uszkodzony kineskop.

Aug 16, 2004 10 Replies

witam kupilam uzywany telewizor.firma "marysia" ale w dobrym stanie i 26 cali, jest z nim jednak maly problem: na ekranie podczas ogladania to znaczy juz nawet jak sie go wlaczy pojawia sie "tecza" brzeg ma zielony, potem jest filotowa a w srodlu czerwona. tecza ta przyciemnia kolory i jest troche irytujaca choc zaczynam sie z nia zzywac, hihih. mam pytanie: bo to na pewno problem kineskopu, czy oplaca sie to reperowac? czy osoba nei bedaca zawodowym elektronikiem moze sama cos takiego naprawic? bo moze granie jest warta swieczki? PROSZE O JAKEIS SUGESTIE OSOB, KTORE SIE NA TYM ZNAJA A WIEM ZE JEST TU TAKICH SPORO pozdrawiam, english girl


Witaj

Z Twojego "barwnego" opisu wynika ze prawdopodobnie uszkodzony jest uklad rozmagnesowywujacy kineskop tj cekwa, rezystor, pozystor ew popalone sciezki. Mysle ze naprawa nie jest skomplikowana i nawet dla nie wprawnej osoby nie bedzie to duzy problem. Aha, mala uwaga wyjac wtyczke z gniazdka bo tam oczywscie jest pelne napiecie sieci

Pzdr Marcin

Kineskop jest najprawdopodobniej namagnesowany . Sprawdź czy telewizor ma rozmagnesowanie(taka pętla biegnąca do okoła kinola) - jeśli ma to sprawdź pozystor czy się nie rozsypał :)

Kieskop można próbować rozmagnesowywać zmiennym polem 50Hz.

pzdr,

Kineskop równie¿ mo¿e byæ uszkodzony po upadku: "deformacja maski". Wtedy ju¿ nic nie zrobisz.

Je¶li siê ma specjaln± do tego pêtlê rozmagnesowuj±c±...

Na miejscu "English girl" skontaktowa³bym siê z najbli¿szym ZURTem i zapyta³ czy nie wys³aliby "pana" do diagnozy usterki. Wspomnia³bym o objawach zanim wy¶l± technika aby wzi±³ ze sob± pêtlê rozmagnesowuj±c±... Je¶li telewizorek ma³y, to chyba taniej wyjdzie zawie¼æ go do ZURTu na diagnozê osobi¶cie.

Jesli da sie rozmagnesowac to usterka bedzie bardzo tania do naprawy - jesli trzeba wymienic kineskop to radzilbym sobie kupic nowy TV... Ten sprzet jest dzis tani jak barszcz...

widze juz ze moja usterka ma cos wspolnego z polem magnetycznym bo nawet nastepny kolega napisal ,ze to moze byc cos takiego . niestety nigdzie go nei moge zabrac, do zadnego zakladu gdyz rzecz sie dzieje na Wyspie brytyjskiej i podejrzewam, ze nawet pan Smith zechce wziac za rozmagnesowanie ewentualnie namagnesowanie tego i owego jak za zboze. szkoda, ze sie pilnie w polsce nie uczylam elektroniki hihi, w Polsce ja sie w ogole nei uczylam elektroniki. Tak czy siak, dziekuje za odpowiedz

Je¶li sprawa dzieje siê w Wielkiej Brytanii to z pewno¶ci± znajdziesz sklep z bardzo tanimi u¿ywanymi sprzêtami tego typu... Za £20 znajdziesz pewnie sprawny i ca³kiem niez³y telewizorek. Ja mieszkam w USA i gdy siê wprowadzi³em do mieszkania to pierwszy telewizor 27" Samsung kupi³em za nieca³e $50 - z pilotem... Ma³o tego - bardzo czêsto tu na ¶mietnikach widuje siê sprzêt RTV ca³kiem sprawny tylko dlatego wyrzucony bo p. Smith kupi³ sobie nowy plasma tv albo nowy "home theatre" i stary wys³u¿ony (2-3 letni) TV nie pasuje ju¿ do wystroju wnêtrza domku/mieszkania pana Smitha :-)

