Witam Ile mniej pradu zuzywa zarówka 30W 12V w porównaniu do 230V?
Zuzycie pradu przez zarowki 12V
Sep 21, 2008
49 Replies
В Воскресенье 21 сентября 2008 17:19, Budzik писал:
Pytanie wyjątkowo nieprecyzyjne. Jak żarówkę 12V podłączysz do 230V, to pociągnie jakieś 20x tyle, ale za to przez bardzo krótki czas :) Podaj wszystkie dane, to może ktoś pofatyguje się z lepszą odpowiedzią. W międzyczasie doczytaj o prawie Ohma...
Pozdrawiam, Mateusz Viste
Budzik pisze:
Prądu? energii? W porównaniu do czego? Żarówki takiej samej mocy ale o napięciu nominalnym 230v? Takiej samej żarówki podłączonej do 230V?
Twoje pytanie jest z gatunku "czym różni się wróbelek". Odpowiedz brzmi "ma jedną nóżkę bardziej niż drugą"
O ile chodzi o oplaty, to teoretycznie za 12V zaplacisz tyle samo co za
230V. Praktycznie nawet troche wiecej. Pozdrawiam
Je¶li chodzi o op³aty to obydwie zu¿ywaj± tyle samo bo p³aci siê za moc/energiê 30W. Je¶li chodzi o pobór pr±du to ta na 230V pobiera mniej pr±du.
30W:12V=2,5A 30W:230V=0,13APawe³
Nietzsche
No to teraz pobawie siê w Sherlock'a Holmes'a. Prawdopodobnie pytanie dotyczy ró¿nicy miêdzy halogenami zasilanymi napiêciami 12V lub 230V. Otó¿ ró¿nica polega g³ównie na tym, ¿e te zasilane napiêciem 12V wymagaj± zastosowania transformatora oraz przewodów o wiêkszej ¶rednicy pomiêdzy uzwojeniem wtórnym trafo a ¿arówk±. Natomiast co do zu¿ycia energii elektrycznej, tu wyznacznikiem jest moc, wiêc (pomijam straty trnsformatora) nie ma ró¿nicy jakim napiêciem zasilana jest ¿arówka, zuzycie energi dla ¿arówki 30W 12V i 30W 230V bêdzie jednakowe. Zalet± ¿arówek 12V jest to, ¿e s± tañsze, ¿arówki 230V za¶ nie potrzebuj± trafo oraz nie wymagaj± "grubych" przewodów do pod³±czenia. To tak z grubsza.
Pozdrawiam
Teoretycznie tak. Praktycznie trzeba jeszcze wziasc pod uwage straty na transformatorze/przetwornicy 230V => 12V W ciagu roku troche sie tego uzbiera. Pozdrawiam Kabelek
U¿ytkownik "wo" snipped-for-privacy@op.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:gb629g$sdr$ snipped-for-privacy@news.wp.pl...
\> Natomiast co do zu¿ycia energii
Jeszcze trzeba uwzglêdzniæ fakt i¿ skuteczno¶æ ¶wietlna ¿arówek na ni¿sze napiêcie jest wiêksza.
Dochodza z kolei straty w zasilaczu :-)
J.
U¿ytkownik "Budzik" snipped-for-privacy@poczta.o.n.e.t.pl.nie.spam.oj> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@budzik61.poznan.pl...
Kolega pyta³ o pr±d wiêc... I=P/U I[dla 12V]=30W/12V=2,5A I[dla 230v]=30W/230V=0,13043... wiêc ¿arówka 30W 12V zu¿ywa 19,16... wiêcej pr±du...
Odpowied¿ równie precyzyjna co pytanie..
Pozdrawiam FJ
Na oko ¿arówka halogenowa 50W/230V ¶wieci tak jak 30W/12V. Je¶li Twój zasilacz wnosi straty 40% to wyjdzie na jedno :-) Elektroniczne zasilacze maj± na szczê¶cie znacznie wiêksz± sprawno¶æ wiêc nawet w najgorszym razie jest siê zawsze do przodu na ¿arówkach 12V pod wzglêdem zu¿ycia energii. Chyba o energiê chodzi³o Budzikowi a nie o pr±d.
Pan Filip J napisał:
Zużywa? Na co go zużywa i co z nim robi? Jeśli do jednego zacisku żarówki wpływa prąd o natężeniu 2,5A, to z drugiego wypływa prąd o takim samym natężeniu. Żadnego "zużycia prądu" nie da się tu zaobserwować.
Właśnie że nie. Pytanie było zadane może z użyciem "niewłaściwej" terminologii, lecz dobrze rozumianej w potocznym języku, a więc precyzyjnie. Nie ma mowy, by mogło być *niejednoznacznie* (czyli nieprecyzyjnie) odebrane. Natomiast odpowiedź była kompletnie bez sensu. A jak coś nie ma sensu, to nie da się określić precyzji.
-- Jarek
Marek pisze:
Ale masz coś na poparcie swoich odczuć (przy porównywaniu bliżej nie określonych żarówek), by przenosić tą tezę na ogólnie żarówki zasilane różnymi napięciami?
