
*Łukasz Góralczyk* napisał(-a):

Quoted text here. Click to load it

A zwykły licznik, taki co można do kontaktu włączyć to by nie
wystarczył?

--
Big Jack
         //////     GG: 660675
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Opłacalność świecenia: żarówki vs. świetlówki?

Quoted text here. Click to load it

Nie wiem - możliwe że by wystarczył. Moja obawa jest taka że świetlówka
nie jest obciążeniem liniowym i potrzebny dobry miernik z trueRMS; nie
wiem jak w przypadku takich pomiarów, zachowują się mierniki "do
kontaktu" (nad tym też kiedyś się zastanawiałem - tzn. ile są warte).

--
Łukasz.

Re: Opłacalność świecenia: żarówki vs. świetlówki?
[ciach]

Przy okazji: http://www.pavouk.org/hw/lamp/index.html .

--
Łukasz.

Re: Op³acalnoœÌ œwiecenia: ¿arówki v s. œwietlówki?
Nie, do pomiarów stosuj taki miernik, jaki stosuje "elektrownia". Jeśli
rozliczasz się wg wskazań zwykłego mechanicznego licznika, do
wyznaczania opłacalności użyj zwykłego 1-fazowego licznika za 20 żł w
TIM-ie. I lej na TrueRMS :)

Re: Opłacalność świecenia: żarówki vs. świetlówki?
Quoted text here. Click to load it

Ja słyszałem inną wersję: świetlówka rurowa (nie-elektroniczna) zaczyna
być opłacalna jeśli świeci conajmniej godzinę, a elektroniczna po 30
minutach... źródeł nie podam, bo nie pamiętam :-)
Z tym, że z tą "opłacalnością", to nie chodziło o pobór prądu przy
starcie
(bo to raczej pomijalna sprawa), tylko o amortyzację ceny świetlówki
względem normalnej żarówki...

Pozdrawiam,
Mateusz Viste

Re: Opłacalność świecenia : żarówki vs. świetlówki?

Quoted text here. Click to load it
rurowa (nie-elektroniczna) zaczyna
Quoted text here. Click to load it
godzin�, a elektroniczna po 30
Quoted text here. Click to load it
chodzi�o o pobór pr�du przy star
Quoted text here. Click to load it
�wietlówki
Quoted text here. Click to load it

A ja słyszałem (w radio?) o ludziach porywanych przez kosmitów.
pzdr., PB

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Re: Opłacalność świecenia: żaró wki vs. świetlówki?
Big Jack pisze:
Quoted text here. Click to load it
Bzdura. Pobór prądu nie jest (znacząco większy). Szczytowy pobór prądu
podczas załączania jest rzędu ~120% normalnego, i to przez
~0,2-0,7sekundy, gdy grzane są końce rury.

Powyższa wypowiedź ma jednak sens odnośnie jasności świecenia - zaraz po
załączeniu świetlówka (zwłaszcza kompaktowa) świeci słabo, musi się
"rozgrzać" by uzyskać swoją nominalną jasność. Są co prawda "fast"
wersje (jakaś tam seria osram, coś takiego widziałem w castoramie), ale
to jest kosztem faktycznie zwiększenia poboru prądu, i znacznego
zmniejszenia żywotności.

Poza tym - świetlówka (również kompaktowa) ma ograniczoną liczbę
startów, świecić może i kilka tysięcy godziń, ale pod warunkiem że
świeci ciągiem. Każde kolejne podgrzanie elektrod to znaczne skrócenie
życia.


--
| Bartlomiej Kuzniewski
| snipped-for-privacy@drut.org  GG:23319  tel +48 696455098  http://drut.org /
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Opłacalność świecenia: żarówki vs. świ etlówki?
W wiadomości
*BartekK* napisał(-a):

Quoted text here. Click to load it

Czyli co? Dałem się omamić zmieniając w toalecie świetlówkę na żarówkę?

Quoted text here. Click to load it

Z tym nie polemizuję, bo faktycznie tak jest. Ale interesowało mnie
zużycie prądu dla świetlówki i dla żarówki tak jak to pisałem na
wstępie.