A teraz rozwi±¿ dla mnie zagadkê: co to za firma Marysia operuje w GB? ;-))

siemaka na poczatku powiem Ci, ze telewizor kupilam wlasnie od goscia, ktory absolutnie nie byl w stanie zaakceptowac 26 cali za wystarczajaca dla neigo wielkosc ( telewizora of course )i po kilku latach meczarni kupil sobie wiekszy a ten sprzedal- mi, nietety lub stety. dlaam za niego 25£ i gdyby nie ta cala sprawa z namagnesowaniem kineskopu , o ktorej powiadomili mnie juz tutaj fachowcy to wszystko by bylo ladnie pieknie, bo nawet baterie w pilocie dzialaly.

dopiero przyjechalam do UK takze na razie, to znaczy przez najblizsze miesiace nei bede mogla wymiecic do na "lepszy model", ale naprawic sama tez go pewnie nie dlam rady.ALe jakos przezyje. co do zagadki to zabij mnie, ale do tej pory nie pamietam nazwy tej firmy, jesli CI zalezy sprwdze w domu pod tym katem moj tvi Ci jutro napisze, natomiast ja w Polsce mowie "marysia" na wszystkie firmy, ktore de facto sa nieznane w wielu krajach.na pewno wiesz o co chodzi. oki, pozdrawiam i koncze, bo moge dostac upomnienie, ze rozpisuje sie na tematy nie scisle elektorniczne na forum scisle elektronicznym.pa

siemka.

No w³a¶nie... Takie konsumpcyjne podej¶cie do zakupów jest typowe w krajach "zachodnich" - ja ci±gle nie mogê tego zrozumieæ w USA ¿e kupuje siê nowe i wyrzuca "stare", czêsto 2-3 letnie sprzêty tylko dlatego ¿e ma siê zachciankê na nowe a nie dlatego ¿e co¶ siê zestarza³o, przesta³o dzia³aæ czy te¿ standardy siê zmieni³y... Byæ mo¿e to postêpowanie jest kluczem do ichniejszego dobrobytu i naszego polskiego klepania biedy i ciu³ania na byle co...

Tak to zwykle bywa :-) Bez pilota nie op³aca³oby siê, bo pewnie jak by¶ posz³a do sklepu po taki uniwersalny aby dokupiæ to musia³aby¶ pewnie z 10 poundziaków wybuliæ... A wiele telewizorów dzisiaj bez pilota nie daje siê w ogóle u¿ywaæ bo wiele funkcji jest dostêpnych tylko z pilota bo nie ma guzików na samym telewizorze...

Proponowa³bym dowiedzieæ siê w który dzieñ tygodnia jest w Twojej okolicy tak zwana "wystawka" - czêsto jest to tylko raz w tygodniu kiedy mo¿na wystawiæ przed dom do zabrania przez ¶mieciarê wiêksze sprzêty AGD/RTV jak stara lodówa, telewizor... Przejechaæ siê wtedy po okolicy autkiem z du¿ym baga¿nikiem, mo¿e jakim¶ ma³ym pickupem i zabraæ sobie z krawê¿nika jeden-dwa telewizory które Ci siê spodobaj± i przyzwoicie (nowo) wygl±daj±. Jest du¿a szansa, ¿e bêd± sprawne - jak Ci siê nie chce d¼wigaæ niepotrzebnie to zawsze mo¿esz zapukaæ do drzwi w³a¶ciciela i zapytaæ go czy ten sprzêt przed jego domem wystawiony na ¶mietnik to dzia³a czy zepsuty... W ten sam dzieñ sprawdzisz sobie, wybierzesz ten dobry i resztê wyrzucisz. Zrobisz przy okazji co¶ po¿ytecznego dla Planety Ziemia - mniej elektroniki wci±¿ SPRAWNEJ trafi na ich wysypiska :-))