Główna różnica w żarówkach nisko- i wysoko-napięciowych jest konstrukcja żarnika - jego grubość i długość. Osiągane przez żarnik temperatury i jasność jest taka sama, biorąc pod uwagę żarówki od tego samego producenta, z tego samego "gatunku". Gdy napięcie pracy ma być niskie - żarnik jest gruby i krótki, przez co "skupienie" miejsca świecenia jest znaczne, źródło światła jest bardziej punktowe i łatwiej takie źródło światła kierować/obijać od lustra itp. Ale też wygląda "bardziej ostre", bo patrząc na żarówkę widzimi jasny punkt - wydaje się jaśniejszy, bo ma mniejszą powierzchnię. Aby to porównywać - trzeba by użyć jednakowych odbłyśników i świecić na biały ekran i oceniać jasność oświetlanego przedmiotu, a nie jasność puntu świecącego. Na tej samej zasadzie - biały led 3mm wydaje się niesamowicie jasny, a jakoś do oświetlenia drogi przed rowerem nijak się nie nadaje, i marna ciemna żaróweczka na
3v daje więcej światła na drodze.Żarówki na wyższe napięcia mają cieńsze żarniki - które są bardziej wrażliwe na wstrząsy i uszkodzenia mechaniczne. W "zwykłej żarówce" to widać - musi żarnik być podpierany kilkoma stojaczkami, by go utrzymać w pozycji sensownej i zabezpieczyć przed zerwaniem. W żarówkach wysokonapięciowych, zwłaszcza halogenowych które mają krótsze żarniki, występuje problem z momentem przepalenia (awarii) żarnika - napięcie jest wysokie, odległości między przepalonymi elementami niewielkie, i może powstać łuk elektryczny między dwoma wiszącymi pozostałościami żarnika - który będzie palił się aż do wywalenia zabezpieczeń (bezpiecznika) albo odparowania na tyle dużego kawałka żarnika, by napięcie już nie przebijało...
Pan BartekK napisał:
Wolfram jest twardy jak jasna cholera (niech-no ktoś spróbuje przeciąć nożyczkami włókno żarówki), za to kruchy. To właśnie żarniki z grubego (i ciężkiego) drutu mają tendencję do przełamywania się pod wpływem wstrząsów, jeśli nie są należycie podparte.
Raczej przed majtaniem się po całej bańce.
Osobnik posiadający mail snipped-for-privacy@gmx.de napisał(a) w poprzednim odcinku co następuje:
Odpowiem zbiorczo, bo wlasciwie z wszystkich postów wnioski sa identyczne.
Przepraszam - rzeczywiscie pytanie było, jak na laika przystalo, bardzo nieprecyzyjne. Chodziło mi o koszt swiecienia zarówek. Dziekuje wszystkim za odpowiedz.
Za³o¿y³em, ¿e koledze Budzikowi chodzi o okre¶lenie które ze ¼róde³ ¶wiat³a jest oszczêdniejsze. Musia³em te¿ za³o¿yæ, ¿e kolega chce porównaæ najpopularniejsze ¿arówki u¿ywane w wszechobecnych lampkach czyli te z oprawk± GU10 (230V) kontra MR 16 (12V). Aby mieæ porównanie to - zgodzê siê z Tob± - trzeba ujednoliciæ warunki pomiarowe.
Powiem tak: nigdy nie widzia³em ¿arówki 230V GU10 o takim samym k±cie rozpraszania co ¿arówka 12V na MR16, która przy jednakowej mocy ¶wieci³aby z porównywaln± jasno¶ci±. Byæ mo¿e istniej± jakie¶ eksperymentalne egzemplarze lecz ja mówiê tylko o praktycznych do¶wiadczeniach. ¦wiat³o ¿arówki
12V/50W/36 stopni zawsze jest jaskrawe i bia³e w stosunku do ¿arówki 230V/50W/36 stopni.W tym drugim przypadku o¶wietlenie jest zdecydowanie cieplejsze w barwie i ciemniejsze.Dodam, ¿e projektowa³em niedawno o¶wietlenie i zanim zabra³em siê do rysowania projektu to kupi³em wszystkie dostêpne w okolicznych sklepach i hipermarketach budowlanych marki ¿arówek 230V i 12V o ró¿nych k±tach ¶wiecenia w celach dokonania wizualnego wyboru najbardziej wydajnego wariantu. Mia³em ca³± siatê tych ¿arówek :-) Wszystkie 230V odpad³y na samym wstêpie. Ró¿nice w jasno¶ci nie by³y delikatne - by³y drastyczne.
A ja kto nie? Z żarówki wypływa prąd zużyty, jakby nie był zużyty i wracał by do elektrowni to oni mogli by go tam tylko grubym kablem zawracać do sieci bez palenia koksem :)
Padre napisał:
O tym nie pomyślałem. Te elektrony, zziajane i spracowane, ledwie powłóczące nóżkami, wlokące się jeden za drugim do elektrowni...
-- Jarek
Można połączyć 19 sztuk szeregowo.
W takim razie żarówki halogenowe i zwykłe w samochodach powinny być na bardzo wysokie napięcie. Bo dopiero w samochodzie ma się co trząść. Żeby były w samochodowych żarówkach jakieś podpórki nie zauważyłem. Chociaż nie. Widziałem żarówki samochodowe na 12V ze wspornikiem podtrzymującym włókno. Do oświetlenia liczników i podświetlania przycisków były. Przepalały się bardzo szybko.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required