Użytkownik snipped-for-privacy@o2.pl napisał:
KLIENCI, którzy chca kupować jak najtaniej, najlepiej za 50% normalnych kosztów produkcji, bez względu na jakość, byle był kolorowy wyświetlacz...
Użytkownik snipped-for-privacy@o2.pl napisał:
KLIENCI, którzy chca kupować jak najtaniej, najlepiej za 50% normalnych kosztów produkcji, bez względu na jakość, byle był kolorowy wyświetlacz...
Użytkownik PAndy napisał:
Jeśli kupisz dziś pralkę za relatywnie te same pieniądze co ta Twoja sprzed 10lat, to też będzie 10 lat chodziła.
W Lublinie tez. Byc moze to jest powod bezawaryjnej pracy mojej pralki. :-))
Pozdrawiam Jacek M.
J.F. napisał(a):
Sprzęt Siemensa też jest polski - większość pralek i zmywarek tej firmy produkowana jest w Łodzi..
pozdrawiam Piotr PS. Coś masz pokręcone z kodowaniem
To masz szczęście - ja też mam Bosha w podobnym wieku i bardzo szybko poszła elektryczna blokada rygla w drzwiach (produkcji włoskiej). Wymieniałem też już dwa razy elektrozawór. Ale poza tym wszystko OK.
pozdrawiam, Janek
Moze za pare lat sie zmieni. Chinczykom sie nieco podniesie stopa, europejczykom zacznie recesja, jak sprzet przestanie kosztowac "grosze", to zaczna ludzie zwracac uwage na solidnosc ..
J.
.. niestety - pamietaj ze towar drogi nie znaczy dobry :-(
Jesli producent uwaza ze bedzie chodzila - niech da 8 lat gwarancji, moze wtedy kupie :-)
J.
A nie jest pospinany klamrami ?
Wlasnie sobie zwiedzilem zamki jurajskie - po wiekszoci to juz tylko ruiny, albo nawet ruin brak :-)
J.
Użytkownik J.F. napisał:
Jasne, że nie. Ale nie ma co sobie wmawiać, że taniocha jest równie dobra, lub ma szansę być równie dobra co sprzęt wykonany z lepszych (czyli drozszych) materiałów.
NIe słyszałem, żeby kedykolwiek ktokolwiek dał tyle gwarancji na pralkę W CAŁOŚCI. Przedłużona gwarancja jest zwykle na bęben, silnik itp. jak zagwarantować trwałośc grzałki nie znając jikości wody?
Niektóre firmy dają na różne produkty bardzo długą gwarancję a nawet wieczystą ale:
Użytkownik J.F. napisał:
Chyba komnata rycerska w Malborku, i to przed renowacją?
To był przykład na to, że toporna konstrukcja, stukrotnie przesztywniona, będzie bardzo trwała. Wszak trudno "zepsuć" młotek. Patrz niemieckie samochody, te kilku-nastoletnie modele, obecnie niezwykle cenione na polskich wsiach ;)
Mam nalepke z boku, pralke sciagnalem z Niemiec - robi to co ma robic, byla czysta, w bardzo dobrym stanie, w Polsce profilaktycznie byly wymienione lozyska w bebnie... ma kilka fajnych rozwiazan ktorych nie widzialem w nowych pralkach...
Kwestia materialow, starannosci montazu, wykonania, projektu - smiem twierdzic ze w ciagu ostanich lat (powiedzmy 10 - 15) przewartosciowano pojecie jakosci - obecnie jakosc czy inaczej czas zycia produktu to 12 - 24 miesiace - produkt jest skonstruowany by ladnie wygladal i rozpadl sie po powiedzmy okresie gwarancji * 1,5... naprawa jest nieplacalna... prosty przyklad multimetrow - chinszczyzna za 5 zl - pare lat temu, wcale nie tak dawno multimetr o takich parametrach uzytkowych to byl koszt rzedu kilkuset zl...
No to teraz juz wiesz dlaczego fachowcy nie pala sie do naprawy modulow tylko wymieniaja na nowe :) pzdr
Zobaczymy, najgorsze jest to, że to nie
Może Ci w naturze wynagrodzi. Tomek
Użytkownik PAndy napisał:
Powiedziałbym inaczej - technika stopniowo trafia pod strzechy. A wszystko dla najuboższego klienta jest najgorsze (bo musi być tanie). Jednak nadal robi się urzadzenia dla klientów zasobniejszych i nadal są to dobre rzeczy. Zwykły multimetr, który posiada prawie takie same funkcje jak ten za 8zł, ale z niezniszczalnym przełącznikiem, z dobrych tworzyw, z gwarantowanymi parametrami itp nadal kosztuje kilkaset złotych. W polsce sprzedaje się np samochody z materiałów "gorszego" pochodzenia, z przestarzałymi silnikami, w podstawowych lub "schodzacych" wersjach osprzętu, okablowania, elektroniki, a prym w tym wiodą firmy niemieckie, bo po co podludziom sprzęt wyższej jakości skoro i tak się ucieszą...
P.S. Jakbyś podrążył, czego dotyczyła ta naklejka "10 jahre garantie", dowiedziałbyś się że to zabieg marketingowy, bo gwarancja dotyczy bębna i silnika.
A te jurajskie to niby byly inne ? :-)
Sam mam juz 19-letnia sierre. Nie chce sie bydle zepsuc :-)
J.
Skoro producent nie jest pewny co zrobil .. to ja wybieram tania, chinska :-)
J.
Użytkownik J.F. napisał:
Opuszczony budynek z dziurawym dachem rozpadnie się szybko. Woda i mróz robią swoje.
Gdybyś miał Probe'a, nie miałbyś z tym problemu ;)
Użytkownik J.F. napisał:
A masz wybór? ;)
Co gorsza nie - co z tego ze wybiore drogiego, markowego Boscha, jak naprawde bedzie made in China :-)
J.
A w Szczytnie ktos mieszkal ? :-)
Bo sierra jest "made in germany" :-)
J.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required