A je¶li to Ci nie odpowiada lub wstydzisz siê tak jak ¶mieciarz zachowywaæ to zawsze mozesz pamiêtaæ o tej usterce i jak kiedy¶ wdepniesz do jakiego¶ serwisu to mo¿e zapytasz czy nie mogliby Ci po¿yczyæ takiej cewki rozmagnesowuj±cej. Sama zrobisz ni± kilka ruchów okrê¿nych "czary mary" odsuwaj±c siê od kineskopu z ka¿dym ruchem coraz bardziej i problem zniknie. O ile ten telewizor nikomu nie upad³ bo wtedy rzeczywi¶cie ju¿ "dupa zbita" i nie da siê nic zrobiæ prosto.

Acha, teraz rozumiem t± firmê Marysia...

Nie przejmuj siê - piszemy przecie¿ o elektronice ;-)

Siemka

Specjalnie dzis wpadlam do biblioteki ( bo nie mam w domu netu, jet)zeby podac CI marke mojego tv- to PRO LINE, cokolwiek mialoby Ci to powiedziec:-) Oczywiscie we wszystkim sie z Toba zgadzam.W Polsce jest tak ,ze dopoki cos nie wybuchnie, nie zacznie mrozic zamiast grzac, lub nie zje tego doszczetnie rdza to trzyma sie to w domu nawet gdyby sluzylo wylacznie podstawke do kwiatkow. Ja wlasnei wczoraj przynioslam sobie z wystawki prawdziwa drewniana lawe, jest tak piekna i na dodatek mialam podobna w polsce i wspomnienia wracaja hihi Co do telewizora zaczynam przywykac, nie moge tylko przywyknac, ze chcac kupic sobie tu dvd jest problem, bo tylko te stare maja napisy po polsku, a wszystkie nowosci sa juz tylko angielskojezyczne. Rozumiem co sie do mnei mowi po angielsku ,ale czasam z fimami to inna sprawa. no nic. W kazdym razie dziekuje za list, gdybys chcial przekazac jakies ciekawe spostrzezenia- chetnie przeczytam, aa wygodniej bedzie jak napiszesz na moj mail znajdujacy sie na gorze. No bo moze jakas tam czesc nei byc elektroniczna, sam rozumiesz.

oki, pozdrawiam.pa

Wariant pesymistyczny - telewizor upadl i nic mu w Anglii nie pomoze. Wariant optymistyczny - sprawdz, czy nie stoi kolo telewizora jakies urzadzenie z magnesami w srodku : glosnik, radiomagnetofon, najwredniejsza jest kuchenka mikrofalowa (moze telewizor stoi w kuchni?). Odstaw wszystkie podejrzane rzeczy i wylacz TV GLOWNYM WYLACZNIKIEM (nie pilotem) albo wyjmij wtyczke z gniazda na conajmniej pol godziny (na cala noc tez dobrze). Po wystygnieciu wlacz i sprawdz, powtorz to ze dwa razy. Jesli kineskop nie jest uderzony i nie jest zepsute automatyczne rozmagnesowywanie (takie cos jest w każdym kolorowym TV) , to taki zabieg powinien pomoc. Jesli nie pomoze, szukac fachowca z recznym "demagnetyzerem". Wmak

No, akurat rozmiar tv to jest jakis argument, zalezny od wielkosci pokoju .. ale 26" bywa za malo :-)

Oj, mamy globalizacje. Klucze sa dwa:

- co robic zeby sie dalo sprzedac swoja prace za 100k$ rocznie .. trzeba jakies drogie gadzety, albo hitech, albo pod dobra marka

- co zrobic zeby pieciu Chinczykow pracowalo na jednego amerykanina .. ale to znaja od dawna i sie nazywa kapital :-)

Ale wzrosnie bezrobocie :-(

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required