często przepalające sie halogeny - Page 2

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Re: często przepalające sie halogeny
Quoted text here. Click to load it

Matka, do nowej lampy, kupila zarowki ala swieczki, z halogenkiem w srodku
sprytnie umieszczonym (banka w bance, wiecie o co chodzi). Po tygodniu ponoc
juz polowa z 6 zarowek nie swiecila, nastepna padla kilka dni pozniej.

Wzialem opakowanie, super malym drukiem (ona nie zobaczy bez okularow) Made in
PRC. Takie no name importowane przez jakas pieprzona firme z polski -> import
smieci chyba nie jest tak latwo sobie urzedowo zalatwic a tu prosze...


Re: często przepalajšce sie halogeny
On Tue, 16 Nov 2010 18:23:15 +0100,  Papkin wrote:
Quoted text here. Click to load it

Ale chinczycy potrafia tez przyzwoite zrobic.
Doszukac czy malym drukiem nie pisze cos o trwalosci.
tydzien, 7 dni = 168 godzin. Jest podstawa do reklamacji, gdyby
napisali choc 200h :-)

J.



Re: często przepalajšce sie halogeny


Quoted text here. Click to load it

Poza tym teraz prawie eszystko jest chinskie.


Re: często przepalające sie halogeny
entroper <entroper-pocztaonetpeel> napisał(a):


Quoted text here. Click to load it
Jeśli są na 230V to lekarstwem może być wymiana zwykłego wyłącznika na
sensorowy ściemniacz z tzw. "soft-startem".
Przy włączaniu krótkim dotknięciem rozjaśnia żarówki płynnie w czasie
ok 1 sekundy co zabezpiecza przed przepalaniem w momencie włączania (bardzo
częste zjawisko, bo zimna żarówka w tym momencie pobiera bardzo duży prąd)).
Jeśli przepalają się po dłuższej pracy, to można ustawiać jasność na np.80%
i żarówki powinny dłużej żyć.


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Re: często przepalające sie halogeny

Quoted text here. Click to load it
np.80% > i żarówki powinny dłużej żyć.

Tyle, że halogen działający na 80% nie ma sensu. Lepiej wstawić lampkę
stojącą a halogenów nie używać :)

e.


Re: często przepalające sie halogeny


Quoted text here. Click to load it

Nic to nie daje. Mam takie zamontowane i halogeny na 230V "padają jak muchy"
:)


Re: często przepalające sie halogeny

Quoted text here. Click to load it

No co wy. Tylko takich używam. Mam ich w domu (dwa pokoje i kuchnia) 9 szt.
Przez 5 lat padła jedna (może bardziej felerna) - po roku. Wszystkie
zamontowane "głową w dół"
- po roku. Wziąłem paragon otrzymałem nową i świeci 4 lata.
Macie pecha?
Mam szczęście?

Nie bardzo sobie wyobrażam świetlówki w pokoju
(lampki biurkowe też są halogenowe).

Artur(m)


Re: często przepalające sie halogeny
Quoted text here. Click to load it

Masz te sprzed 5 lat :)
--
Pozdr
EM


Re: często przepalające sie halogeny

Quoted text here. Click to load it

A dlaczego nie, mam w żyrandolu i na 100% (no moze 99,99%,
 że mam również kupony (niestety nie wiem czy do dziś czytelne).

Artur(m)


Re: czêsto przepalaj±ce sie halogeny
Quoted text here. Click to load it
mo&#191;na ustawia&#230; jasno&#182;&#230; na
Quoted text here. Click to load it
szt.
Quoted text here. Click to load it
lata.
Quoted text here. Click to load it
U mnie trzymanie paragonów i pudelek od żarówek to dobry zwyczaj od kilku lat.
No i oczywiście takie rzeczy kupuje się tylko w marketach. Wymieniają od reki i
o nic nie pytają. Kiedyś nową świetlówkę wymienili na nową. Pomyliłem się.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Re: czêsto przepalaj±ce sie halogeny
Quoted text here. Click to load it

Na zarowki nie, na trwalsze zrodla swiatla owszem.
FireFly - bardzo dobra firma - kiedys jedna chyba ze trzy razy
wymienielem co pol roku.

Quoted text here. Click to load it

Zalezy. Ostatnio w Tesco - trzeba wypelnic protokol reklamacji,
podac adres i nr dowodu, po czym zglosic sie za dwa tygodnie po
odpowiedz. A wszystko z powodu zapalniczki za 10 zl. Markowej -
Fakelmann made in China.
Ale naprawa wbudowanej w kuchenke zapalarki chyba przekracza moje
zdolnosci :-(


J.


Re: często przepalające sie halogeny

Quoted text here. Click to load it

ja mam kilka halogenow 230V z czujkami ruchu. zadnych bajerow dodatkowych.
50W , kupilem w jakiejs promocji po 1 ziko sztuka. jeden wisi w przedpokoju,
czas swiecenia ustawiony na ~10 sek. sporo ludzi sie kreci, dziennie
kilkadziesiat wlaczen conajmniej. przepala sie srednio raz na rok, ale w
sumie nie czesciej niz raz w roku.


mozliwe ze 'kluczem' do dlugowiecznosci jest to ze kabelki do nich sa chyba
najciensze jakie sie dalo ;) tak czy siak nie ma z nimi zadnych problemow.

btw. gdzies czytalem ze halogeny potrafi dobic brak stabilnosci zasilania ,
ew. wibracje - dlugo stygna (w tym elektrody) stad jesli w instalacji sa
spadki napiecia, czesc drucika stygnie, a czesc nie, po ponownym pojawieniu
sie napiecia udar pradowy (maja spora indukcyjnosc...) powoduje jego drganie
i zrywanie sie w jeszcze goracych miejscach. podobny problem jest z
wibracjami (np. przy silnikach, w srodowisku miejskim).
niestety nie wiem ile w tym prawdy. z osobistych doswiadczen - raczej ciezko
ubic halogena, chociaz kilka 'zalatwilem' przez to ze je potracilem w
trakcie pracy.



--

Re: często przepalające sie halogeny
Dnia Tue, 16 Nov 2010 21:59:30 +0100, Plumpi napisał(a):

Quoted text here. Click to load it
Kurcze zaczynam sie bac. 3 lata temu w czasie remontu mieszkania
zamontowalem halogeny 230V, zarowki OSRAM (co budzi moj niejaki niepokoj,
jako ze wisza mi nad glowa :) i jedyne przepalenia byly wynikiem wstrzasu
podczas swiecenia (cholery sa niezwykle czule nawet na slabe wstrzasy),
poza tym zero padow. Czemu wam tak padaja?

--
Jaroslaw "jaros" Berezowski

Site Timeline