zima :(( zapalanie silnika diesla firmy mercedes, na kable z malego

Dec 16, 2018 34 Replies

Queequeg pisze:

Trole wszędzie widzą zwolenników teorii spiskowej. To podobnie jak ze schizofrenią bezobjawową w związku sowieckim. "Diagnozowano" ją u osób mających niepoprawne poglądy i tylko tam występowała. Teraz bliskim odpowiednikiem tej schizofrenii bezobjawowej jest "zwolennik teorii spiskowej".

Roman Rogóż pisze:

Dramatyzujesz. Wyluzuj.

To niektórych chyba najbardziej frustruje, że nie ma żadnego moderatora. Te grupy dyskusyjne to jedno z ostatnich miejsc w internecie, gdzie nie ma cenzury.

Nie chodzi o cenzurę! Tylko o zasady, a te (p. ruch drogowy) większość ma w dupie. To Ty tu wlazłeś i masz sie dostosować!

lub spier...!

Włodek

Jacek Maciejewski pisze:

No widzisz, zmieniłeś się. Fajnie, teraz masz zdrowsze podejście. Może nie będziesz już tak zawracał gitary ludziom jakimiś spacjami przed "?" itp. bzdetami.

Włodzimierz Wojtiuk pisze:

Zrobienie spacji przed "?" może mieć katastrofalne skutki.

Do ciebie? A kim ty jesteś? Uważasz się za lepszego? Wezwij milicję :)

Wyluzuj. Niepotrzebnie się denerwujesz. Nie ma czym.

I bardzo słusznie, że nie ma (szczególnie w dzisiejszych szalonych pod tym względem czasach), ale brak cenzury nie oznacza braku kultury.

Tu nikt nikogo nie chce cenzurować.

Queequeg pisze:

Brak kultury? Robisz z igły widły. Nie histeryzuj.

Jeśli to nie cenzura to ktoś kto ciągle czepia się mało znaczących drobiazgów - ma coś nie tak z głową.

Te drobiazgi sprawiają, że to miejsce, w odróżnieniu od wielu innych o podobnej tematyce, trzyma wysoki poziom. Nie zaniżajmy go. Nie chodzi nawet o pisanie treści posta w temacie, co o lekceważącą reakcję na zwrócenie uwagi: "myslalem ze rozmawiam z technikami a nie polonistami.".

i pisze tak:

Jeśli komuś śmierdzi gówno to po co wącha.

i pisze tak:

kobieta elektronik?

Queequeg pisze:

Jest przyczyna ("...szlag trafił") - jest skutek ("...polonistami").

witam

widzisz nie zrozumiales, moze idz do policji? i probuj w ten sposob robic porzadek na swiecie. Na moje posty nie musisz juz nigdy odpisywac :)).

pzdr

W dniu 2018-12-16 o 17:51, snipped-for-privacy@gmail.com pisze:

parę lat temu przy -20C odpalałem 16 letniego wtedy w124 z 2.5 dieslem z akumulatora benzynowej Corsy (w piątkowe popołudnie zapomniałem zgasić światło w kabinie, w niedzielę wieczorem już nawet centralny zamek nie działał..). Dało radę przy drugiej próbie - przy pierwszej za długo świece żarowe grzałem i potem energii na kręcenie brakło..

Dnia Wed, 26 Dec 2018 16:35:48 +0100, Michał Baszyński napisał(a):

Ale dokladnie to jak - polaczyles akumulatory, podgrzales swiece dlugo, i ten z Corsy sie juz wyczerpal ?

I co dalej ?

J.

W dniu 2018-12-27 o 01:49, J.F. pisze:

podłączyłem przewody (jakieś hipermarketowe, więc za dużego prądu dać nie mogły..), Corsa przez parę minut na wolnych obrotach sobie pyrkała aby podładować akumulator u mnie (wg. ZTCP to miał on wtedy ze 6 lat,

74Ah, marki nomen omen Budget..), przekręciłem kluczyk w pozycję grzania świec (5 świec, każda po 30A gdy zimna, 15A w stanie nagrzania), poczekałem aż zgaśnie kontrolka, przekręciłem w pozycję rozruch i tylko bendiks klepnął i natychmiast puścił jak napięcie siadło, równoczesnie zgasły wszystkie kontrolki i zaklekotały przekaźniki.. Kolejna próba była po kolejnych kilku minutach podładowywania. Za drugim razem grzałem świece tylko ze 2 sekundy i rozruch - rozrusznik szarpnął, wydawało się nie da rady przez suw sprężania przejść, ale jednak przeszedł, ten cylinder odpalił i pchnął wał. To już wystarczyło - po chwili złapał drugi, co prawda przez chwilę telepało silnikiem jak kiedyś samochodami na Karmelkowej ;-), ale wtedy to już było z górki, zwłaszcza że było już własne zasilanie dla świec żarowych.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required