--
Big Jack
         //////     GG: 660675
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Opłacalność świecenia: żarówki vs. świ etlówki?
Quoted text here. Click to load it

I tak i nie - zalezy co liczyc.
Pradu raczej wiecej nie bierze. Pisze "raczej" bo tak do konca nie
wiadomo co w swietlowce siedzi - a noz jest jakis kompensator ktory
bierze wiecej mocy, albo sama rura na zimno powoduje nieco wiekszy
pobor w klasycznej konstrukcji. Albo ktos sie doczyta ze wedle
unijnego przepisu PFC ma byc ponad 0.95, co zaowocuje specjalnym
scalakiem z "lepszym sterowaniem"

Ale czy bierze mniej ? Jesli zamiast swietlowki "11W" wsadziles
zarowke 25W, ktora na poczatku swieci tak samo jasno, a pozniej to
gasisz swiatlo ..

No i dochodzi ewentualna przyspieszona wymiana swietlowki .. ech,
moze sobie wkrece i sam zmierze ile wytrzyma :-)

J.


Re: Opłacalność świecenia: żaró wki vs. świetlówki?
J.F. pisze:

Quoted text here. Click to load it

U mnie w zamkniętym plafonie na ścianie 18W philips (4 rurkowy)wytrzymał
ok 1,5 roku. Wcześniejsze ok roku mało ale już się przyzwyczaiłem do
tego, zwykłe też szybko potrafią się spalać.
Czytam te wątki o tych żarówkach "100W" od początku i muszę powiedzieć,
że przynajmniej od 8lat mam świetlówki i halogeny w mieszkaniu i jest mi
z tym bardzo dobrze i zapomniałem co to jest ta zwykła żarówka mam
oczywiście na półce kilka zwykłych nawet jedną 200W ale to są
pozostałości ze starych czasów.

Pozdrawiam
WojtasW

Re: Opłacalność świecenia: żaró wki vs. świetlówki?
Quoted text here. Click to load it

Żarówki są niezwykle oszczędnym źródłem światła. Palą się tak często, że
nigdy nie ma 100% obsadzenia żarówkami sprawnymi, co przynosi znaczące
oszczędności :)

Januszr

Re: Opłacalnoœć œwiecenia: żarówki vs. œwietlówki?
On Wed, 09 Sep 2009 19:46:44 +0200,  WojtasW wrote:
Quoted text here. Click to load it

W toalecie ? Zapalana pare razy dziennie ?.

Quoted text here. Click to load it

Tam gdzie sie dluzej swieci to i ja mam.

J.


Re: Opłacalno�ć �wiecenia: żarówki vs. �wietlówki?
Witam
J.F. pisze:

Quoted text here. Click to load it
Ja mam dwa w jednym kąpiel też wchodzi w grę a przy dzieciach to nie
jest to parę razy.

Pozdrawiam
WojtasW

Re: Opłacalno�ć �wiecenia: żarówki vs. �wietlówki?
J.F. pisze:
Quoted text here. Click to load it

Niesamowite, co nie ? Mieszkam od nieco ponad
roku w nowym mieszkaniu gdzie nie ma ani
jednej żarówki. Same świetlówki
energooszczędne i to nie jakieś Osramy'y czy
Philipsy tylko tanie świetlówki z
kibelmarketu. Jak do tej pory Ĺźadna nie
zdechła. Tak więc te mity o skróceniu
żywotności takiej świetlówki na skutek
częstego włączania i wyłączania to chyba bujda
i kolejna "urban legend".


--
Pozdrawiam
AW

Re: Opłacalno�ć �wiecenia: żarówki vs. �wietlówki?
Tak więc te mity o skróceniu
Quoted text here. Click to load it
wyłączania
Quoted text here. Click to load it
Najbardziej szkodzi im montaż w nieprzewiewnych kloszach szkłem na dół,
i to im nowsze tym gorzej bo mniejsza elektronika osiąga większa
temperaturę. Prace do góry oprawką wytrzymywały osramy z początku
produkcji z elektroniką wielkości sporej gruszki.

Re: Opłacalno ć wiecenia: żarów ki vs. wietlówki?
Quoted text here. Click to load it
takiej
Quoted text here. Click to load it


To nie jest "urban legend". W łazienkach mam zwykłe żarówki bo te
energooszczędne igdy nie wytrzymywały dłużej niż trzy miesiące. Może
dlatego, że to rzeczywiście były plilipsy ;-)

Tadeusz


Re: Opłacalno ć wiecenia: żarówki vs. wietlówki?

Quoted text here. Click to load it

zobaczymy co powiesz, jak Ci elektrownia prąd podłaczy ;)

--
Pozdrv!
Andrzej
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.

Site Timeline